Tym razem nie będzie krótko – przepraszam. Ale zapraszam do lektury i podania dalej (RT) całego wątku.
W zbliżających się wyborach możemy wybrać wolność albo kontynuację dyktatury – jak w 1989 roku, chociaż sytuacja w Polsce jest na razie bardziej podobna do tej z 1981 roku.
⤵️
🇵🇱🇺🇦"Zbliża się 80. rocznica straszliwych wydarzeń na Wołyniu. Rozumiemy wasz ból po stracie swoich najukochańszych. Wszystkim rodzinom i potomkom ofiar ówczesnych wydarzeń na Wołyniu składam wyrazy szczerego współczucia i wdzięczności za podtrzymywanie światłej pamięci o swoich przodkach. Pamięć, która nie wzywa do zemsty ani nienawiści, ale służy jako ostrzeżenie, że nic takiego nigdy więcej nie powtórzy się między naszymi narodami.
I z tą świadomością będziemy współpracować z wami, drodzy polscy przyjaciele, akceptując prawdę, bez względu na to, jak bolesna może ona być. Razem musimy zdać ten niełatwy, ale wyjątkowo niezbędny egzamin, aby formuła „przebaczamy i prosimy o przebaczenie” uzyskała prawdziwy sens i praktyczny wymiar.
Wspólnie odnajdziemy prawdę i dokonamy sprawiedliwej oceny" - Rusłan Stefanczuk, przewodniczący Rady Najwyższej Ukrainy, w trakcie przemowy w polskim Sejmie o zbrodni wołyńskiej.
Zapraszamy!
W ten wtorek 23.05.2023 – Międzynarodowy Dzień Wymiaru Sprawiedliwości – rozmowa o wolnej prokuraturze w doborowym towarzystwie.
Nie można przegapić.
18:00 ul. Polna 7a. OSiR.
Spotkałem przed chwilą znajomego z Ameryki.
- Czy wy zwariowaliście-mówi
- Z czym?
- Kilka miesięcy przed wyborami uderzać w kogoś przez większość Polaków i 100 procent elektoratu PiS uznawanego za największego Polaka w historii? Samobójstwo.
-Wiesz, wolne- media.
Uwaga! Proszę o rozpowszechnianie!
#Ukraina poprosiła 7 państw o pomoc przy opracowaniu planu i zabezpieczeniu dobytku kulturowego, w tym dzieł sztuki.
Polskie Ministerstwo Kultury, jako jedyne KATEGORYCZNIE ODMÓWIŁO.
1/3
To dobrze, że szefowa Parlamentu Europejskiego oddała hołd wybitnemu Polakowi i patriocie, Bronisławowi Geremkowi. Czyli zrobiła coś czego wg mnie państwo polskie należycie wciąż nie zrobiło.
A. Glapiński został powołany na trzecią kadencję do zarządu NBP, co jest sprzeczne z prawem, które pozwala pełnić tę funkcję tylko dwukrotnie.
Jego nominacje (w tym do Banku Światowego) są więc nieważne z mocy prawa, a nominowani muszą się liczyć ze zwrotem wynagrodzenia.