U mnie w wlkp kolejny dzień pizga złem, zimnem i deszczem.
Kocham teorie spiskowe, ale to już jest przegięcie 😳.
Manipulują pogodą, czy nie?
Słucham Państwa opinii, bo mądrych warto posłuchać.
I jak tu się nie wkur*ić⁉️ 28-letni radny KO pomimo braku specjalizacji wygrał "konkurs" na kierownika SOR-u w warszawskim szpitalu i w rok zarobił 1,6 miliona złotych 🤯
Według przepisów ten gość w ogóle nie powinien pełnić tej funkcji bez specjalizacji, a prawo do wykonywania zawodu lekarza uzyskał zaledwie półtora roku wcześniej. W Polsce Tuska i Warszawie Trzaskowskiego już został milionerem.
W tym czasie:
❌ Szpital w Skarżysku-Kamiennej nie ma pieniędzy, żeby zapłacić za wodę i ścieki
❌ Szpital powiatowy w Mławie nie ma pieniędzy na leki i podstawowe materiały medyczne
❌ W Instytucie Psychiatrii i Neurologii zabrakło nawet papieru toaletowego i mydła
❌ W bytomskim szpitalu specjalistycznym pracownicy musieli sami zrzucić się na kwotę 2200 złotych, żeby zapłacić za serwis podstawowego urządzenia do chirurgii
To co, uśmiechamy się?
Plują Polakom w twarz i każą myśleć, że to deszcz pada. Gardzą zwykłymi ludźmi i robią sobie z Polski prywatny folwark. Niedawno dyrektor szpitala i zarazem polityk KO zawinął karetkę, by pojechać do członka rodziny posłanki KO, Krystyny Szumilas, a senator KO, Tomasz Lenz, bez kolejki i wymaganych papierów, wcisnął swojego syna na zabieg w szpitalu powiatowym. To jest poziom bezczelności jaki ekipa Tuska osiągnęła w siódmym i ósmym roku poprzednich, 8-letnich rządów. Teraz wystarczyło im 2,5 roku. Strach pomyśleć jak będą pasożytować i rozkradać państwo przez pozostałe kilkanaście miesięcy.
Nie mogę się doczekać przyszłorocznych wyborów. Cała ta banda musi wylecieć na kopach!
Rośnie przestępczość w Polsce popełniana przez cudzoziemców. Stosunek 2023 do 2025 roku to wzrost aż o 17,4%
W samym tylko pierwszym kwartale 2026 roku cudzoziemcy popełnili 10137 przestępstw. Jeżeli trend się utrzyma to 2026 będzie rekordowy.
Wzrosła też liczba cudzoziemców mających status podejrzanego. W 2024 roku było ich 16437 a w 2025 było już ich 17504.
Do czerwca 2026 roku w Polsce zamknięto ponad 500 oddziałów szpitalnych, ludzie przecież politykom nie zależy na was im wyłącznie zależy na tym z której fundacji George'a Sorosa dotrą subwencje dla ich partii, kiedyś nazwą to błędem ale teraz nie martwią się o zdrowie Polaków.
To zaczyna być jedna z najważniejszych I najgrubszych spraw w historii 3 rp, dlatego proszę jak najmocniej was o udostępnienie, bo jest jednak teraz już mamy cenzurę ze strony Uśmiechniętych Mediów.
Podsumujmy, co już wiemy o aresztowaniu Leszka Kraskowskiego, na sucho.
- mamy do czynienia z oczywistym zatrzymaniem politycznym a więc i więźniem politycznym. Zastosowano zupełnie nieadekwatne środki względem dziennikarza. Jest traktowany w sposób niedopuszczalny, wszystko wskazuje na to, że dokonano go w celu przejęcia dokumentów mogących obciążać drugą osobę w państwie i wiceszefa rządzącej partii, Romana Giertycha.
- Kraskowski od lat był obiektem hejtu i nagonki (w tym gróźb pozbawienia życia) trolli powiązanych z ludźmi od Giertycha, dziś trolle z farm hejterów Giertycha wprost wyrażają radość, że im się udało dorwać Kraskowskiego.
