Dzisiejszy dzień na ropie Brent to dla mnie książkowa realizacja longów i po cichu wchodzenie w shorty przed weekendem.
Zobaczymy, czy rynek potwierdzi moją teorię, czy dostanę po łapkach. Uczę się. 📉🛢️ #Brent#Trading#NFA
Szef IEA opowiada o spadku cen o 5 USD, podczas gdy Brent właśnie testuje 102 USD. Klasyczne polityczne zaklinanie rzeczywistości. Interwencje słowne tracą moc, gdy rynek bezlitośnie weryfikuje realną podaż. 🛢️️📉 #Brent#Oil#IEA#Trading#Markets#Geopolitics
@_inwndrlnd Nic nie zrobią, ale jeśli kupisz też powrót na jednej rezerwacji to wtedy powrót będzie skasowany. Możesz kupić na jednej rezerwacji wylot i zostać w Rzymie. Ale jeśli chcesz kupić też powrót Amsterdam-Rzym-Twój Dom to nie możesz wsiąść w Rzymie bo tak samo skasują całą rezerwacj
Czytam komentarze "lingwistów", że Prezydent RP Karol Nawrocki nie ma dobrego akcentu angielskiego. Otóż, szanowni fachowcy, w USA NIE MA oficjalnego języka narodowego‼️ Możesz mówić tak, jak masz ochotę. Angielski w USA powoli przestaje być już nawet językiem dominującym na rzecz hiszpańskiego.
Nikt w USA nie śmieje się z akcentu swoich gości. To jest polski kompleks polegający na tym, że robisz wszystko, aby pochwalić się "niechlujnym, skrótowym językiem kowbojów", żeby pokazać, że twój angielski to taki "prawdziwy amerykański" a nie "królewski" British English.
Często, gdy wchodzę do stacji benzynowej w USA, sklepów, itd. ludzie tam pracujący często w ogóle nie mówią po angielsku albo mówią bardzo słabo. W marcu zjeździłem kawałek południa USA, od San Diego do Santa Fe w Nowym Meksyku. Po drodze spotykałem ludzi, którzy mówili jakimś dialektem hiszpańsko - angielskim trudnym do szybkiego zrozumienia. Nikt z tego powodu nie robi problemów.
NAJWAŻNIEJSZE w USA to BYĆ SOBĄ, BYĆ NATURALNYM. Prezydent Karol Nawrocki JEST NATURALNY i mówi bardzo dobrze po angielsku, z polskim akcentem, bo JEST POLAKIEM. Czy to naprawdę kogoś gorszy i dziwi?
Dobrze, że Tusk zgadza się z prezydentem w tej kwestii.
Ale by to było jakby sie nie zgadzal i by sie okazalo, ze to było tylko "cóż szkodzi obiecać"
Fajnie, że Pan prezydent spełnia postulaty Trzaskowskiego.
KO musi być zadowolone