Skoro już minął rok, to mogę się przyznać.
Rok temu w Londynie na ATEEZ zupełnym przypadkiem jadłyśmy McDonalda dosłownie obok ich hotelu. Byłyśmy głodne, najbliżej był McDonald’s, więc usiadłyśmy i wpieprzałyśmy frytki. Dowiedziałyśmy się od fanów i szybko uciekłyśmy! 😂😂
absolutny przypadek że w paryżu, który ma powierzchnie 105km2 znajdujecie sie "niechcący" w tym samym miejscu co tannies, niczym miss universe nad rzeką han, która ma 514 km dlugosci, wiedziala z jakiej maszyny korzystał oppa, czy my jestesmy martwodupni
@a_tlis Laska stojąca za mną dosłownie nagrywała cały koncert NA MOIM RAMIENIU i jeszcze patrzyła na mnie z side eye kiedy się przesunęłam i walnęłam głową o jej telefon. Sorry, ale ja się przyszłam bawić na żywo a nie w telefonie.
@pjmvinyl Szczerze? W strefie gdzie ja stałam mega mało osób się wgl bawiło. Wszyscy tylko nagrywali i to nie tylko na Jump. W pewnym momencie wkurzało mnie, że muszę być przyciśnięta i nawet nie mogę poskakać, bo grupa fanów z Francji którzy stali obok przywalały się o wszystko.
Mój chłop jak tylko zobaczył że są OREOxBTS to kupił mi 8 opakowań i właśnie lecą do mnie z Korei razem z custom od Nike. A inni mówili, że Koreańczycy to zdradzające cię na każdym kroku red flagi. 😭
@kml_wdz @whosZyzia Nie. Jestem za to świadomym pracownikiem kina i wcale nie jest przyjemne jak musisz prosić widza o opuszczenie sali jeśli nie zaprzestanie nagrywania seansu.
@inniemiss Teoretycznie właśnie tak powinni zrobić. Tak samo jak za używanie telefonów i nagrywanie. Nie zdają sobie sprawy, że za takie coś można dostać wysoką grzywnę. Masakra