nie macie pojecia ile pokory naucyzł mnie miniony rok dostałam w łeb smiercia i trwała utrata zdrowia a teraz nie wiadomo kiedy i czy bede chodzic sikam pod siebie i od 7 dni nie ruszyłam sie z łozka, wlali we mnie wszytskie narkotyki swiata a nwet nie jestem w polowie
doswiadczenia minionego tygodnia zabiły mnie doszczętnie i powiem wam tak, doceniajcie zycie bo wystrzcy sekudna zebyscie go nie mieli bo swiat obedrze was z kazdej dobrej rzeczy predzej albo pozniej