@skurwysynstwox do tego reszta moich dziadków żyje więc jak sobie myślę że będę musiała to przeżywać jeszcze 3 razy to dosłownie łapią mnie jakieś ataki lęku. od tamtego czasu chodzę do psychologa no i pomaga ta terapia bo jest znacznie lepiej niż na początku ale wciąż ciężko
@skurwysynstwox 2 lata temu zmarła mi babcia, do tej pory jak o niej myślę to chce mi się płakać, najgorzej jest jak mam jakiś cięższy dzień bo wieczorem ze mnie wychodzi i ryczę jak bóbr wtedy. a do tego najgorsze jest że mi się śni i nie raz już obudziłam się z płaczem.