Jak co roku robimy nabory w szkołach do drużyn zuchowych. W tym roku zgłosiłam się na ochotniczkę do pomocy w naborze..
Bardziej kochanych bąbelków za życia nie spotkałam!! Byli tacy słodziaśni!!!!
Tylko jeden ugryzł przyboczną Martę w rękę. . .
@pizzazkiwi Sprawdziłam to, rysowała pentagram na ziemi i rozrzucała sól wokół siebie. Odwróciłam się na pięcie i postanowiłam wrócić do szukania grzybów. Póki się do mnie nie zbliży, jestem z tym okej, w najgorszym wypadku ją obezwładnię.
Ej szłam sobie spokojnie lasem aż nie usłyszałam jak jakaś kobieta woła do jakiś "demonich czarnych zjaw w ksztaucie jeleni" mam.. Dzwonić po pogotowie..? Sprawdzić to..? To niezręczna sytuacja.
@pizzazkiwi Nah, las jest spoko. Cisza, spokój, ptaki z rana ćwierkają. Czasem jakiś lis z wścieklizną koło domu przejdzie, jeżeli JAKIMŚ CUDEM nie zdążyłabym przyjść na umówioną godzinę mogę zawsze powiedzieć, że łoś mi przejazd zastawił. Spoko jest. A cd. obeznania, mam czas.