23 YEARS OLD AND 7'0 POLISH CENTER SZYMON ZAPALA AT HIS MICHIGAN STATE DEBUT (STARTING FIVE) | USA | FOT. BIG TEN NETWORK #plkpl#KoszKadra#SpartanDawgs
Uwielbiam pisać takie teksty.
Paxson Wojcik po zakończeniu spotkania podszedł do Jakuba Schenka i poprosił go o rozmowę i udzielenie kilku cennych wskazówek.
– Myślałem o tym już od dłuższego czasu – mówi zawodnik @STALOstrow.
#plkpl
Tekst, warto!
https://t.co/1J2oqKYeIi
Początek sezonu PLK im. Łukasza Frąckiewicza, jego średnie po czterech meczach:
14.5 punktu
7.5 zbiórki
3.8 asysty
17.75 eval (15. wynik w lidze - między Funderburkiem a Joesaarem)
#plkpl
Sporo osób w wiadomościach prywatnych pyta mnie o moją prezentację i mój speach z Walnego PZKosz. 20 minut, które miałem na przedstawienie delegatom diagnozy i pomysłów, to bardzo niewiele czasu, więc skupiłem się na newralgicznych obszarach. Dziś zajmę się pierwszym z nich – masowością i upowszechnianiem.
W czasie Walnego nastąpiło podsumowanie ostatnich lat prezesury. Był to super zmontowany film z największymi sukcesami naszych reprezentacji w ostatnich latach. Z pewnością wszyscy wzruszyli się oglądając na ekranie chwile chwały naszej koszykówki z emocjonującym komentarzem w tle. Ten film to super robota, powinien trafić do sieci jako magnes dla kibiców i motywacja dla dzieci uprawiających basket.
Tylko, że w koszykówce nie jest jest tak dobrze, jak na filmie. W debacie kandydatów organizowanej przez SuperBasket i Basket W Liczbach padło pytanie – żart - co wybrałbyś jako przyszły prezes – Mistrzostwo Europy 2025 czy 100mln na rozwój koszykówki? Tylko Ela Nowak i ja wybraliśmy tę drugą opcję. Ela ma doświadczenie, że złoto na ME kobiet w 1999 roku nie przełożyło się na rozwój koszykówki żeńskiej. Ja wiem, że nasza koszykówka nie wykorzystałaby takiego sukcesu, bo nie mamy na to gotowych struktur. To, że w ostatnich latach osiągamy nieprzeciętna wyniki kadr męskich 5x5 i 3x3 nie znaczy przecież, że w koszykówka w Polsce ma się lepiej. Popatrzmy na cyfry:
Dane odnośnie PZKosz można znaleźć w zakładce licencje na stronie www federacji. Czy są one prawdziwe? Zrobiłem wyliczenie wszystkich drużyn biorących udział w rozgrywkach centralnych i kwalifikacjach do nich:
Wynika z tego, że w rozgrywkach >U13 wystąpiło w ubiegłym sezonie 935 zespołów. Przyjmując optymistycznie 12 graczy na drużynę (chociaż pewnie więcej powiela się licencji w kilku kategoriach, np. gracz U17 gra w 3 lidze, zawodniczka U15 gra w U17 itd) mamy 12.000 rekordów. Jak do tego dołożymy rozgrywki U12 i niżej, to może i mamy te 27.000 licencji okresowych, chociaż nie miałem czasu wykonać tej pracy i dokładnie podliczyć ilość drużyn w regionach. Regiony są różne – w Świętokrzyskiem mieliśmy np. 175 licencji okresowych, a w Mazowieckiem prawie 4.000 licencji okresowych. Startujemy z pułapu, gdzie nawet minimalna praca przełoży się na kolosalny wzrost procentowy. Gdzie jest sufit? Porównajmy to do regionu Madrytu, który ma 6,6mln mieszkańców. W sezonie 23/24 wstępowało w rozgrywkach organizowanych przez federację w Madrycie (czyli ichni OZKosz) 2.809 ….drużyn. To wzrost o 266 z poprzednim sezonem, w tym 38% stanowią drużyny żeńskie. Do tego dochodzą ligi amatorskie i szkolne, gdzie zawodnicy też mają licencję, ale to nie federacja odpowiada za organizację rozgrywek. W sumie są to 52.225 licencje na rozgrywki federacyjne oraz 31.875 na rozgrywki poza federacyjne. Razem 84.100 licencji okresowych, wzrost rok do roku ponad 7%. To co najbardziej cieszy lokalną federację, to aż 44% licencji w mini koszykówce wydanych dla dziewczynek. Czyli można rosnąć mimo zalewu innych atrakcji jak PlayStation, TikTok czy Netflix.
Co zaproponowałem?
Zaproponowałem inwestycję w zbudowanie masowości poprzez utworzenie etatów dla 16 lokalnych managerów ds. Rozwoju, finansowanych przez centralę, a działających w okręgach. Ich zadanie to dotarcie do wszystkich szkół w województwie, identyfikacja zasobów takich nauczyciel, sprzęt, sala. Na podstawie analizy danych wyznaczenie realnych KPI, a następnie decyzja o inwestycji w pomoc w otwarciu klubu (lub na początek utworzenie drużyny szkolnej) skorelowanych z przeznaczonym na to budżetem, który zakłada kilka poziomów wsparcia, takie jak pomoc prawna, szkolenia, know-how, pomoc sprzętowa i finansowa. Dla nowo-otwartych klubów organizujemy regularne turniejów koszykówki w regionie i budujemy wokół tego lokalną społeczność. Są gotowe wzorce – moja Miniliga w Łodzi, projekt Grzegorza Radwana w Krakowie, projekt organizowany przez UKS27 w Katowicach. Są ludzie, którzy wiedzą, jak to robić, jak popularyzować koszykówkę. Mazowiecki OZKosz jest prymusem jeżeli chodzi o nowo powstające kluby. Uczmy się od najlepszych, wymieniajmy się doświadczeniami, integrujmy i twórzmy spójne procedury. Założyłem jasny cel - 60.000 licencji do 2030 roku. W tym działaniu widzę ogromną rolę OZKosz-y. Przepisy minikoszykówki powinny umożliwiać każdej szkolnej drużynie udział w rozgrywkach. Celem pierwszego kroku, pierwszej przygody z koszykówką nie są tabele i medale (te mają być dla wszystkich uczestników). Nie ważne czy szkoła ma 6, 8 czy 12 dzieci, czy to dziewczynki, czy chłopcy. Jak ktoś chce się zgłosić do rozgrywek w listopadzie – zapraszamy, w styczniu – także zapraszamy. Świadomość jaki jest nasz cel u wszystkich interesariuszy – działaczy, dyrekcji szkół, lokalnej administracji, trenerów, sędziów i rodziców jest najważniejsza. Ułatwiajmy, a nie twórzmy niepotrzebnych barier. Po co nam opłaty za zgłoszenia do rozgrywek i za wydanie licencji? Pomagajmy, aby powstawały nowe szkoły i nowe kluby, a biznes będzie z tego później. Urośniemy, a docelowo w regionach pojawi się więcej pieniędzy, które stworzą OZKosz-om większe możliwości do działania. Każdy nowy ośrodek, każde dziecko i jego najbliżsi to kolejny klient dla naszego ekosystemu, tylko trzeba go najpierw przyciągnąć, a potem jak najdłużej utrzymać w koszykówce.
Jak to zrobić? Czekajcie na kolejny odcinek serii z pod znaku https://t.co/aWjKb15DIr
#plkpl #pzkosz