Najdroższy w tym kraju jest zdrowy rozsądek. Towar luksusowy!
Ja jestem artystką plastykiem. Na co dzień zajmuję się formą, kolorem, kompozycją. Widzę rzeczy takimi, jakimi są i piszę prosto z mostu: „Słuchajcie, to jest łamanie Konstytucji. Te wybory to była farsa. Przecież ten rząd właśnie roztacza nad poprzednikami taki parasol ochronny, że zaraz pod tym parasolem wyrośnie im nowe, prywatne państwo!”.
I wiecie, co się dzieje w komentarzach? „Ty ruska agentko! Twoje dzieci na pewno należą do Konfederacji! Skąd ty to możesz wiedzieć, malarko?!”
No tak. Bo żeby zauważyć, że ktoś ci właśnie pluje w twarz, musisz mieć co najmniej doktorat z hydrologii Bez tego to nie jest deszcz, to jest „skomplikowany proces geopolityczny”
Root jest prawnikiem. Robi genialną robotę, absolutnie go szanuję. Root postanowił walczyć z tym systemem jego własną bronią. Czyli papierem. I Root pisze swoje podsumowanie walki. Czytam: „Złożyłem wniosek do Prokuratury na Marszałka Sejmu z artykułu 231 Kodeksu Karnego. Sprawa przekazana do Prokuratury Regionalnej w Warszawie”.
Przekładam to z polskiego na nasze: „Zgłosiłem do kolegów pana Marszałka, że pan Marszałek nabroił, więc koledzy przekazali, żeby to wrzucić do niszczarki”. Idźmy dalej! Root pisze do ETPCz w Strasburgu. Wnosi o „środek tymczasowy Rule 39”, żeby zablokować skutki zaprzysiężenia.
I co? ETPCz milczy. Root pisze dyplomatycznie: „Wniosek wstępnie odrzucony”.
Strasburg ma teraz ważniejsze sprawy! Oni tam w Europie siedzą przy bagietkach i myślą: „Czekaj, w Polsce znowu przepchnęli kolanem wybory? No niesamowite!”.
Mało tego! Komisja LIBE w Parlamencie Europejskim odpisała Rootowi: „Proszę pana, super sprawa, ale nie to okienko. Proszę iść do komisji PETI i złożyć petycję”. No i Root złożył! Petycja dostała numer: 1208/2025.
Rozumiecie to? Według sekciarzy w tym kraju wolno ci mieć komórki mózgowe tylko wtedy, kiedy masz aplikację adwokacką. Artysta plastyk według nich nie ma prawa do obrony przyzwoitości. Jak nie masz pieczątki z okręgowej rady prawnej, to nie masz glejtu na samodzielne myślenie. Masz siedzieć w kącie, mieszać farby i udawać, że nie widzisz, jak rozjeżdżają Konstytucję.
Myślicie, że oni po tym tweecie Roota dostają jakiegoś olśnienia? Że nagle do nich dociera, co się dzieje? Skąd!
Ich mózgi nie są przystosowane do przetwarzania faktów. Oni patrzą na te numery petycji, na te paragrafy Roota i dostają masowego, politycznego orgazmu! „Ooo! Zobaczcie! Petycja numer 1208 łamane na 2025 została przyjęta do rozpatrzenia! Co za przepiękna, mądra, cywilizowana walka o praworządność! To są procedury! To jest poziom debaty!”
Idioci! Przecież Root w tych pismach udowadnia DOKŁADNIE TO SAMO, co ja tu wkładam do tych pustych łbów codziennie! Root pisze urzędowym językiem, że system jest zepsuty, a oni klaszczą, bo zachwyca ich sam zapach unijnego papieru!
Gdy Root wysyła skargę, to nikt go nie pyta: „A jaka jest alternatywa? Na kogo zaglosujesz w taki razie? ”.
Nie, urzędnik ma prawo wątpić i krytykować, byle to było urzędowym pismem, że ten rząd jest do d u p y.
Ale kiedy ja piszę merytoryczny tekst i wytykam rządzącym hipokryzję, to te same zabetonowane łby natychmiast dostają szału: „A gdzie alternatywa?! Pokaż alternatywę, plastyczko!”.
Alternatywą dla łamania prawa jest jego przestrzeganie, do cholery! Żeby to zrozumieć, nie trzeba pisać petycji do międzynarodowych gremiów i czekać czterech tygodni na weryfikację od unijnego urzędnika!
Ale do sekciarza to nie dociera. Dla nich prawda nie istnieje, dopóki nie dostanie numeru referencyjnego w Brukseli. Możesz codziennie pokazywać im, że dom się pali, ale oni uwierzą dopiero wtedy, kiedy ktoś przyniesie im certyfikat zgonu straży pożarnej podbity w Strasburgu.
