Lipiec 2013 rok.
Poseł Mieczysław Golba (Solidarna Polska) na sali sejmowej w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej tak:
"Dom moich rodziców został spalony, podobnie jak reszta wsi. Ja wiem, że na tej sali jest poseł, którego ojciec działał w bandzie, która spaliła tę wieś". 😲
https://t.co/Kb2kzdKaQD
Warto mieć także świadomość, że w próbach zablokowania rezolucji Parlamentu Europejskiego w poniższej sprawie prym wiedli europosłowie z Litwy, wspierani przez kolegów z Łotwy i Estonii. Czytali kolegom z Europy Zachodniej fragmenty książki Timothy Snydera - „Skrwawione ziemie”, argumentując, że „sprawa jest skomplikowana” i nie wolno mieszać PE do „polskich sporów historycznych z sąsiadami”. To a propos naszych regionalnych politycznych sojuszy…(info od mojego niemieckiego kolegi z PE).
Sąd Najwyższy przeliczył głosy w komisji nr 113 w Warszawie. Wynik? Karol Nawrocki miał tam 296 głosów zamiast wpisanych 136, a Rafałowi Trzaskowskiemu skorygowano wynik z 1774 do 1611. To oznacza zmianę o ponad 160 głosów na korzyść Karola Nawrockiego i jednocześnie ponad 160 głosów mniej dla Rafała Trzaskowskiego.
Przez wiele dni słyszeliśmy oskarżenia o rzekome fałszerstwa wyborcze. Tymczasem ponowne przeliczenie w tej komisji wykazało poważne nieprawidłowości w protokole, które działały na niekorzyść Karola Nawrockiego.
To rodzi zasadne pytania. Jak doszło do tak dużej rozbieżności? Czy był to odosobniony przypadek, czy podobne błędy mogły wystąpić także w innych komisjach? Każda taka sytuacja powinna zostać dokładnie wyjaśniona, bo zaufanie do procesu wyborczego jest fundamentem demokracji.
Polacy mają prawo oczekiwać pełnej transparentności i rzetelnego wyjaśnienia każdej wykrytej nieprawidłowości.
za Grzegorz Socha
Frankfurter Allgemeine Zeitung o Polsce:
-PKN celowo wzmacnia antyukraińskie nastroje,
-skrajna prawica wnioskuje ograniczenie pomocy Ukrainie,
-rząd Tuska przeciwstawia się,
-UPA była symbolem bohaterstwa,
-Polska musi się przyzwyczaić do nowych realiów.
Niemiecka bezczelność.
.@rzeczpospolita: "Polska traci miejsce przy stole. To Niemcy będą rozdawać karty w sprawie Ukrainy". Rodzime "onuce", takie jak ja, przewidywały to już cztery lata temu. Większości klasy politycznej nad Wisłą, naiwniakom-romantykom, wystarczył status mocarstwa humanitarnego.
Chciałbym tutaj zacząć od pewnego rysu historycznego, ponieważ to co teraz wyprawia Ukraina nie jest niczym nowym więc i nie powinno nas specjalnie dziwić. Właściwie powtarza się teraz to samo z Ukrainą co 400 lat temu. W telegraficznym skrócie i prosiłbym tu o wyrozumialość historycznych purystów: Hetman Sachajdaczny wystawił trzon sił do bitwy pod Chocimem, w której odparliśmy olbrzymią armie Imperium Osmańskiego i obroniliśmy swoje państwo. Ukraińcy oczekiwali wdzięcznosci, a w zamian dostali ograniczenie rejestru kozaków, do którego zobowiązaliśmy się podpisując pokój z Turkami. Zdrada uznali Ukraińcy, którzy nie wzięli pod uwagę, że tą wojne z Turcją sami wywołali najazdami na Konstantynopol. Ich nieodpowiedzialność kosztowała nas ciężką wojnę, utratę gro armii, potrzebę dogadania się z Persami na wyprawę odciążeniową, utratę Hetmana Żółkiewskiego, a i tak ledwo to wygraliśmy. Wniosek Ukraińców był taki, że zdradziliśmy, więc za 20-parę lat wszczęli powstanie Chmielnickiego w którym ponownie wykrwawili się i koniec końców pobiegli po protekcję do ruskich oddając im ponad połowę swojego obecnego państwa, a my po kolejnych kilkunastu latach nie odparliśmy Potopu szwedzkiego, na skutek i zdrady Radziwiłłów ale i słabości państwa będącego skutkiem serii krwawych wojen, których w ogóle nie musieliśmy prowadzić, gdyby Ukraińcy potrafili na 15 min wyciągnąć nóź z zębów i choć postarać się myśleć strategicznie i wziąć pod uwagę, że Turcy byli przydatli w polityce z Moskwą bo mogliby ruszyć na Kaukaz w razie wojny ruskich z nami i mieli ówcześnie największą armię świata.