- Kraskowski ujawnił i przedstawił bardzo mocne dowody na to, że druga osoba w państwie, prawa ręka Tuska i wiceszef rządzącej partii to niebezpieczny, brutalny gangster polityczny, zaś w powiązanych z nim aferach pojawia się trop rosyjski- co zostało potwierdzone przez inne media.
- poza kilkoma płaczliwymi historyjkami o odważnym Czuchnowskim, media powiązane z władzą wyciszają jak się da temat (niektóre nawet usprawiedliwiają!), jest to ich absolutna kompromitacja, dowód ich degeneracji, osiągnięcia poziomu szczekaczek z Rosji czy Białorusi.
- podobnie milczenie NGOsów takich, jak Amnesty, czy Helsińska Fundacja jest ich absolutną kompromitacją i dowodem bycia skorumpowanym przez obecny system. Podobnie z środowiskami "intelektualnymi czy "obywatelskimi" (Kultura Liberalna, Fundacja Batorego etc) czy pseudo lewicą (czy np Krytyka Polityczna zauważyła sprawę?)
- wszystko to świadczy o jednym. Mamy do czynienia z. testowaniem granic bandyterki władzy, sprawadza ona, jak daleko może się posunąć. Brak reakcji oznacza, że będzie tylko gorzej, że będą to powtarzać.
- to niestety pokazuje, że coraz bardziej prawdopodobnym staje się scenariusz, że nie oddadzą władzy w sposób demokratyczny. Osuwamy sie w państwo czysto mafijne. Pytanie do was- co robić? Mam kilka swoich pomysłów ale jestem mciekaw, co wy sądzicie.
Dawid
@LiveAncestral Ja zwiększam spożycie i coraz bardziej opieram dietę na tłuszczach zwierzęcych, mięsie i warzywach. Jeśli rząd mówi, że coś jest dla Ciebie niedobre znaczy, że jest dokładnie odwrotnie.
🚨Naczelny inżynier ds. akustyki i mechaniki torowej przybyły do stolicy w ramach #PaktMigracyjny podczas audytu geometrii szyn na Warszawskim Mokotowie.
"Status studenta za 1200 zł". Fałszywe szkoły napędzają nielegalną imigrację❗
Trzy "uczelnie" wystawiły tysiąc fałszywych zaświadczeń dla cudzoziemców spoza UE. Prokuratura mówi: skala jest gigantyczna.
Prokuratura i Straż Graniczna rozbijają kolejne ogniwa procederu, który zamienił część polskich prywatnych uczelni w fabryki dokumentów dla cudzoziemców. Mechanizm jest prosty: fałszywe zaświadczenie o statusie studenta to przepustka do polskiej wizy, a polska wiza to wejście do całej strefy Schengen.
Skala robi wrażenie:
◾ Trzy niepubliczne uczelnie wystawiły co najmniej tysiąc dokumentów umożliwiających wjazd obcokrajowcom spoza UE
◾ Zarzuty usłyszało 12 osób, w tym domniemany szef zorganizowanej grupy przestępczej
◾ W oddzielnej sprawie na Pomorzu zabezpieczono blisko sto fałszywych legitymacji studenckich
◾ Cena jednego kompletu dokumentów: około 1200 złotych
◾ Cudzoziemcy — głównie obywatele Kolumbii — trafiali nie na uczelnie, lecz do hal magazynowych
W jednej tylko kontroli w powiecie sokołowskim Straż Graniczna ujawniła 124 osoby z fałszywymi legitymacjami studenckimi. Mieli być studentami — zamiast tego pracowali nielegalnie.
Śledztwo sięga też pracowników polskich ambasad i konsulatów, które wystawiały wizy na podstawie zaświadczeń z uczelni bez akredytacji do kształcenia obcokrajowców. To jest dokładnie ten sam mechanizm, który ujawniła afera wizowa za rządów PiS — gdzie kilkadziesiąt tysięcy osób mogło otrzymać polskie wizy pod pretekstem studiowania.
