Nie wyobrażam sobie jak niektóre kobiety mogą żyć i przebywać wyłącznie z chłopem i nie mieć żadnej przyjaciółki albo je olewać. Ja bym chyba oszalała jakbym miała tak żyć cały czas. W ogóle sobie nie wyobrażam życia bez przyjaciół i znajomych
Jak ja zazdroszczę osobom, które kompletnie niczym się nie przejmują i niczego nie biorą do siebie. Chciałabym tak umieć, na pewno by się wtedy lepiej żyło