Zatrzymanie kolejnych osób w śledztwie dotyczącym opłacanej ze środków Polskiej Fundacji Narodowej kampanii „Sprawiedliwe Sądy” to jasny sygnał: mechanizmy wyprowadzania publicznych pieniędzy na partyjną propagandę są skrupulatnie rozliczane.
Pan Prezydent jak widać nie jest fanem posiadania szczególnie ostrych kredek w swoim piórniku. Bo taką ostrą to i skaleczyć się można, a i rysunki zbyt wyraźne. Pan prezydent woli takie rozmyte pejzaże, wtedy nie do końca wiadomo kto i której kredki akurat używa.
Do wszystkich manipulatorów (lub prawniczych nieuków), którzy na podst. wyroku TK K 34/15 twierdzą, że prezydent może odmówić sędziemu TK złożenia ślubowania: oszukujecie ludzi. Ten wyrok, wręcz przeciwnie, nakazuje prezydentowi bezwzględnie zaproszenie do pałacu celem ślubowania
‼️Kluczowi PRowcy PiS Piotr M. i Anna P. zatrzymani za złodziejstwo w PFN‼️
W 2017 w Sejmie ujawniłem powiązania #Solvere z najbliższym otoczeniem J. Kaczyńskiego.
Po 9 latach sprawiedliwość dosięga układ.
PS Szkoda, że Pegasusem Plakwiczowej i Matczuka nie „robili”🙃
SZOK PROTEGOWANY PRAWA I SPRAWIEDLIWOŚCI.
Radosław Piesiewicz. Prezes PKOl. Człowiek „swoich”.
62 tysiące pensji? Mało.
Do tego Lexus LS 500h za około 600 tysięcy.
PKOl płacił 14 tysięcy złotych miesięcznie.
Z kasy polskiego sportu.
I to nie wyjątek. 30 samochodów na leasingu i wynajmie.
Ponad 60 tysięcy złotych co miesiąc.
Lojalni dostawali furę. Nielojalni — nic.
Dług wobec firmy leasingowej: 1,88 mln zł brutto.
Do tego zegarek Patek Philippe za 172 tysiące.
Prezent od szefa Zondacrypto. Teraz areszt i zarzut płatnej protekcji. ⛓️
To nie „słabość do gadżetów”.
To pogarda.
Pogarda dla sportowców, którzy liczą grosze na zgrupowanie.
Pogarda dla związków, które nie dostały nawet jednego auta, bo nie klaskały.
Pogarda dla ludzi, którym wmawiano, że PiS broni „zwykłych Polaków”.
Protegowany partii jeździł jak szejk.
Instytucja tonie.
On idzie do aresztu — a układ dalej udaje, że to „atak na środowisko”.
Nie. To rozliczenie.
I im więcej wychodzi, tym jaśniejsze jest jedno:
dla swoich zawsze było Bizancjum.
Udostępnij.
- Jacek Fogiel
Dziś rano zatrzymano Piotra Matczuka. Republika już przedstawia go przede wszystkim jako swojego dziennikarza. Warto więc przypomnieć, o kogo chodzi.
Matczuk był szefem Centrum Informacyjnego Rządu Beaty Szydło i współwłaścicielem spółki Solvere, którą założył razem z Anną Plakwicz, również byłą pracownicą KPRM. To Solvere robiło dla Polskiej Fundacji Narodowej słynną kampanię Sprawiedliwe sądy. Spółka dostała za nią 1,2 mln zł. Śledztwo dotyczy właśnie wydawania pieniędzy PFN na tę kampanię.
W lipcu CBA przeszukało dom Matczuka i zabezpieczyło jego telefon oraz komputer. Wtedy nie został zatrzymany. Dziś już tak i jest przewożony do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
Więc kiedy usłyszycie dziś, że służby zatrzymały dziennikarza Republiki, pamiętajcie o jednym. Nie chodzi o jego działalność dziennikarską. Chodzi o czasy, kiedy był człowiekiem od PR PiS i robił za publiczne pieniądze kampanię mającą przekonać Polaków do pisowskiej reformy sądów.
