Czasami na tt wchodzę w zakładkę "Dla ciebie" żeby zobaczyć co tam się w świecie dzieje poza moją banieczka siatkarską. No i to błąd proszę Pani. To jak ta głupia laska w horrorze, która włazi tam gdzie nie powinna.
Zawsze jak widzę tych piłkarzy po faulach to widzę ich w roli jakiegos Tomeczka z Trudnych Spraw. Drzemie w nich niezwykły talent aktorski. Głęboko ukryty ale wychodzi zawsze gdy leżą na murawie.
@naprogusiatki No ja mam to samo.
Ba, jak mi ktoś na tweeta odpowie to czasami nie mam powiadomienia. Widzę dopiero jak wejdę w niego i zobaczę, że ktoś coś napisał.
@arwena165 Żeby tylko. Ja mam cała nawalankę polityczna. Krajowa i międzynarodową. Naparzankę bab na facetów, facetów na baby. Jakieś problemy z dupy. Masakra. Albo to tt to już taki ściek.
Jednak moja banieczka jest elegancka ale nie pokazuje mi dużej ilości wpisów osób które obserwuje.
Ani teście, ani rodzice. Chcą czy nie, wtrącać się będą. I to są ich domy.
Dla zdrowia psychicznego i relacji najlepiej mieszkać samemu.
Oczywiście to moje doświadczenie. Ktoś może mieć zupełnie inaczej.
Podziwiam ludzi mieszkając z teściami....
Przez ten tydzień mam ochotę zabić siebie albo ich ALE trzymam mordę w kubeł bo to ich dom a ja jestem gościem...
@nonam3mat Ja od razu wyciszam takie konta żeby mi się w proponowanych nie wyświetlały. Obserwuje takie, które mają normalne podejście do życia. I potwierdzam. Dla mnie redukcja oprócz ćwiczeń to było siedzenie w kuchni mimo, że moja dietetyczką układała mi pod mój styl życia.