Zatem odnosząc to do realiów dzisiejszych:
Ukraina wybiera sobie na patronów kolaborujących z nazistami morderców kobiet i dzieci. Polska reaguje odebraniem orderu- Żełeński ogłasza że "nikt nie będzie Ukrainie wybierał bohaterów", żeby za chwilę do Polski przyjechał Sybiha i zaproponował nam, żebyśmy sobie wybrali ukraińskiego bohatera do Panteonu.
My powtarzamy, że z Bandrą Ukraina nie wejdzie do Unii i wprwadzane jest w PE na agendę obrad potępienie UPA w kontekście rozmów alcesyjnych. Ukrainie oczywiście nie udaje się tego zablokować.
Następnie Budanow oglasza, że Ukraina nie podda się żadnemu dyktatowi, skoro nie poddała się ruskim, więc tym bardziej nie podda się Polsce, a w międzyczasie Żełeński żąda licencji na produkcje Patriotów na Ukrainie. Oczysiście jej nie dostaje, a Polska wchodzi w skład europejskiej grupy z prawem do serwisowania tych rakiet.
Następnie podpisujemy z Andurilem umowę na produkcje Barracudy w Polsce co zbiega się z czasem z informacjami, że właściwie całośc ukraińskich dronów dalekiego zasięgu opiera się na francuskim naprowadzaniu i tak dochodzimy do Ankary, gdzie oczysiście Żełeński podpisuje umowy dronowe z takimi potęgami jak Dania i Estonia ale pierwszy raz od 4 lat nie jest wpuszczonu na obrady członków sojuszu.
I tu dochodzimy do wniosków. Ukraina jak zawsze jest uparta jak osioł, nie odda nawet guzika, żeby finalnie wykrwawiać się, bo zamiast sojuszników szuka sobie wrogów i otwiera pierdyliard nowych frontów, aby na końcu skończyć jak zawsze, musząc z wykrwawienia iść na ustępstwa. Co prawda teraz sytuacja jest nieporównywalna, bo mimo wszystko zachód ich jeszcze wspiera, ale pewien wzorzec da się wyłapać, który wspaniale wpisuje się w cytat de Talleyranda o Burbonach: "niczego nie zapomnieli i niczego się nie nauczyli".
Mam pytanie do facetów. Żonatych. Czy Wasza teściowa dzwoni do Waszej żony kilkanaście razy dziennie? Nie? To macie szczęście. Moja dzwoniła.
Gdy miała dobry dzień, dzwoniła tylko kilka razy. Moja żona te telefony odbierała. Ja dostawałem szału, ale wytrzymywałem.
W pewnym momencie moja żona zauważyła, że to jednak jest jakiś przypał i ZONK i udała się po poradę do psychologa. Wiecie, co powiedział?
W życiu nie zgadniecie.
- W telefonie ma pani dwa guziki. Zielony: odbiera pani połączenie. I czerwony: odrzuca pani połączenie. Proszę nacisnąć czerwony.
Odtąd Wiola, przepraszam Viola (właśnie przeprowadziła administracyjną procedurę i zmieniła imię w wieku 46 lat) czasami nie odbierała telefonu z Inowrocławia od mamy. Ale tylko czasami. Gdy naprawdę była bardzo zajęta.
Po śmierci teściowej myślałem, że będzie lepiej. Byłem w mylnym błędzie. Było gorzej. W kuchni pojawił się "ołtarzyk" z jej zdjęciem. Teściowa łypała na mnie z góry każdego dnia.
Miałem z tyłu głowy: ta koszmarna kobieta przeprowadziła dwie aborcje i doprowadziła swojego męża do samobójstwa. Chłop ubrał się w najlepszy garnitur i powiesił. Czasami zastanawiałem się, czy ja będę jej kolejną ofiarą. Miałem jedno marzenie: rozpierdolić ten ołtarzyk.
Ale wciąż nie miałem tyle odwagi, aby to zrobić.
Pewnego dnia w "Żabce" zepsuł się recyklomat. Cztery puszki przyniosłem z powrotem do domu, nie wyrzuciłem. Jako dziecko wychowywałem się w biedzie, dla mnie 2 złote to majątek.
Była koszmarna awantura. Wyniosłem te cztery puszki w reklamówce na balkon. Następnego dnia moja żona odnalazła reklamówkę z puszkami i zrobiła kolejną awanturę. Taką na maksa. O te same puszki. Ale ja jej nie nagrywałem i nie zbierałem kwitów do rozwodu.
Nie wytrzymałem. Coś we mnie pękło. Zwłaszcza, że miałem w pamięci awanturę o cztery jogurty, które kupiłem w Lidlu. Takie dla facetów. "Kto to będzie jadł?! Kupiłeś je za moje pieniądze!".
Nie dałem rady.
Postanowiłem moje marzenie urzeczywistnić.
I rozpieprzyć ołtarzyk z teściową, która terroryzowała mnie nawet po swojej śmierci.
