Ponieważ poprzedni post tego tematu był z błędem a przecież nie przystoi no bo jak to tak 🫣 zatem czynię co następuje :
Panie @donaldtusk, to dla mnie ogromny zaszczyt i mobilizacja nieopisanej miary #TuJestPrzyszłość ✌️
🇫🇷 Francuskie media zachwycone Mają, jest sensacją turnieju, piszą że jej droga z klasyfikacji do samego finału, do tego w pięknym stylu, to conte de fées (historia jak z bajki), podziwiają jej kreatywność i dużą inteligencję gry. Jest na ustach wszystkich :)
Manager Mai Chwalińskiej po jej awansie do finału Rolanda Garrosa powiedział coś, czego większość kibiców nigdy nie zobaczy w transmisji telewizyjnej. Przyznał, że wielokrotnie był na skraju załamania nerwowego. Że nie marzył o wielkich kontraktach, luksusach i milionach. Chciał po prostu jednej, dwóch rund więcej w turnieju. Tyle, żeby wygranymi zapewnić zawodniczce finansowe bezpieczeństwo. Po to, żeby nie musieć codziennie walczyć, szarpać się i prosić się o normalność, jaka należy się sportowcowi.
Bo właśnie tak moi drodzy wyglądają właśnie kulisy sportu w 95% przypadków.
Ty widzisz medale, finały, podium i zdjęcia z pucharami. Nie widzisz tych telefonów wykonywanych po nocach, nie widzisz trenerów, rodziców i managerów, którzy dwoją się i troją, żeby znaleźć pieniądze na wyjazd, sprzęt, rehabilitację, lekarza czy zwykły nocleg.
Nie widzisz też, że zawodnicy kadry narodowej w wielu dyscyplinach, którzy rano siedzą na słuchawkach w call-center, stoją za ladą sklepu albo pracują na magazynie, żeby po południu zdążyć na trening i przygotowywać się do mistrzostw Europy czy świata.
Bo w wielu dyscyplinach sportowych stypendia i głośno ogłaszane nagrody wystarczają często na jedzenie, odżywki i podstawowe rachunki. O opłaceniu trenera, mieszkaniu, lekarzach (bo sport wyniszcza ciało - coś o tym wiem), odnowie biologicznej czy regularnej fizjoterapii można często tylko pomarzyć.
Sport na najwyższym poziomie to nie jest wyłącznie walka z przeciwnikiem, to przede wszystkim codzienna walka o przetrwanie w sporcie.
Dlatego następnym razem, zanim oplujesz zawodnika za porażkę, nazwiesz go nieudacznikiem albo będziesz rozliczał go z kuponu, który ci nie wszedł u bukmachera, pamiętaj o jednym: Ty widzisz kilkadziesiąt minut jego występu.
Oni często przez lata toczą walkę, której nie pokazuje żadna kamera. Walczą nie tylko o wynik, walczą o to, żeby w ogóle móc dalej uprawiać sport, który kochają, walczą, żeby móc nas dalej reprezentować.
I bardzo często jest to najtrudniejszy przeciwnik, z jakim muszą się zmierzyć.
#majachwalińska
Mocne, poruszające, przyprawiające o dreszcze 🥺
Zupełnie rozbity Piotr Szczypka, menedżer Mai Chwalińskiej, o sportowym, finansowym i po prostu życiowym wymiarze tego sukcesu 🗣️
WARTO WIERZYĆ 👊
#RolandGarros#RG2026#JazdaMaja
Jprd
Jak można mieć na terenie żłobka niezabezpieczone oczko wodne i zatrudniać opiekunki, które nie potrafią upilnować dwuletniego dziecka?
Jako ojciec...chyba bym nie ręczył za siebie
W Ząbkach doszło do tragicznego zdarzenia – niespełna dwuletni chłopiec utonął w oczku wodnym znajdującym się na posesji, gdzie działał żłobek.
W sprawie zatrzymano dwie opiekunki ze żłobka w wieku 48 i 53 lat, które były trzeźwe. Trwają przesłuchania świadków oraz analiza dokumentacji placówki.
Śledztwo prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie pod kątem nieumyślnego spowodowania śmierci. Na piątek zaplanowano sekcję zwłok dziecka.
Zabrzańscy radni wyrazili zgodę na sprzedaż Górnika Zabrze Lukasowi Podolskiemu. Głosowanie na nadzwyczajnej sesji było jednomyślne.!
https://t.co/wXLWg4f6ZR