Jutro posiedzenie COREPER II w ramach procedury pisemnej chcą przyjąć #Mercosur
KE wymusza na Radzie UE/Prezydencji procedurę pisemna, aby szybciej przyjąć umowę
Dzisiaj w Sejmie o zakazie hodowli zwierząt futerkowych. Mówiłem o sposobie procedowania prawa, szacunku do ludzi, ich majątku i o tym, że gdy dzisiaj rolnictwo potrzebuje wsparcia w różnych sektorach to chce się wydawać miliony złotych, żeby likwidować branże i miejsca pracy.
Rząd chciał być bardziej unijny niż sama UE? 🤔
Zawetowana ustawa o opryskach chciała zmusić rolników do korzystania z JEDNEGO rządowego systemu już od 2026 roku! Tymczasem rozporządzenie wykonawcze komisji (UE) 2023/564 z dnia 10 marca 2023 r. pozwala na elastyczność i daje czas na roczne rozliczenia aż do 2030 r. 🗓️
Weto było koniecznością. Czas na mądre przepisy, które uwzględniają głos rolników i problem wykluczenia cyfrowego, a nie tylko wygodę administracji.
#rolnictwo #weto #agronews #przepisy #wykluczeniecyfrowe
Ponieważ samorząd rolniczy wraz z rolnikami nie chce tego systemu, a na pewno nie w takiej formie jaką jest proponowana. Kolejna biurokracja wykreowana przez urzędników i zielonych nie mających pojęcia jak funkcjonuje rolnictwo. Potrzebujemy deregulacji a nie kolejnej biurokracji
@jacekzarzecki Pełna zgoda! Deregulacja to klucz do uwolnienia potencjału polskiego rolnictwa. Ten projekt musi trafić do Sejmu, bo rolnicy potrzebują konkretnych ułatwień, a nie kolejnych obowiązków.
Nasze kluczowe propozycje z Rozdziału 4 to:
Pamiętacie Szymona Klukę, rolnika spod Łodzi, którego sąsiedzi pozwali za ZAPACHY z chlewni? 🐷💨Rozmawialiśmy z nim dzisiaj. Właśnie przegrał ostatecznie ❌ Sąd Najwyższy oddalił jego skargę kasacyjną. Mimo tylu obietnic – ze strony ministerstwa, różnych organizacji – został zupełnie sam 🤷♂️. Bez żadnej realnej pomocy.
Wiecie, co ten wyrok oznacza? ⚠️ Że za chwilę ruszy LAWINA POZWÓW 💥Wystarczy, że gospodarstwo będzie komuś PRZESZKADZAĆ – i cyk, rolnik trafia przed sąd ⚖️ ‼️Dlatego UDOSTĘPNIAJCIE ten post‼️
📣 Trzeba zrobić SZUM, bo nie można dopuścić do tego, żeby rolnik był wyrzucany ze wsi za to, że pracuje i hoduje zwierzęta. 🐄🚜 To jest PO PROSTU CHORE 🤯 👉https://t.co/2vLlEF8Qy5...
za Tygodnik Poradnik Rolniczy
Słuchajcie, co nam szykują! To cios w serce polskiej wsi i CAŁEGO sektora około rolnego!
WPR ma być włączona w jeden fundusz – to koniec filaru rozwoju obszarów wiejskich! Tracimy miliardy euro, które miały iść na naszą wieś.
Jako rolnicy, nie jesteśmy na to gotowi!
Wygląda na to, że plan Przewodniczącej KE może lec w gruzach. Jej pomysł na likwidację WPR spotyka się z coraz bardziej ostrą krytyką. Wczoraj COM Agri zdecydowana większością głosów przyjęła sprawozdanie @CarmenCrespoPP w sprawie przyszłości WPR „ bronimy WPR z bezpośrednią pomocą, w oparciu o tradycyjne filary. Odrzucamy mieszanie polityki rolnej z polityką spójności”
Umowa UE- Ukraina to polityka salami, którą trzeba czytać między wierszami.