Kolejne zatrzymania w związku z Polską Fundacją Narodową za rządów PiS❗️❗️❗️
Służby zatrzymały Piotra Matczuka, szefa Centrum Informacyjnego Rządu za rządów PiS, obecnie komentatora Republiki, i Annę Plakwicz, dyrektorkę Biura Wydarzeń Prezydenta Nawrockiego❗️To byli członkowie zarządu spółki Solvere, którzy na podstawie umowy z Polską Fundacją Narodową zrealizowali kampanię „Sprawiedliwe Sądy”. To teraz naprawdę sprawiedliwe sądy niech ich osądzą!
Zatrzymana dziś przez CBA Anna P. za wałki w spółce Sovere jest dyrektorką Biura Wydarzeń Prezydenta w kancelarii Nawrockiego.
Takie kadry sobie dobrał.
Swój do swego ciągnie.
Zdemoralizowani ludzie, zwichrowane osobowości..
CBA zatrzymało dziś w Warszawie Piotra M. i Annę P. na polecenie Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie. Zatrzymania dotyczą śledztwa w sprawie nieprawidłowości w Polskiej Fundacji Narodowej. O dalszych czynnościach zdecyduje prokuratura.
Mariusz Błaszczak, szkolony dwa lata w Rosji syn pierwszego sekretarza PZPR na Żeraniu (innych wyzywa za ojców), nazywany „kuwetowym” Kaczyńskiego, pipą z wazeliną lub deficytem intelektualnym, ubliża generałom Wojska Polskiego.
Jak tylko pomyślisz Błaszczak, zdrajco planów obronnych Polski i całego stanu posiadania polskiej armii, to ze spuszczoną głową ze wstydu i na baczność.
Ruski żelbeton, moralne dno, które nakazało pałować kobiety i gazować protestujących, zbrodniarz, który doprowadził swoim bezprawiem do uchwalenia tzw. ustawy dezubekizacyjnej przeciwko zweryfikowanym funkcjonariuszom państwa, sam kierując bandytami niezweryfikowanymi, nazywa generałów betonem.
Ten rosyjski agent jako Minister Obrony Narodowej zniszczył armię, dokończył dzieło zniszczenia Macierewicza, a za swoją codzienną zdradę oskarżał oficerów i generałów, śmie się odzywać.
To ten sam zwyrodnialec, który oskarżał generałów za znalezioną rakietę, której nie pozwolił szukać i doprowadził do ich dymisji.
To ten sam śmieć PiS-owski, który pluł kłamstwami, szczując na mnie w sposób okrutnie podły z trybuny sejmowej, ten sam, który kupował najdrożej i to wszędzie uzbrojenie, kiedy wojna zapukała do naszych narodowych drzwi. Uraczył nas najdroższymi kredytami i to bez ustawy podobnej do SAFE, a łapówki w milionach złotych przychodziły z Korei na dziwne konta.
To ten drań proponował uczestnictwo rządów PiS w rozbiorach Ukrainy.
To nie kto inny, jak Mariusz Błaszczak organizował pikniki wojskowe podczas kampanii wyborczej, aby angażować wojsko politycznie po stronie PiS.
To on zwalniał najzdolniejszych oficerów i generałów, bo domagali się sprzętu i szkolenia. To ten polityczny pajac z Macierewiczem stworzyli dwutygodniowe kursy zaoczne dla generałów i to takich, którzy niczym nie dowodzili, a tylko siedzieli przy nich w ministerstwie (kursy generalskie w NATO trwają 1-2 lata i uczestniczą w nich doświadczeni dowódcy.
On potrafił przedstawiać Dudzie kandydatów na generałów po kupieniu dyplomu w Collegium Humanum).
Antypolski zbrodniarzu, betonie sowiecki, Mariuszu Błaszczak, zanim jeszcze raz wypowiesz się na temat generałów lub jakiegokolwiek oficera czy żołnierza polskiego, to padnij na ziemię i proś o przebaczenie za to, czego podłego już dokonałeś.
