Największa hejterska tragedia w historii polskiej polityki.
Pedofil z KO siedział już w więzieniu ponad rok, prawomocny wyrok zapadł w 2021 - rok później, bo w 2022 roku PiS w postanowił zrobić z dramatu dziecka polityczne show.
Tomasz Duklanowski celowo ujawnił w Radiu Szczecin szczegóły, po których każdy mógł łatwo wskazać Magdalenę Filiks i jej skrzywdzonego 15-letniego syna Mikołaja. Dariusz Matecki i Oskar Szafarowicz ochoczo podłapali temat i roznieśli go po całej prawicowej sieci.
Efekt? Mikołaj Filiks nie wytrzymał i w 2023 roku odebrał sobie życie.
Polowali na dziecko - ofiarę pedofila, bo jego matka była ich politycznym przeciwnikiem. Żadnych skrupułów. Żadnej litości. Tylko lajki, zasięgi i „polityczne złoto”.
Mikołaj miałby dzisiaj 18 lat, nie zapomnimy, nigdy.
Członkowie Konfederacji Korony Polskiej imprezują z ruskimi w rosyjskiej ambasadzie. Jesteśmy na tym etapie, że już nie za bardzo się z tym kryją. Piotr Heszen i Mateusz Piskorski z rosyjskim ambasadorem na obchodach Dnia Rosji pili sobie szampana.
Heszen, który jest dyrektorem biura koła poselskiego Konfederacji Korony Polskiej, wystosował również oficjalny list do ambasadora Rosji w imieniu swojej partii. Stwierdza w nim, że "kibicuje obecnemu kierunkowi rozwoju Rosji" oraz, że "sympatii do tego kierunku rozwoju nie zmienia fakt wojny z Ukrainą". Podkreśla też, że ugrupowaniu Brauna zależy na normalizacji stosunków z Rosją oraz powiela bzdurny rosyjski przekaz o zachodzie, który jest winny rosyjskiej inwazji na Ukrainę. Nie są to odosobnione poglądy Heszena, wiele z tych tez głosił wielokrotnie Grzegorz Braun i inni członkowie jego partii.
Rosja prowadzi z nami wojnę hybrydową między innymi sabotażami na terenie Polski, atakami hakerskimi, rozsiewaniem dezinformacji i zaognianiem podziałów społecznych, naruszaniem naszej przestrzeni powietrznej, zakłócaniem sygnałów GPS, stworzeniem kryzysu migracyjnego na granicy z Białorusią (którego efektem była śmierć polskiego żołnierza) oraz regularną działalnością szpiegów wywiadu rosyjskiego. Jest to państwo otwarcie nam wrogie, a Grzegorz Braun i jego partia to jego sprzymierzeńcy, a więc po prostu zdrajcy.
Nie bójmy się tego mówić, to są zdrajcy. Partia Grzegorza Brauna to partia zdrajców Polski.
Afery PiS:
- nadużycia związane z Funduszem Sprawiedliwości
- podsłuchiwanie opozycji Pegazusem
- kreatywne zakupy w RARS
Afery Koalicji 15 października:
- siano "z Niemiec" w warszawskim zoo
- interwencja rzecznika praw dziecka w sprawie akcji "lody za pasek"
- urzędniczka prawidłowo wykonująca swoje obowiązki wlepiając mandat 2500 zł
Jak widzicie, skala przewinień po obu stronach porażająca.
A tak serio: można ten rząd krytykować za wiele spraw, ale po 8 latach ciągłych afer, ta nudna "ciepła woda w kranie" smakuje jakoś wyjątkowo dobrze.
Krzysztof Bosak ma tu niestety rację. Przykładu nie trzeba szukać daleko. Stanisław Szypowski to Rosjanin, który uzyskał polskie obywatelstwo i spędził 7 lat w więzieniu za szpiegostwo na rzecz rosyjskiego wywiadu. Teraz, już na wolności, regularnie bierze udział w wydarzeniach, na których pojawiają się członkowie rządu (nie tylko Polski) i wpływowi ludzie związani z infrastrukturą krytyczną. I co? I nic. Może to robić bez żadnych ograniczeń.
A czemu ja w ogóle cytuję Krzysztofa Bosaka? Dlatego, że nie znam innego polityka, który poruszyłby ten temat. W Polsce można być deportowanym za złe parkowanie czy złowienie ryby, ale pozostać w kraju za udowodnioną działalność szpiegowską na rzecz Rosji. To absurd. Temat odbierania obywatelstwa jest bardziej atrakcyjny dla skrajnej prawicy, ale nie ma powodu, żeby był przemilczany. Rosyjski wywiad regularnie wykorzystuje Polaków i nie działa tylko rękami obcokrajowców, których można łatwo deportować.
