Stoicie?
To usiądźcie.
1. Sędziowie wydziałów rodzinnych w ok. 70–80% to kobiety
2. Psychologowie opiniujący w sprawach rodzinnych w ok. 80–90% to kobiety
3. Kuratorzy rodzinni w ok. 75–85% to kobiety
Jak długo będziemy udawać, że feminizacja wymiaru sprawiedliwości w żaden sposób nie wpływa na los ojców walczących o własne dzieci?
Jak ojcowie mają być traktowani sprawiedliwie, skoro wśród kobiet dominuje przekonanie, że to matka jest zawsze domyślnym opiekunem dziecka?
Jak ojcowie mają skutecznie walczyć o opiekę lub kontakty, skoro większość osób uczestniczących w procesie decyzyjnym stanowią kobiety?
Prośba .
Mój znajomy jeden ze współzałożycieli Federacji Młodzieży Walczącej zamieścił na FB znane zdjęcie plakatu w rocznicę Powstania Warszawskiego"każdy pocisk jeden Niemiec". Usunęli ten post.
Mam prośbę roznieście to bardzo szeroko.Nie będzie niemiec pluć nam w twarz.