Grubo. Prokuratura Okręgowa w Warszawie rozjechała zawiadomienie obecnych władz Sieci Badawczej Łukasiewicz na byłego prezesa, @ADybczynsk9367. Prokuratorzy nie dopatrzyli się jakiegokolwiek czynu zabronionego.
„Analiza zgromadzonego materiału dowodowego doprowadziła do wniosku, że poprzedni Prezes Centrum Łukasiewicz wprowadzając nowe wzory umów o zarządzanie instytutami Sieci, a następnie negocjując nowe warunki zatrudnienia z dyrektorami poszczególnych instytutów i ich zastępcami, dochował wysokiej staranności, aby warunki te nie zagrażały płynności finansowej poszczególnych instytutów. Działał on w najlepszej wierze, aby warunki te jak najpełniej zabezpieczały i interesy Sieci, i kierownictwa poszczególnych instytutów. Zamiarem ówczesnego Prezesa nie było zapewnienie dyrektorom instytutów i ich zastępcom szybkiego wzbogacenia się, a zagwarantowanie stałości i długoterminowości zatrudnienia doświadczonej kadry zarządczej, a także zabezpieczenie przed arbitralnymi zwolnieniami z przyczyn pozamerytorycznych”.
Dziś 12. już konferencja programowa Prawa i Sprawiedliwości. Tym razem o środowisku, klimacie i energii. Już o 11 w plenerze k/Makowa pod Skierniewicami. A więc można obejrzeć w sieci jeszcze przed meczem Mai Chwalińskiej w Paryżu. U nas też wystąpienia topowych graczy: J. Kaczyńskiego i P. Czarnka :). I też jest to ważna sprawa dla Ojczyzny :).
Nie wiem czy można wymyślić coś bardziej wyrażającego brak konkretnego i pozytywnego programu dla ludzi przed 50-ką niż "jeszcze jeden pomnik Tadeusza Mazowieckiego"
Mazowiecki to polityk niezwykle szybko odrzucony przez społeczeństwo - z pozycji urzędującego premiera mimo poparcia "autorytetów" zrobił tylko 18%, sensacyjnie przegrywając nawet ze Stanem Tymińskim. Potem do Sejmu było tylko gorzej - 13%, 11%, wreszcie gładkie usunięcie starszego pana "żywego pomnika" z funkcji szefa partii na której się nie sprawdzał. Tusk to oczywiście wie, bo sam był wtedy już ważnym i ambitnym politykiem.
Mazowiecki został premierem, bo był najbardziej akceptowalnym kandydatem dla Jaruzelskiego, o czym przypominają dziś w rocznicowym wywiadzie dla "Wyborczej" Aleksander Kwaśniewskiego i Adam Michnik. Rzeczywiście jako ugodowy premier był dla komunistów gwarancją spokojnego lądowania w nowej rzeczywistości, z ministrami Kiszczakiem i Siwickim, paleniem akt, osadzaniem się w wielu instytucjach oraz uwłaszczaniem się nomenklatury. Mówił o tym rozczarowaniu Mazowieckim choćby obserwujący jego słabość wówczas z bliska Jan Rokita, krytyczny również wobec alternatywnego pomnika Jana Olszewskiego. Oczywiste jest też, że sukcesem dla milionów Polaków nie był sposób przeprowadzenia transformacji gospodarczej.
To nie jest tylko ocena post factum o którą zawsze łatwo, ale ocena na bieżąco wielu współczesnych, wyrażona także jasno przez społeczeństwo w kolejnych przegrywanych coraz bardziej przez Mazowieckiego wyborach.
Rzetelne, zniuansowane oceny są domeną poważnych (niepiszących pod tezy) historyków, warto by takowi pisali na temat Mazowieckiego i całego przełomu 1989-93. Nie będzie i nie powinna to być jednak postać stawiana na piedestale jako bohater bez skazy, tym bardziej "łącząca patriotów", brak entuzjazmu wobec której miałaby czynić z kogoś nie-patriotę - to śmieszne.