KE kilka dni temu ogłosiła dalszą liberalizację umowy DCFTA z Ukrainą. Nie powinno to nikogo dziwić. Jest to konsekwencja zapowiedzi, jakie miały miejsce od dłuższego czasu. Oczywiście może zastanawiać i tworzyć teorie sposkowe odnośnie formy i czasu tego ogłoszenia. Czas- ostatni dzień polskiej prezydencji w Radzie UE i forma- KE ogłosiła wstępną liberalizację nie podając żadnych konkretów. Co bardzo, ale to bardzo rzadko ma miejsce. Konkrety poznaliśmy później.
A więc do konkretów.
Warunki liberalizacji nie są nowe. KE przygotowywała się do nich od zeszłego roku. W sierpniu i w październiku ubiegłego roku DG Agri ( Dyrekcja Generalna ds. Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich) na polecenie Przewodniczącej KE Ursuli von der Leyen przygotowywała różne warianty liberalizacji. Od tych bardzo zachowawczych i protekcyjnych , przez wypośrodkowane oparte na analizie ATM, kończąc na daleko idącej liberalizacji.
Jeżeli popatrzymy na te ilości bez emocji to nasuwa się myśl: produkty najbardziej wrażliwe zliberalizowano w sposób umiarkowany. Większość produktów uwzględniono w podobnej ilości jak przy ATM. Zaś część zliberalizowano w całości a część pozostawiono bez zmian.
Z umowy nikt nie jest zadowolony, mimo tego, że ukraiński wiceminister gospodarki i handlu Taras Kaczka mówi o sukcesie negocjacyjnym. Jeżeli porównamy kluczowe ilości produktów na jakich zależało Ukrainie, to liczyli na dużo więcej. My zaś liczyliśmy na mniejszą „uległość” UE w stosunku do Ukrainy, szczególnie jeżeli chodzi o miód, drób czy cukier.
Ale rzadko kto zwraca uwagę na to, co niby ma nas uspokajać, a tak de facto powinno budzić wielki niepokój. To zapowiedź dalszej liberalizacji po roku 2028. Nastąpi ona, jezeli Ukraina spełni wymogi w zakresie dobrostanu zwierząt i stosowania środków ochrony roślin.
Stawiam dolary przeciwko orzechom, że zrobi to bez większego problemu biorąc pod uwagę skale producji czy też przewagi kosztowe. Zrobią to przy pomocy zachodnich koncernów chemicznych oraz inwestycjom w dobrostan, zwłaszcza w sektorze drobiarskim. Poza tym kontrole unijne w państwach trzecich są z góry słabsze niż wewnątrz UE. A jeżeli do tego dodamy, że na Ukrainie toczy się wojna, to tym bardziej kontrole będą iluzoryczne.
Za eksport do UE odpowiadają wielkie firmy, a nie mali rolnicy. Więc w grę wchodzą oligarchowie, duży biznes i wszechobecna na Ukrainie korupcja, która plasuje ten kraj w Indeksie Percepcji Korupcji (Ranking CPI) na 35 miejcu najbardziej skorumpowanych krajów na świecie. W Europie gorzej wypada jedynie Białoruś, Rosja, Bośnia Hercegowina oraz Turcja.
Tak naprawdę problem nie jest ta liberalizacja umowy DCFTA, tylko obrany kierunek : pełna liberalizacja rozłożona na raty tzw. „Polityka salami”.
👋 Jest ważna sprawa!