Najpierw odpowiedz sobie na pytanie, dlaczego z najwyższym wyrokiem możliwym do zasądzenia w Polsce nie siedzisz w pierdlu, bo z takimi jak ty się nie dyskutuje, tylko to, można im zakomunikować.
Adam Mazguła
#PrawdąPoOczach #WPoczuciuOdpowiedzialności #TarczaWolnościSłowa #BronimyKonstytucji #ŻołnierzGorszegoSortu
Piesiewiczowskie luksusy, z którymi teraz boryka się PKOl. Aresztowany szef związku śmigał autem, którego ceny zaczynają się od 600 tys. zł. Łącznie w PKOl mieli 30 aut, a ich dług wobec firmy leasingowej wynosi 1,88 mln zł. Sportowcom rozdawał bezwartościowe tokeny Zondacrypto.
1. Amerykanie odwracają się od Trumpa.
2. Brytyjczycy chcą wrócić do Unii Europejskiej.
3. Niemcy jeszcze na etapie nabierania się na populistyczne brednie AFD.
4. W Polsce wciąż ok 50/50 ale na razie nie ma żadnego wzrostu notowań partii antyunijnych i prorosyjskich. Notowania Nawrockiego wciąż podobne i ok 50% poparcia (niskie jak na pierwszy rok).
Midterms w USA mogą zapoczątkować falę otrzeźwienia.
Kłeczek z zakazem wejścia do Sejmu. Słuszna decyzja, nie ma nic wspólnego z "ograniczeniem wolności słowa". Tu chodzi o zachowanie godności i powagi pracy posłów i dziennikarzy oraz nie robienie z Sejmu obory.
Człowieku! Wstydu nie masz. Jak można kupić samoloty bojowe bez uzbrojenia?! Dwa lata trwały próby znalezienia odpowiedniego wyposażenia. I to dopiero po zmianie władzy.
Dodam też, że zakup zajął Panu Błaszczakowi kilka tygodni. Wprowadzenie samolotu do służby trwa kilka lat…
To nie samolot był zły, tylko Minister Obrony, który zapomniał, że „bojowy” to nie napis na resoraku tylko oznaczanie zdolności.
Złożenie ślubowania przez sędziego Trybunału Konstytucyjnego jest jego obowiązkiem.
Co więcej, zgodnie z art. 4 ust. 2 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, niezłożenie ślubowania, potraktowane jako odmowa jego złożenia, prowadziłoby do skutku w postaci zrzeczenia się stanowiska sędziego Trybunału Konstytucyjnego.
Sejm wybrał mnie na sędziego Trybunału Konstytucyjnego 4 września 2026 r.
Kadencja, na którą zostałem wybrany, powinna się rozpocząć 16 września 2026 r.
https://t.co/1sIm3aG1mo
Wobec braku kontaktu ze strony Kancelarii Prezydenta RP w sprawie terminu złożenia przeze mnie ślubowania sędziego Trybunału Konstytucyjnego, dziś złożyłem w tej sprawie pismo do Prezydenta RP z prośbą o niezwłoczne wskazanie miejsca i czasu umożliwienia mi złożenia ślubowania.
Panie Bogucki,
skoro już Kancelaria sama określiła te kontakty jako bezprecedensowe i dające dobre efekty, to może wreszcie przejdźmy od zachwytu nad samym faktem rozmów do konkretów.
Jakie dokładnie są te... "dobre efekty"dla Polski?
Proszę podać kilka przykładów.
Bo na razie widzimy administrację Trumpa prowadzącą twardą politykę celną wobec Unii Europejskiej - czyli także wobec Polski 🤦♂️
Widzimy Pentagon prowadzący przegląd amerykańskiej obecności wojskowej w Europie, z możliwością zmian w rozmieszczeniu wojsk🤦♂️
Widzimy też skutki konfliktu USA z Iranem, który jest jednym z czynników obecnego globalnego kryzysu paliwowego i rekordowych cen diesla również w Europie🤦♂️
To może zamiast kolejny raz opowiadać Polakom, jak niezwykłe są telefony, spotkania i przyjaźń z Trumpem, odpowie Pan na prostsze pytanie:
CO KONKRETNIE POLSKA Z TEGO MA?
