tym samym dochodze do wniosku ze nie wierze w milosc i nigdy nie znajde faceta, bo ja sama na uczucie nie zasluguje XD wiec nie dam nikomu szansy bo nie umiem, a o chlopakow ktorzy mi sie podobaja nie mam szans, super zycie sie zapowiada, adoptuje pieska
a jak jakis chlopak jest poza moim zasiegiem to ja mega sobie wyobrazam niestworzone rzeczy np jakby to super by bylo byc razem albo miec dzieci ale to niemozliwe bo nie mam najmniejszych szans tyci tyci
bo za kazdym razem jak jest jakis mily chlopak jest dla mnie...mily to ja nie daje mu szansy bo twierdze ze ja nie zasluguje na milosc i ze wlasciwie to jej nie ma, no chyba ze na filmach
Na Filipinach pojawiły się Meduzy Różowe, których turyści nie widzieli od lat. Jest ich tysiące, a naukowcy twierdzą, że jedną z przyczyn może być brak ruchu turystycznego
trochę się obawiam bo podczas tej kwarantanny nie chodzę w niczym poza legginsami, dużymi koszulkami mojego brata i staniku sportowym... to jest takie wygodne, że nie wiem jak wrócę do normalnych biustonosy i jeansów...