Otumanione brunatnym spierdoleniem prawactwo po raz kolejny srogo się zawiodło, mając nadzieję, iż to Ukrainiec, czy inny obcokrajowiec odpowiadał za morderstwo na UW, a tu się okazuje, że to nie tylko Polak, ale też prawak, lubujący się w nacjonalistycznych degeneratach.