Już jutro (piątek, 16.05 o 19:55) wielki finał MUST BE THE MUSIC, a tam nasz człowiek - Jakub Mieczaj! 🎶 Chłopak mający wsparcie wielu rolniczych cioć i wujków walczy o główną nagrodę! 💪
Od 20:00 ruszamy z głosowaniem! Potrzebujemy Waszych głosów! 🗳️
Jutro odbędzie się posiedzenia Rady Stowarzyszeniowej UE-Ukraina, w czasie, której Kijów zaproponuje przedłużenia ATM do końca roku, mimo,że obowiązują do 5 czerwca. Ukraina nie chce powrotu do umowy sprzed wojny bo nie chce stracić możliwości eksportu bez żadnych limitów produktów rolnych lpoza drobiem, jajami, cukrem , owsem, kukurydzą, kaszą i miodem do UE. Ukraińcy obawiają się, że stare zasady spowodują spadek eksportu do UE na poziomie 3-4 mld euro rocznieoraz opóźnia zwrot inwestycji w rozwój sektora owoców, warzyw, wieprzowiny. Ukraina coraz bardziej nastawia się na ekspansję na rynek europejski, który jest dla nich żyłą złota. Od wybuchu wojny eksport produktów rolnospożywczych z Ukrainy do UE wzrósł ponad dwukrotnie a bilans handlowy w rolnictwie UE ma ujemny na poziomie -8,37 mld euro.
Kolejne ogniska pryszczycy na Słowacji i końca nie widać. A u nas kretyni nadal ściągają bydlo nie bacząc na zagrożenie. Skoro apele o rozsądek nie skutkują potrzebujemy zakazu importu żywych zwierząt z krajów z pryszczycą do czasu opanowania choroby. Mamy za dużo do stracenia.
„Polscy rolnicy liderami zielonych zmian” - to główny temat dzisiejszej konferencji „EUROPA - czas transformacji”, która ma miejsce w Warszawie. 🇪🇺🇵🇱 Kluczowe dyskusje dla sektora agro.
#rolnictwo#zielonezmiany#transformacja#Europa#agro#Warszawa
Unilever po 7 latach od przejęcia The Vegetarian Butcher sprzedał markę podróbek mięsa firmie Vivera. Okazało się, że nie pasują one do portfolio oraz nastąpił spadek zainteresowania konsumentów produktami vege, które postrzegane są jako ultraprzetworzone. A miało być pięknie.
🌾 Serdecznie zapraszamy do udziału w konferencji „EUROPA – czas transformacji. Polscy rolnicy liderami zielonych zmian”, która odbędzie się 4 kwietnia 2025 r. w Bibliotece SGGW w Warszawie oraz online.
https://t.co/5m7LlQJq9x
📅 Data: Piątek, 4 kwietnia 2025
SGGW Warszawa
Szacuje się, że wilków w Polsce może być już ponad 7000sztuk. Do utrzymania populacji wystarczy ok 500sztuk na cały kraj. W Niemczech jest ok 700sztuk. Czy w tym kraju z dykty i pazdzierza zawsze musi dojść do tragedii aby przyszły działania I opamiętanie?
Halo @MRiRW_GOV_PL
Drodzy Ministrowie, rolnicy produkujący Porzeczki zostali pozbawieni ochrony, biorąc pod uwagę że Ukraina zwiększa nacisk na "ogrodnictwo" uważam że to nie przypadek !
Fakty nie mity…
Jak podaje Financial Times UE w ramach odwetu za amerykańskie cła rozważa wprowadzenie ceł na import żywności z USA zawierającej pestycydy zakazane w Europie, co miałoby chronić europejskich rolników i konsumentów. Zastanawiające jest, że te pestycydy do tej pory KE nie przeszkadzały. No i jak to się ma do umowy z Mercosur i Ukrainą a także zasadami WTO o braku możliwości stosowanie zasad lustrzanych w kontekście metod produkcji? Poza tym jest też inna kwestia - czysto biznesowa. Jeżeli UE wprowadzi cła na żywność z USA to wizerunkowo bardzo mocno zaboli to Trumpa, który już w czasie pierwszej kadencji narzekał,że UE nie chce kupować amerykańskich produktów rolnospożywczych i tym razem nie omieszka zastosować środków odwetowych. A dla przypomnienia USA jest drugim co do wielkości importerem europejskiej żywności , których wartość przekracza 25,1 mld € i mamy nadwyżkę ok. 18 mld €. Polska wyeksportowała produktów spożywczych do USA za 786 mln €. Kto więc zrekompensuje rolnikom ewentualne straty?