@bitchitsurqueen@kkkkkkkkkk_ll Ja też kończę i nie wiem czy polecam tak szczerze, może to zależy od przedmiotów ale na większości niczego przydatnego się nie uczysz a po licencjacie to chuja masz tak naprawdę
@vostokshademp4 Wolałabym się zabić niż powtarzać 9 przedmiotów w zimowym i teraz 9 w letnim + pisanie pracy kto wpadł na ten idiotyczny pomysł; spoko jak moi znajomi mają po 3 przedmioty na ostatnim roku a ja zapierdalam jak wół XDD a i jeszcze praktyki robiłam
@hamadriada_ Zależy od osoby, ogólnie to jest w porządku jeśli się to lubi. Większość ludzi u mnie faktycznie lubi kierunek i się przykłada, więc może nie jestem najlepszą osobą do tego bo przez ostatnie dwa lata straciłam zapał, nie wiem jak zaocznie bo u nas nie ma takiej opcji (1)
@hamadriada_ (2) ale może być to dość duży zapierdol jeśli jest zaocznie, zależy też ile będzie przedmiotów w semestrze. Jesli faktycznie chcualabys to robic w przyszłości cokolwiek praca przy planowaniu, rewitalizacji to spoko, ja szczerze sie pogubiłam :\, ludzie rok niżej tez są zadowoleni
@itsameokk Nadal bez terminu obrony, odrabianie 4 wykładów w ostatnim tygodniu, 2 projekty do zaprezentowania, brak skończonego licencjatu, 1 egzamin, 2 zaliczenia 🥰 wszystko w ostatnim tygodniu a zaliczenia w sesji 🥰😊😊😊dobrze 8 przedmiotów + seminarium na ostatnim semestrze bo nudno😍
@rozmyslenie Ale w sesji na szczęście jeden egzamin, jedno zaliczenie no i muszę oddać tą pracę jakoś w miarę szybko:))) bo bronię się w 1 terminie, więc jedyne co mi się chce to płakać
@rozmyslenie (2) we wtorek do oddania projekt który nie jest skończony, w środę akurat nic tylko zajęcia 12-17:30, czwartek mam konsultacje z promotorką, wykład, kolosa, później odrabianie kolejnego wykładu xd, i w piątek wykład i prezentowanie kolejnego projektu + zaliczenia w sesji :DD
@rozmyslenie Aktualnie dostałam 70 stron poprawek do licencjatu, mam się zgłosić na konsultacje bo nie przyszłam na zajęcia i mam za dużo nieobecności i odpytka leci, w poniedziałek przypomniało się mojemu prowadzącemu że przepadły nam wykłady więc odrabiamy od 14 do 20, wtorek (1)
@rozmyslenie Ogólnie może na innej uczelni te zajęcia mają więcej sensu, jest mniej zapychaczy. Jeśli dla kogoś to jest faktycznie coś interesującego to powinno być dobrze, dla mnie było przez cały pierwszy rok a później tylko gorzej 🥰
@rozmyslenie A żal mi dupę ściska jak moi znajomi mają po 3/4 przedmioty na ostatnim roku i sobie siedzą i piszą prace a ja zapierdalam jak wół do czegoś do czego już dawno straciłam motywację i chęci
@rozmyslenie Po 3 latach studiowania tego na pewno nie mam ochoty pracować w zawodzie i jedyne co to próbuję znaleść wymówkę żeby nie iść na zajęcia bo mam dość, jestem wiecznie zmęczona, przytłoczona i nie wiem w co ręce włożyć
@rozmyslenie + rzeczy mi się tak naprawdę nie podoba ale to już w poszczególnych zajęciach/prowadzacych. Nie rozumiem sensu siedzenia na zajęciach gdzie masz 15 minut konsultacji a później siedzisz i nic nie robisz bo inne grupy mają konsultacje i tak niektóre przedmioty przez pare tygodniixd
@rozmyslenie Szczerze? Zalezy, ogolnie jest w miare okej, ale w tamtym semestrze mialam 8 przedmiotów w tym 9 (liczę seminarium), wiec 4 dni na uczelni + pisanie pracy, nie widze sensu dawac milion przedmiotów zapychaczy, na których są projekty później kolokwia, i jednocześnie to łączyć