Investment and speculation.
Markets, finance, economy.
Building my knowledge from scratch.
Always count. Never gamble.
Sharing my point of view.
tt: @gollumson
Finalnie to btc będzie miało taką wartość jak wartość produktów i usług świadczonych przez ludzi, którzy będą gotowi wbrew prawu używać go jako środka wymiany. Skończy się era milionerów z całością majątku ulokowaną w obrazkach małpy.
Wyjaśniając na przykładzie:
finalnie wymienią swojego 1 #bitcoin na 96 milionów UST, 16 milionów TUSD, 542 miliony USDT lub...
1300 dolarów : )
Będą mogli wybrać : )
#hossa
@realtek12345 Ktoś sprawdza ile kapitału się podłączy pod próbę obrony 30k. Moim zdaniem za szybko. Ktoś ruszył rynkiem na poziomie 27-28 i aż się prosi o korektę i sprawdzenie od góry czy wytrzyma. To tak na ten moment.
@MarcinJelec@PGerschmann Tak, to są dwie nogi, wybór jednej to trochę jak wybór pomiędzy bogatym państwem z biednymi obywatelami, a bogatymi obywatelami w biednym państwie.
Pytanie czy lepiej być "bogatym wśród biedaków" czy "biednym wśród bogatych"? #pytanieRetoryczne
@tomaszwyluda Zakopanie się w teorii dużo tu nie pomoże. Podobnie jak udowadnianie oczywistej racji swojego rozumowania. Potrzebna siła przebicia, a tej się nie zbuduje w obecnych warunkach merytorycznymi lekturami.
@realtek12345 @PrzemFlorek Cóż @PrzemFlorek ma rację. Wg powyższego "Soroszystka" napisała, że "do teraz" musimy przestać używać paliw, ale nie napisała kiedy nastąpi zagłada. To bardzo wygodna manipulacja ;)
Dopóki nie pojawi się kolejny pretekst do włączenia QE, to koniunktura będzie prawdopodobnie podtrzymywana przez wymuszanie wzrostu tempa cyrkulacji waluty w obiegu...
Jak już typowi dealerzy złota zaczynają się "bawić" w usługi "lombardowe" typu pożyczka pod zastaw metalu, tzn. że "king is back", tak? #5minDlaGotowki#sarkazm
"Kredyt na 2%" to potencjalnie kilkanaście (w przypadku "wielkiego sukcesu" dwadzieścia parę) mld pln dodane do podaży środka płatniczego rocznie przez kreację w systemie rezerw cząstkowych.
Przy obecnej wielkości agregatów pieniężnych w Polsce, to wcale nie tak dużo...
@MarcinJelec@PGerschmann Sięgnąłbym dużo głębiej. Bogatsze kraje (te których obywatele mają więcej czasu i więcej środków do zainwestowania) to te z wyższym poziomem edukacji i kompetencji - zarówno zawodowych jak i "życiowych". Słowem zaczyna się od kapitału ludzkiego, know-how itd.
@PGerschmann@whatsaaupbiatch Cóż, gdyby tylko pokazał swój statement ;) ile to zarabia na swoim koncie na tt, to ten argument by upadł.
Poza tym ludzkie zachowania nie są najczęściej racjonalne np. Szarpiemy się o kasę za własną krwawicę, a później go marnujemy. A satysfakcję mamy np. z dotowania charity.
@tomszl POMYSŁ tak. Gorzej będzie z realizacją. I nie chodzi o niudolność, tylko prawdopodobne realne powody tworzenia takich regulacji. Śledząc losy legislacji na świecie w ostatnich 150 latach ciężko posądzać polityków o dobre intencje. Oby tym razem, przypadkiem i niechcący im wyszło.
@michalkuzi@tomaszwyluda Problem w tym, że większość ludzi nie umie tworzyć wartości dodanej swoją pracą poza tą etatową.
Nie umie też ochronić swoich "oszczędności" przed inflacją. To zniechęca do pracy i efektywności, bo podświadomie ludzie czują się jak chomiki w kołowrotku. Gonią króliczka i nic...