I tu jest sedno. Afera wizowa nie skończyła się wraz ze zmianą rządu. Proceder trwa, tylko zmienił formę: z konsularnej na uczelnianą. Prywatne uczelnie traktują cudzoziemskich "studentów" jako źródło zarobku, agencje zatrudnienia jako źródło taniej siły roboczej, a przestępcy jako kanał legalizacji pobytu w całej Unii.
Polska potrzebuje twardej kontroli, kto i po co przekracza jej granicę — a nie kolejnych haseł o "umiędzynarodowieniu uczelni."
Wielka Brytania chce skanera w każdym telefonie.
Szefom firm, które odmówią, grozi 5 lat więzienia❗
8 czerwca 2026 roku brytyjskie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych postawiło ultimatum firmom technologicznym. Apple, Google i inni mają trzy miesiące na wdrożenie w smartfonach mechanizmu skanującego zdjęcia i wiadomości — pod pretekstem blokowania nagich zdjęć nieletnich. Jeśli odmówią, rząd wprowadzi ustawę zmuszającą ich do tego. Szefom firm, które się nie podporządkują, grozi do 5 lat więzienia.
Hasło brzmi: "ochrona dzieci". Produktem jest inwigilacja wszystkich.
Mechanizm nazywa się client-side scanning — skanowanie po stronie urządzenia. Oprogramowanie sprawdza każde zdjęcie, każdą wiadomość i każdy film na twoim telefonie zanim zostaną zaszyfrowane. Czyli szyfrowanie end-to-end przestaje cokolwiek chronić — bo treść jest prześwietlana zanim w ogóle zostanie zaszyfrowana.
Komunikator Signal odpowiedział jednoznacznie: jeśli Wielka Brytania zmusi go do wbudowania takiego skanera, Signal wycofa się z brytyjskiego rynku całkowicie. Ich oświadczenie nie pozostawia złudzeń: ta propozycja nie ochroni dzieci, lecz zagrozi wszystkim.
Eksperci ostrzegają od lat: technologia, która skanuje "w poszukiwaniu złych rzeczy", nie da się zaprojektować tak, by szukała tylko jednej konkretnej rzeczy. Ten sam system, który dziś wykrywa nielegalne treści, jutro może flagować legalną wypowiedź. A skanowanie dzieje się automatycznie, bez przerwy i bez nakazu sądu.
UE wielokrotnie próbowała przeforsować "Chat Control" — masowe skanowanie treści na podobnej zasadzie. Na razie temat ugrzązł, ale może wrócić.
Każdy krok osobno sprzedawany jest jako ochrona dzieci. Razem budują infrastrukturę, w której żadna prywatna rozmowa nie jest już prywatna.
Chcę powiedzieć wyraźnie: prywatność nie może być przestępstwem. Ochrona dzieci nie może być pretekstem do inwigilacji wszystkich obywateli.
To klasyczna kpina z państwa i polskiej armii.
Wyznaczenie żony ministra MON na matkę chrzestną F-35 to nie prestiż, tylko familijny lans na sprzęcie za dziesiątki miliardów złotych podatników. Zamiast zasłużonego pilota, generała czy kogoś z lotnictwa – żona szefa resortu. Typowa polityczna fucha: „moja rodzina też ma udział w historii”. Wygląda to jak prywatna impreza koalicji 13 grudnia na poważnym sprzęcie obronnym, ktorego nawet nie chcieli zakupić. Żenujące.
Sejm przegłosował cenzurę nagrań pokazujących przestępstwa imigrantów!?
11 czerwca Sejm uchwalił ustawę o zakazie patostreamingu. Za głosowało 419 posłów, przeciw było 19 — niemal wyłącznie posłowie Konfederacji. Patologiczne transmisje to zjawisko szkodliwe i co do tego zgadzają się wszyscy. Ale ta ustawa walczy z patologią w sposób, który otwiera drzwi do czegoś znacznie groźniejszego.