@K_Stanowski Typ jakie zlecenie musiał dostać na zabranie elektoratu konfie xD
Teraz będzie rzygane o biednych przedsiembiorcach co nie czytali, a teraz muszą płacić.
Anna Maria Anders jako pisowska ambasadorka w Rzymie korzystała z apartamentu wynajętego od firmy Luba z grupy TraWell. Grupa TraWell zarabiała wielkie pieniądze w Rosji mimo sankcji.
Więcej o pani Anders i jej niezwykłej karierze: https://t.co/Xn33EoeAGd
Dziękuję za każdy RT!
Gdyby Ireneusz Jaki nie był ojcem europosła i wiceprezesa PiS Patryka Jakiego, byłby nikim i prawdopodobnie nigdy nie usłyszelibyśmy o tej sprawie. Albo raczej, sprawa skończyłaby się tak, jak kończą się setki podobnych w Polsce rządzonej przez „partię prawa i sprawiedliwości”, szybko, cicho i z dymisją winnego. Ale ponieważ Jaki senior nosi nazwisko jednego z najbardziej rozpoznawalnych twarzy obozu władzy, cała maszyna propagandowo-prawna PiS ruszyła na najwyższych obrotach. Mobbing to atak PO, a skargi pracowników, to tylko fałszywki wrogów, natomiast kontrola PIP, to drobiazg do zignorowania lub podważenia.
Wiosną 2022 roku w opolskich Wodociągach i Kanalizacji wybuchła "bomba". Pracownicy anonimowo alarmowali, że prezes Ireneusz Jaki stosuje mobbing, poniża ludzi, podnosi głos, publicznie upokarza, tworzy atmosferę strachu. Państwowa Inspekcja Pracy potwierdziła nieprawidłowości. Rada Nadzorcza, po długich przepychankach, w końcu odwołała Jakiego w listopadzie 2023 roku. Wydawałoby się: standardowa sprawa. Szef spółki komunalnej nie radzi sobie z ludźmi, dostaje kopa.
Tylko że to nie był zwykły prezes, to nietykalny ojciec Patryka Jakiego, człowieka, który w PiS budował wizerunek twardego antykorupcyjnego wojownika. I nagle cała retoryka partii o „walce z układami” i „ochronie zwykłych ludzi” poszła w...
Patryk Jaki interweniował osobiście, odwiedzał PIP, oskarżał prezydenta Opola Arkadiusza Wiśniewskiego o „sitwę” i „zemstę”. Media obozu władzy biły na alarm: to nagonka, ojciec jest niewinny, a atakują go, bo syn jest niewygodny.
Sąd w końcu umorzył niektóre postępowania, prokuratura też. PiS triumfował „niewinny!”. Ale nawet jeśli formalnie nie udowodniono mobbingu w stopniu karnym, to fakt pozostaje faktem, przez lata w spółce panowała toksyczna atmosfera, pracownicy bali się odezwać, a państwo PiS, zamiast chronić słabszych, chroniło swojego.
To nie była pierwsza posada Ireneusza Jakiego za „łaską” obozu. Przed WiK był doradcą prezydenta Opola z ramienia lewicy, potem nagle awansował w czasach PiS. Syn w europarlamencie i na szczytach partii, ojciec na ciepłej posadzie w spółce komunalnej, idealny model „sukcesu” według standardów Zjednoczonej Prawicy.
A gdy zrobiło się gorąco w Opolu, nowa posada w Otwocku, w urzędzie miasta rządzonego przez „złote dziecko PiS”. Jedyny kandydat w konkursie. Czysty przypadek, oczywiście.
To jest właśnie sedno bezczelności PiS i Ireneusza Jaki, nie chodzi tylko o jednego prezesa i jego styl zarządzania. Chodzi o system, w którym dla „swoich” nie obowiązują te same reguły co dla reszty. Pracownikowi za mniej grozi dyscyplinarka i sąd. Dla ojca prominentnego polityka PiS, rusza cała machina obronna, media, interwencje polityków, sądy, prokuratura i w końcu nowa synekura.
PiS od lat opowiada bajki o „elicie moralnej”, „walce z układami” i obronie zwykłego człowieka. Tymczasem gdy zwykli pracownicy wodociągów skarżą się na mobbing ze strony człowieka z ich obozu, stają się nagle „nagonką”, „sitwą” i „wrogami”. Hipokryzja tej partii nie ma dna.
