Rozwój polega na byciu dobrym człowiekiem.
Ja w każdym razie wierzę w to,
że lepiej być dobrym,
tak jak lepiej być ufnym niż podejrzliwym,
współczującym niż niewzruszonym,
nawet jeśli przez to człowiek się czasem zawiedzie.
Bo ufność, dobro otwierają na świat i ludzi.
Bogdan de Barbaro
Po sieci krąży zlepek moich dwóch wypowiedzi w zupełnie nieprawdziwym, zmanipulowanym kontekście.
Ponieważ powiela go kanał Zero, bardzo wysokozasięgowy, wyjaśniam jaka jest prawda.
W jednym filmie na moim You Tubie powiedziałam, że nie można nazywać ludzi śmieciami i kropka.
W innym filmie powiedziałam, że Kaczyński nazwa ludzi śmieciami i zapytałam jak on by się czuł, gdyby ktoś zaczął o nim mówić w ten sposób, na przykład gdybym ja we vlogu powiedziała, że "Kaczyński jest śmieciem".
Z tej drugiej, długiej i wielokrotnie złożonej wypowiedzi wycięto tylko trzy słowa, właśnie moment w którym wypowiadam frazę "Kaczyński jest śmieciem" i zestawiono z fragmentem w którym mówię, że nie wolno nazywać ludzi śmieciami.
I napisano, że obrażam ludzi, nazywam ich śmieciami i "wpadłam w pułapkę własnej retoryki".
Tyle, że to kłamstwo. Nigdy nie nazwałam nikogo, także Kaczyńskiego śmieciem. Przeciwnie długi tłumaczyłam, dlaczego nigdy nikogo nie wolno tak nazywać.
Wszystko co powiedziałam jest przeciwieństwem tego, co widzicie na tych dwóch zlepionych ze sobą fragmentach i przekonancie się o tym wchodząc na mój kanał You Tube i oglądając oryginalne wideo.
Tak się robi drodzy państwo propagandę.
Kanał Zero wie, że to kłamstwo, wie, że mnie zniesławia, ale celowo to publikuje.
Mam do was prośbę:
Po pierwsze - podawajcie ten mój tweet dalej, żeby pokazać anatomię tworzenia kłamstw i prób psucia reputacji przez takich propagandystów i kłamców jak Kanał Zero.
Po drugie - po raz kolejny wzywam do bojkotu Kanału Zero - naprawdę nie warto go oglądać, ani chodzić tam jako gość, co niestety wciąż zdarza się ludziom ze strony demokratycznej.
nie firmujcie swoimi nazwiskami propagandy i kłamstwa.
Dziś uderza we mnie, kiedyś uderzy w was.
Popatrzcie sobie jak z dwóch wypowiedzi, w których mówię, że nie wolno nigdy i pod żadnym pozorem nazywać ludzi śmieciami, można zrobić jedną, z której wynika, że nazywam Kaczyńskiego śmieciem.
https://t.co/9CZG26Vl1z
Psy są naszym łącznikiem z rajem.
Nie znają zła, zazdrości czy niezadowolenia.
Siedzieć z psem na zboczu wzgórza
w cudowne popołudnie to powrót do Edenu,
gdzie nierobienie nic nie jest nudne - jest spokojem.
Milan Kundera
Aby spowolnić bicie serca
i znaleźć spokój podczas nocy,
kiedy sen wydaje się czymś niemożliwym,
odpłyń w marzenia o przygodach,
które cię czekają
i pomyśl o już pokonanej drodze.
Opleć się mocno ramionami,
obejmij w ciepłym uścisku i pomyśl:
Jestem przy tobie.
Dolly Alderton
foto: Magdalena Berny Photography
SAFE skierowane jest do 19 krajów. Tylko w Polsce odbywa się wokół tego cyrk nienawiści. Dla przykładu Włochy, stawiane przez PiS za wzór, nie mają tego problemu. Dlaczego? Ponieważ tam politycy wiedzą, że gierek nie można stawiać ponad honor i bezpieczeństwo.
To tylko pies,
tak mówisz, tylko pies…
A ja ci powiem,
Że pies to czasem więcej jest niż człowiek
On nie ma duszy, mówisz…
Popatrz jeszcze raz
Psia dusza większa jest od psa
My mamy dusze kieszonkowe
Maleńka dusza, wielki człowiek
Psia dusza się nie mieści w psie
I kiedy się uśmiechasz do niej
Ona się huśta na ogonie
A kiedy się pożegnać trzeba
I psu czas iść do psiego nieba
To niedaleko pies wyrusza
Przecież przy tobie jest psie niebo
Z tobą zostaje jego dusza.
Barbara Borzymowska
Roku 2026,
nie przychodź z fajerwerkami.
Nie obiecuj mi przełomów ani cudów na pokaz.
Nie potrzebuję rewolucji ani planów pisanych na siłę.
Po prostu…
zostaw przy mnie ludzi, którzy są naprawdę.
Tych, którzy odezwą się bez okazji.
Którzy zapytają, jak żyję - i nie uciekną od odpowiedzi.
Którzy potrafią być obok, nawet gdy nic się nie dzieje.
Daj zdrowie - resztę ogarnę.
Daj trochę ciszy w głowie i spokoju w sercu.
I oszczędź mi pożegnań, na które nigdy nie jest się gotowym.
Jeśli to dostanę,
z resztą jakoś sobie poradzę.
Jak zawsze.
FB: Tomasz Badura, Gentleman Polska
Z czasem przyjaciele znikają na różne sposoby.
Niektórzy nagle, jakby ich nigdy nie było.
Inni stopniowo, z dyskomfortem, przepraszająco...
Przestają dzwonić. Najpierw nie rozumiesz.
Potem zaczynasz sprawdzać,
czy nie padła ci bateria w telefonie.
Ostry brak o piątej po południu.
Na początek trwa około godziny,
potem coraz krócej. Ale nigdy nie znika.
Jak z papierosami, które rzuciłeś lata temu,
ale nadal ci się śnią.
Georgi Gospodinow - Fizyka smutku