Problem leży w zbyt szerokiej możliwej interpretacji.
Ustawa karze tego, kto "publicznie rozpowszechnia treści przedstawiające popełnienie czynu zabronionego." Brzmi precyzyjnie, dopóki nie zadasz pytania: co z nagraniami pokazującymi realne przestępstwa, np. imigrantów?
Po sieci krąży wstrząsające nagranie z Belfastu. Młody Brytyjczyk został brutalnie zaatakowany przez imigranta z Somalii. Pytanie jest proste: czy udostępnienie takiego nagrania będzie karane jako "rozpowszechnianie treści przedstawiającej czyn zabroniony"?
Ze szczerej troski o dobro dzieci możemy dostać sądową interpretację, która stanie się cenzurą informacji o przestępstwach i zamachach. Dowiemy się tego dopiero z linii orzeczniczej — czyli wtedy, gdy ktoś już zostanie skazany.
Każde rozszerzenie odpowiedzialności karnej powinno być dokonywane z najwyższą ostrożnością. Raz przyznane państwu narzędzia mogą w przyszłości zostać wykorzystane znacznie szerzej niż pierwotnie zakładano. Dziś to walka z patostreamem. Jutro — podstawa do usuwania niewygodnych nagrań pokazujących prawdę o przestępczości migrantów.
Konfederacja chce walczyć z patologią w sieci. Ale tego projektu — w tym kształcie, z tak szeroką możliwą interpretacją — poprzeć nie mogła.
W kontekście nastrojów w całej Europie i tego, jak establishment ucisza informacje o przestępstwach migrantów, ta ustawa to potencjalnie groźne narzędzie w niewłaściwych rękach.
Słuchajcie nie proszę o to nigdy ale podawajcie to dalej. Absolutny, obrzydliwy skandal w TVP!
„AK to UPA! Polacy też nabijali na widły!”
Mam dość, przyrzekam chyba sam usiądę i napisze skargę do @KRRiT__
Tajemnice telefonu Kraskowskiego!
Żurek od chwili, gdy zamknął dziennikarza, chodzi po ministerstwie jak król. Wreszcie poczuł smak prawdziwej władzy.
W domu Leszka Kraskowskiego zrobili przeszukanie godne inkwizycji. Wyniesiono worki pełne dokumentów, chyba cale archiwum dziennikarskie, płyty CD, dyktafony, laptopa, komputer, pendrivy, wszystko co mogło przechowywać niewygodną prawdę o koniu! Najcenniejsza zdobycz? Telefon Kraskowskiego. Kopia binarna zrobiona w mgnieniu oka.
Pytanie tylko jedno: czy te zapisy już wędrują dalej?
Mamy dwie wersje. Obie niewygodne.
Sprawę Kraskowskiego osobiście dogląda sam Żurek we współpracy z prokurator Wrzosek. Została błyskawicznie przeniesiona do Prokuratury Okręgowej w Warszawie, tej najbardziej zaufanej, najbardziej lojalnej wobec obecnej władzy. Kopie protokołów przesłuchań lądują prosto na ich biurkach. Plan śledztwa konsultowany z nimi.
Dopadnięto człowieka niewygodnego władzy! Dziś chodzi o to, czy wyjdzie z więzienia żywy, zdrowy, czy złamany jak ksiądz Olszewski!
To jego materiały śledcze skutecznie zablokowały drogę do ministerialnego fotela pewnemu złodziejowi, który pała żądzą zemsty na całym PiS-ie.
Ta władza nie ściga przestępców, tylko eliminuje niewygodnych.
A Żurek właśnie poczuł się bogiem!
@DoRzeczy_pl@MiAdamczyk@michalkarnowski@WBiedron@TomaszSakiewicz@michalrachon@MiloszKleczek@PawelLisicki@Karol_Gac@R_A_Ziemkiewicz@cezarykrysztopa@DorotaKania2@cezarygmyz@wPolityce_pl@RepublikaTV@RadioMaryja