Naprawdę? 28 protestów wyborczych? To najmniej od 30 lat, jeśli chodzi o wybory prezydenckie. Dla porównania - w 2020 roku było ich prawie 6 tysięcy. Mówienie o sfałszowanych wyborach, to utrata kontaktu z rzeczywistością.
Uwaga! Jest wrażenie, że postkomuniści do spółki z liberalno-lewicowymi chcą przekręcić ostatnie, rozstrzygnięte już wybory prezydenckie w Polsce i odebrać nam wolność wyboru.
Nie dajmy się, my wyborcy! Nie dajmy sobie odebrać tych resztek demokracji i wolności, które po 13 grudnia 2023 roku wciąż jeszcze zostały! Pilnujmy Polski!
@paweljablonski_ Radzymin 4 próby fałszywych zaświadczeń
zostali zweryfikowani,
już 12 fałszywych głosów oddali
policja zamknęła lokal.
Niech się niesie i zostanie w sieci jakie wały kręcą