@sknerus_ Dla mnie te rebusy to totalna wiocha. Jasne że każdy woli kasę od prezentów czy kwiatów które nawet ciężko zabrać, ale oczekiwanie że się coś w ogóle dostanie jest słabe.
@pandunka @rheadelght Zacznijmy może od tego, jaka jest jakość nasienia chłopa po 50 i zastanówmy się czy zapładnianie przez chłopa w tym wieku jest humanitarne.
@SmolenMaciej@Wiatrzyca W przypadku blackoutu myślę że bardziej się będziesz zastanawiać, co zjesz i jak nie zamarznąć i to będzie sposobem na przetrwanie, a nie to czy się z kimś gdzieś umówiłeś
@SmolenMaciej@Wiatrzyca Raczej przetrwanie jest najważniejsze. Pomijając że przez całe swoje życie nie miałam jeszcze sytuacji, żebym nie była w stanie sprawdzić godziny, chociaż różnych awarii prądu doświadczyłam - raczej mała szansa, że to się zmieni.
@SmolenMaciej@Wiatrzyca Jeszcze raz - jak zabraknie prądu, to będą poważniejsze zmartwienia niż o której się z kimś umówiłeś, np. zepsute jedzenie, brak ogrzewania, surowe mięso, którego nad zapalniczką nie ugotujesz i często brak dostępu do wody.
@SmolenMaciej@Wiatrzyca W przeciętnym domu są cyfrowe zegary w wielu wersjach: w telefonie, na nadgarstku, w komputerze czy na piekarniku, więc bez problemu można się dowiedzieć, ile czasu zostało do wyjścia. To ten znak czasów, kiedy coś jest wypierane innym, nowszym i wygodniejszym 🤷♀️
@Wiatrzyca@SmolenMaciej Gdyby to była jedyna możliwość, a nie mielibyśmy wymyślonych tomografów, to może by to miało sens. W rzeczywistości przy np. udarze częściej i skuteczniej stwierdza się problemy obserwując kącik ust, podnoszenie rąk czy sposób mówienia, raczej nikt nie zmusza do malowania zegara
@Wiatrzyca@SmolenMaciej Spoko, ale dlaczego robimy burzę o umiejętność tak bardzo nieprzydatną w życiu? W przypadku awarii prądu, zanim jednocześnie się rozładuje telefon, zegarek, wszystkie powerbanki i agregaty, to prędzej i tak dzieciak umrze z głodu niż z braku wiedzy, która jest godzina