Powiedzcie premierowi Tuskowi, posłowi z Warszawy, że Tadeusz Mazowiecki ma już pomnik w Warszawie. Może to potwierdzić jego zastępca. Prezydent Warszawy.
Absurdy nominalizmu. Tak w ogóle, niedawno u mojego libkowego znajomego na FB widziałem wpis wyrażający nadzieję na to, że Matczak mógłby zostać polskim Magyarem. Ale ten facet jest tak intelektualnie miałki, że zostanie usadzony przez pierwszego w miarę ogarniętego prawaka.
Pomijając drobnostki takie jak
- godność narodu,
- pamięć o ofiarach banderowskiego ludobójstwa,
- czy kwestię symetrii w relacjach polsko-ukraińskich
to idąc w tej sprawie przeciwko prezydentowi sobie, a nie @NawrockiKn, robicie krzywdę polityczną.
Upraszczając, jest część Polski, która popiera prawicę przeciwko rządzącej centrolewicy w proporcjach, powiedzmy 60/40 i jest część Polski, zwłaszcza zachodniej, która popiera waszą koalicję, też tak 60/40. Tak się jednak składa, że najwięcej rodzinnych historii o ludobójstwie, którego dokonali Ukraińcy z OUN-UPA, jest na zachodzie.
Uderzacie w swoje polityczne mateczniki, śmieszkując w sprawie banderyzmu. Wstępujecie nie tylko przeciwko interesowi narodowemu, ale nawet własnemu.
2/ Nasza racja stanu leży w tym, aby:
- wspierać 🇺🇦 w walce z agresją rosyjską (ale już nie w konkurencji z naszym rolnikiem czy kierowcą)
- konsekwentnie żądać ekshumacji (to ważniejsze od przeprosin)
- szukać realnych instrumentów nacisku na 🇺🇦
więcej: https://t.co/iaITVUN4AI
1/ Nie można przez 35 lat mówić Polakom, że trzeba przepraszać za Jedwabne, a później powiedzieć, że nie trzeba przepraszać za Wołyń. Nie należy też sygnalizować to stronie 🇺🇦, że jej taktyka jest skuteczna, wystarczy w niej wytrwać, bo w Polsce jest podział do rozegrania.
Niemieccy przedsiębiorcy wrócili do Rosji i na forum w Petersburgu właśnie rozmawiają o interesach ze zbrodniczym reżimem Putina. Nawet Gerhard Schröder wyszedł z ukrycia i wzywa, by to jemu powierzyć negocjacje Rosji z Ukrainą.
Berlin już otwarcie chce resetu z Moskwą. Promowanie proniemieckiej linii przez ekipę Tuska jest sprzeczne z polską racją stanu.
🔴„Wiedziała doskonale, czym jest klęska, ale też jak ważna jest wspólnota, wokół której buduje się odpowiedź na nią. To z tej wiedzy wyrasta jej idea, której niepodobna osadzać w jedynie pozytywistycznym nurcie”
#TPCT 531: „Orzeszkowa. Republika pracy”
https://t.co/MCS4B8RvGL
Nasza redaktorka wyprowadziła lewo-prawy prosty w nadęte buzie lewo-prawych wspólników oligarchii: "To liberałowie decydują, co jest demokratyczne, a co takie nie jest, tym samym zaprzeczając samej idei i definicji demokracji. [...] Niesłychana jest buta tych ludzi, ich głupawe triki „lewą ręką za prawe ucho”, by wyszło na ich. Te same osoby namawiają bowiem do udziału w jednych głosowaniach (i wtedy frekwencja jest ważna, najważniejsza), a aktywnie zniechęcają do innych. W ostatnich tygodniach krakowskie autorytety, artyści, lewicowi działacze i inni rzucili się dawać świadectwo. Z pozoru chodziło o pokazanie, że referendum jest jakieś „lewe”, a po obalonym Miszalskim „mogą przyjść gorsi”. Tak naprawdę jednak głównie okazywano w ten sposób lojalność platformianej władzy. Krytyczna lewica, spółdzielcy, artyści tłumnie pokazywali, jak bardzo nie idą". Całość: https://t.co/nE1ssK5X58
Pani, która odpowiada za zakupy dla polskiej armii jest przekonana, że przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy PIORUN to broń "dalekiego zasięgu, do uderzeń" 🤦🏻♂️
Ze strony producenta: PPZR PIORUN przeznaczony jest do zwalczania śmigłowców, samolotów, bezzałogowych statków powietrznych i rakiet skrzydlatych. Zakres odległości 400 m ÷ 6500 m
Najbliższe posiedzenie Sejmu to pierwsze czytanie mojego projektu ustawy, dzięki której - jeśli przepisy wejdą w życie - będzie możliwe elektroniczne poparcie projektu obywatelskiej inicjatywy ustawodawczej.