Sprawa Ireneusza Jaki to nie jest tylko lokalna opolska historia, to także symbol tego, czym stało się partia Kaczyńskiego, partią rodzinnych interesów i zależności, w której lojalność wobec partii jest ważniejsza niż prawo pracownicze, przyzwoitość czy zwykła sprawiedliwość.
#InstytutPrawdy
The fact that Elon Musk’s father is actively carrying water for the Kremlin in Moscow is a national security blind spot for the United States and its allies.
Errol Musk is a heavily compromised liability, and his relationship with Russia leaves the West exposed to unprecedented blackmail and espionage risks.
Errol Musk has returned to Russia to praise the regime and enjoy his life on the Kremlin's terms. Given his dark history of abuse and scandals, Russian handlers have likely collected an arsenal of kompromat on him. The FSB does not hand out luxury treatment to foreign elites for free, since they expect a return on their investment, and Errol’s value lies entirely on who his son is (no matter if they are close or not).
This arrangement poses a direct threat to Western security. Elon Musk is a vital contractor for the US military, holding immense power over critical capabilities. He is also a volatile figure who frequently acts on impulse and exhibits highly questionable ideological stances. If Moscow decides to tighten the screws on Elon by exploiting his father, no one knows what will happen, making this entire situation deeply troubling. The US should never have put itself in this situation
Widzę że największe niedowiarki na X odkrywają nagle, że Krzyś jest mizoginem i produkuje kontent dla podobnych mu mizoginów, na czym zarabia pieniądze. Apele, żeby tak nie mówił są bez sensu. On to robi celowo, bo taki jest jego model biznesowy.
Z sejmowej mównicy Jarosław Rzepa z PSL podsumował hejtera na usługach stalinowskich łbów Dariusza Mateckiego:
„Nie jest pan żadnym reprezentantem narodu. Jest pan zwykłym politycznym pasożytem, który żeruje na najniższych instynktach nie mając do zaoferowania nic poza nienawiścią” — powiedział poseł do Dariusza Mateckiego.
„Pana obecność w polskiej polityce to smutne świadectwo postępującej degradacji standardów, za którą jako poseł, ponosi pan pełną odpowiedzialność.
Pana wystąpienia nie są już nawet polityką.
To ordynarny, rynsztokowy bełkot, który w każdym, przyzwoitym człowieku, wywołuje wyłącznie głębokie zażenowanie i odruchy odrazy. Wydaje się pan być człowiekiem wyzutym z jakichkolwiek hamulców moralnych.
Dodał, że jedynym sensem sprawowania władzy przez Mateckiego jest "sianie zamętu i karmienie własnych kompleksów agresją.
Pana retoryka oparta na tanich emocjach i prymitywnych manipulacjach obnaża pana intelektualną nicość”.
Poseł Jarosław Rzepa
Połowa prawicy, która opowiada wam, że zachód upada i że już go nie ma, ma tam domy, ma oszczędności w euro, a dzieci wysłała na studia tam a nie na turbo-polskie uczelnie. No ciekawe dlaczego xD
Srają na was i zarbiają z tego gruby hajs, a wy się dajcie :)
Polska umie w cele strategiczne i sojusze 💪
Z Ukrainą łączy nas wspólny wróg: Rosja. I nawet to niewiele pomogło.
Polska nie ma sojuszników ani blisko ani daleko. Cały świat zły. Cały.
Wszyscy to pedały, albo Żydzi, albo Ukry.
Tylko my dobrzy 😊
Udział Nawrockiego w robieniu polityki zagranicznej RP sprowadza się do:
- 2 wizyt w USA (jedną Trump zignorował)
- wizyty w Budapeszcie i poparcia Orbana, agenta Putina
- blokowania nominacji 50 ambasadorów
- pokrzykiwania Przydacza i Bielana
Naprawdę oczekiwanie, by pogadał z Zełeńskim, który jest jego protokolarnym odpowiednikiem i znalazł z nim rozwiązanie sporu z Ukrainą, to tak dużo?
@rzep8@wina_Mazurka Dodajmy, że Mazurek wielokrotnie wyśmiewał studiowanie "czystej humanistyki" (jaką jest literaturoznawstwo) jako bezwartościowej. Jego córka studiuje tam literaturoznawstwo :3
Wypowiedź @NawrockiKn z lipca 2023.
Twierdził, że swoich bohaterów Ukraińcy mają prawo wybierać.
Polacy nie będą wybierać patronów ukraińskich ulic.
To jakich mają swoich bohaterów w podręcznikach,może nas oburzać,ale nie możemy na to wpływać,to pozostaje ich własną sprawą.