Jakie nowe gwarancje bezpieczeństwa?
Jakie dodatkowe siły USA?
Jakie korzystniejsze warunki gospodarcze?
Jakie ustępstwa handlowe?
Jaką decyzję Trumpa podjęta specjalnie na rzecz Polski, której Polska bez tej wyjątkowej "przyjaźni" by nie uzyskała?
Bo utrzymywanie kontaktu z prezydentem USAnie jest sukcesem samym w sobie.
To jest element wykonywania obowiązków głowy państwa.
Sukces mierzy się rezultatem.
Więc skoro twierdzi Pan publicznie, że rezultaty są dobre, proszę je po prostu wymienić.
Chętnie przeczytam.
Bo na razie wasza szanowna Kancelaria bardzo dokładnie liczy rozmowy z Trumpem.
Znacznie trudniej idzie jej policzenie tego, co Polska dzięki nim rzeczywiście dostała 🤷♂️
Ja osobiście nic takiego nie zauważyłem...
Bo jeżeli jako efekt osobistej "przyjaźni" Nawrockiego z Trumpem chce Pan podać amerykański sprzęt wojskowy, to proszę uważać z chronologią.
F-35 zakontraktowano w 2020 r.
250 Abramsów - w 2022 r.
Kolejne 116 Abramsów - w 2023 r.
96 Apache - w sierpniu 2024, już przez obecny rząd.
Amerykańskie finansowanie FMF dla tych zakupów Polska otrzymywała również w 2024 r.
Więc które konkretnie z tych kontraktów są efektem osobistej relacji pana Nawrockiego z Trumpem?
Bo sprzętu kupionego wcześniej za polskie pieniądze nie można po kilku latach przepisać na konto nowej przyjaźni🫣
Zwłaszcza że obecnie problem zaczyna być odwrotny.
WojnaTrumpa z Iranem uszczupliła amerykańskie zapasy uzbrojenia do tego stopnia, że USA już ostrzegały europejskich sojuszników o możliwych opóźnieniach wcześniej zakontraktowanych dostaw🤷♂️
CBO szacuje, że odtworzenie części zużytych zapasów może zając nawet około pięciu lat.
Więc ponawiam pytanie:
jaki KONKRETNY, NOWY rezultat dla Polski przyniosła ta wyjątkowa osobista relacja?
Nie umowa podpisana pięć lat temu.
Nie kontrakt zawarty przez poprzedni rząd.
Nie zakup sfinansowany przez polskiego podatnika.
Wiec po raz kolejny panie Bogucki :
Co konkretnie uzyskał dla Polski Karol Nawrocki od Donalda Trumpa dzięki tej rzekomo bezprecedensowej przyjaźni?
Nie ma i nie będzie żadnej taryfy ulgowej dla faszyzmu, nienawiści i planowania krwawych zamachów w Polsce.
ABW we współpracy z prokuratorem zatrzymała Pawła G., który przygotowywał masowy zamach terrorystyczny https://t.co/PGamUKARkJ. na szkołę i meczet. W jego domu zabezpieczono broń, materiały wybuchowe oraz nazistowską symbolikę. Sąd na wniosek Prokuratury zdecydował o tymczasowym aresztowaniu.
Kto podnosi rękę na bezpieczeństwo Polaków, spotka się z całą surowością prawa. Bezpieczeństwo to nie jest obszar do kompromisów. To fundament naszej wspólnoty.
https://t.co/vOpak3jirR
Kocham “Lalkę” Prusa, podoba mi się serial, a najbardziej cieszę się, że cały niemal naród dyskutuje o książce i jej adaptacji. Każdy ma prawo do swojej oceny, tylko błagam: nie pozabijajmy się przy tej okazji.