Bardzo się cieszę, że będziemy mogli porozmawiać o tym rozwiązaniu już w czwartek 11 czerwca.
Portret Sergiusza Piaseckiego autorstwa Witkacego, dziś na fasadzie Pałacu Prezydenckiego, w 125. rocznicę urodzin wybitnego pisarza, antykomunisty, bohatera wolnej Polski.
Czytajmy Piaseckiego!
W ścisłym centrum Warszawy powstają co chwila nowe przejścia dla pieszych (i bardzo dobrze), a tymczasem na prawym brzegu Wisły na Targowej, Grochowskiej czy Waszyngtona piesi są spychani do podziemi. O infrastrukturze rowerowej nawet nie wspomnę.
Warszawa A i Warszawa B.
Decyzja o nadaniu jednostce wojskowej imienia „bohaterów UPA” jest policzkiem wymierzonym Polsce. Takie działania nie służą budowaniu dobrych relacji między naszymi narodami, lecz podsycają napięcia i dostarczają argumentów rosyjskiej propagandzie.
Nie mam wątpliwości, że decyzja @NawrockiKN o skierowaniu do Kapituły Orderu Orła Białego wniosku o odebranie tego odznaczenia @ZelenskyyUA jest słuszna. Polska musi prowadzić własną, suwerenną politykę historyczną i nigdy nie zgodzimy się na gloryfikowanie sprawców ludobójstwa.
Informacja, wydobyta przez kanał Zero nt. związków firmy Cienkowskiej z warszawskim ratuszem jest jednak szokująca: 1,7 mln na bzdety, jak stała pensja. Ile jest takich firm ludzi związanych z tym układem władzy Tuska wokół 12 tys urzędników PO/KO i 30 mld budżetu miasta, którego nie stać na podstawowe inwestycje (obwodnice, salę koncertową, halę sportową, "Skrę" itd) a karmi z naszych pięniędzy dziesiątki tysięcy pseudofirm od dendrologii, niemieckich drzewek, kostek brukowych, słupków i innych??? To jest warszawski układ oligarchiczno-klientystyczny. I to powinno być naszym głównym tematem na wybory. Panie Tusk, pan cały czas szuka złodziei. Najciemniej pod latarnią!
Kolejna bolesna porażka Żurka. Sąd Okręgowy w Warszawie uchylił absurdalne decyzje prokuratury wobec Michała Wosia @MWosPL. Sąd słusznie ocenił, że działania prokuratury były niepotrzebne. Cała sprawa to oczywista zemsta polityczna.
3% dla nauki, 100% dla Polski 🇵🇱
Wspieram protestujących naukowców, studentów, doktorantów.
Adiunkt z doktoratem zarabia trzy czwarte średniej pensji w małych firmach. Asystent z doktoratem - 19 złotych powyżej płacy minimalnej. Dziewiętnaście złotych. To nie jest polityka naukowa, to jest upokorzenie.