A do tego czasu będą cię wyzywać od ruskich agentów, bo ośmieliłaś się krzyczeć „Gore!” bez wykształcenia prawniczego z jakimś tam własnym rozumem i wykształceniem plastycznym i dwoma fakultetami.
@speedy5_3@donaldtusk Nie jest znany powód dlaczego nie zatrudniają światowych profesjonalistów. Brak kasy to raczej nie. Premier i spółka nie rozumieją współczesnych zasad komunikacji w mediach. Szłapka nie daje intelektualnie rady i jest "cienki". Jak tego nie zmienią będzie masakra.
Otóż @Jantarek się u mnie rozpisała. Nie pozostaje mi nic innego jak udzielić jej odpowiedzi.
Przestań w końcu uprawiać ten tani szantaż emocjonalny, bo to jest szczyt bezczelności. Jeśli wyborcy demokratyczni oleją następne wybory, to nie z powodu moich komentarzy na X, tylko przez POKAZOWĄ BEZRADNOŚĆ, kłamstwa i niespełnione obietnice rządu, który sami wybrali!
To wy zaklinacie rzeczywistość, myśląc, że dorośli ludzie będą bez końca biegać do urn wyborczych tylko dlatego, że postraszycie ich Kaczyńskim i Mentzenem. Strategia „zamknijcie oczy, zaciskajcie zęby i cieszcie się, że to my, a nie tamci” właśnie dobija do ściany – i te sondaże, o których piszesz, są tego najlepszym dowodem.
Uwielbiam tę narrację: „Donald chciał dobrze, ale ten zły Hołownia i koalicjanci mu nie pozwalają” 🤡.
Ludzie, błagam, przestańcie robić z Tuska bezbronne, zastraszone dziecko w piaskownicy, które zostało zaszantażowane przez młodszych kolegów z kilkoma procentami poparcia! Dorosły lider bierze odpowiedzialność za obietnice, a nie szuka alibi na własną bezradność.
Koalicjanci to dla niego od początku genialna wymówka. I choć sama Szymona nie znoszę, to robienie z premiera ofiary jego „szantażów” to wyższa szkoła naiwności. Przypomnijmy sobie, jaki Tusk potrafi być błyskawiczny i bezwzględny, kiedy akurat gra toczy się o jego własne interesy i decyzje polityczne. Wtedy jakoś żaden koalicjant mu rąk nie wiązał. Pamiętacie, kto z kosmiczną prędkością wpisał wybór Nawrockiego do Dziennika Ustaw z tą śmieszną adnotacją? Tusk! Zrobił to dokładnie w dzień ogłoszenia tych trefnych wyborów przez PKW. Nie poczekał ani jednego dnia na wyjaśnienia, żadnego przeciągania struny. Czysta, ekspresowa sprawczość, gdy trzeba było szybko zamknąć temat. Za to, jak ludzie z własnej inicjatywy, widząc co się święci, proponowali ponowne, uczciwe przeliczenie głosów w słynnych Pabianicach, to co usłyszeli od szefa? Krótkie: „Ogarnijcie się wszyscy!”. No i się ogarnęliśmy. Zobaczyliśmy faceta, który jak chce, to potrafi uciszyć własne zaplecze i narzucić swoją wolę w sekundę.
Więc przestańcie teraz rysować ten obrazek przerażonego Premiera, który rzekomo trzęsie się przed roszczeniami kanapowych partii z poparciem 1,5 procent! On doskonale wiedział, z kim wchodzi w układ. Koalicja służy mu dziś wyłącznie jako wygodny parawan do chowania niespełnionych obietnic wyborczych przed zawiedzionym elektoratem. Przestańcie robić z ludzi idiotów!
Wyborca ma pełne prawo czuć się oszukany.
Jeśli KO i reszta koalicji boją się utraty władzy na rzecz PiS-u i Konfederacji, to niech zaczną szanować własny elektorat i przestaną obrażać jego inteligencję, zamiast liczyć na to, że strach zmusi nas do wiecznego milczenia. Odpowiedzialność za wynik wyborów ponoszą politycy, a nie obywatele, którzy wymagają elementarnej uczciwości! To tyle na te wywody o biednym Donaldzie.
Wpis na FB dr Dawida Ciemięgi (pediatry), od lat walczącego z dezinformacją, atakowany zaciekle przez antyszczepionkowców.
Kilka lat temu wygrał w sądzie z Ziębą proces o pomówienie(https://t.co/04B0cHOcJf)