W całym tym syfie chrześcijanie mogą się tylko pocieszać, że bez naszej kultury i dorobku cywilizacyjnego tamtej "kultury" po prostu nie ma. Jest pusto i nieciekawie, bo baba z brodą, chłop przebrany za babę, pokaz dziwadeł i targ wariatów to motywy stare jak świat i mało inspirujące. Co innego Biblia, z której można czerpać jeszcze przez tysiąclecia, a nadal będzie to odkrywcze i ciekawe. Chrześcijański krąg cywilizacyjny po prostu top.