Wziąłem to cholerstwo i rozpieprzyłem o podłogę. Nie wiedziałem, że za zdjęciem teściowej są jej prochy. Do ciężkiej jasnej cholery, to stało w kuchni! Kto trzyma w kuchni prochy nieboszczyka???
Deptałem ołtarzyk i śpiewałem piosenki ze stadionu @RTS_Widzew_Lodz, na którym się wychowałem w latach 80.
Te o Legii. Zawsze mnie strasznie wkurzało, że gracze Legii w tych swoich paskudnych zielonych koszulkach ośmielają się deptać święte boisko Widzewa. To było oburzające.
Tyle, że zamiast Legii ich bohaterką była "mamuśka".
"Jebać mamuśkę, jebać! Zawsze i wszędzie mamuśka jebana będzie!" - wyłem. I deptałem ołtarzyk.
Teraz każdy może odsłuchać tego nagrania, bo moja żona, która pragnęła, abym jak najdłużej siedział w pierdlu, upubliczniła je w necie. Jest dowodem na to, że jestem zwyrolem.
Chcieliście prawdy?
No to ją macie.
Możecie mnie ukamienować i powiesić.
Jestem zwyrolem.
Domowym ninja.
Patusem.
Pierwszą pięścią III RP.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie w sprawie zniszczenia ołtarzyka z mamuśką prowadzi intensywne śledztwo. Mam w nim postawione zarzuty znęcania się nad rodziną.
Kolacja mojej mamy w szpitalu...
Jeszcze raz przeczytam, że jakiś lekarz dostaje ponad 20 koła za godzinę to mnie szlag trafi
System do zaorania i postawienia na nowo
Prezydent Zełesnki zostanie przyjęty na uroczystej kolacji w Ankarze, ale nie będzie uczestniczył w szczycie członków NATO.
Zdarzy się tak pierwszy raz odkąd zaczęła się wojna na Ukrainie.
‼️Pamiętacie histerię?
Lewackie marsze żałobne, Zembaczyński pływał po Odrze i histeryzował o złotą algę ze łzami w oczach?
Polak i Tyszkiewicz straszyli Europę rtęcią "w tak wysokim stężeniu, że skali nie ogarniają"?
Konrad Piasecki z TVN z powagą czekał, aż rtęć "przepłynie"
Teraz na Bobrze katastrofa ekologiczna, kilkadziesiąt ton martwych ryb...
Gdzie jest ta lewacka ekipa? Gdzie marsze? Gdzie dramatyczne wpisy?
Cisza. Bo jak nie można przypierd@lić PiS-owi, to ekologia nagle przestaje ich obchodzić.😉
#KatastrofaNaBobrze #HipokryzjaLewicy #OdraVsBóbr #ZłotaAlga #KatastrofaEkologiczna
Zatkało mnie!
Kompletnie absurdalna historia opisana przez @Maciej_Szopa
Business Centre Club potępia zakup F-35 dla SZ RP. Żądają zakupu samolotu europejskiego.
Sorry, ale mi to przypomina geniusz Ryszarda Schnepfa, który zachwalał Su-55 (typ w ogóle nieistniejący).
👇
.@W_Kononczuk, szef @OSW_pl: "Jestem zaskoczony stopniem nastrojów antypolskich w Ukrainie. Nigdy wcześniej niczego podobnego nie widziałem – zarówno w mediach, jak i sieciach społecznościowych widać falę wręcz nienawiści wobec Polski". I jak się miała udać realizacja koncepcji neojagiellońskich romantyków-naiwniaków, zwana oficjalnie polityką wschodnią, przy takim zapleczu analitycznym?
Zbliża się koniec świata. Oto mocny dowód:
Sławomir Broniarz przestanie być szefem ZNP.
Następnym znakiem nadchodzącego końca historii ludzkości, będzie moment, gdy Adam Struzik przestanie być marszałkiem woj. mazowieckiego.
👇
🚨 Sąd w Gdańsku umorzył sprawę przeciwko leśnikom, w tym Bartłomiejowi Obajtkowi i Józefowi Kubicy.
Po 3 latach oczerniania, medialnych paszkwili, politycznych ataków, przesłuchań, audytów i pompowania rzekomej „afery” sąd stwierdził: brak znamion czynu zabronionego.
To jest kolejna kompromitacja prokuratury Bodnara, Żurka i Tuska. Najpierw stawia się ludziom zarzuty, robi z nich przestępców w mediach, niszczy reputację, uderza w rodziny i środowisko polityczne - a później okazuje się, że sprawa nie miała podstaw.
Tak wygląda mechanizm niszczenia opozycji: prokuratura jako pałka polityczna, zarzuty jako narzędzie presji, a medialna nagonka jako wyrok wydany przed sądem.
Kto przeprosi tych ludzi?
Kto odpowie za 3 lata politycznego szczucia?
Kto rozliczy tych, którzy robili z prokuratury narzędzie zemsty?
Liczę, że odpowiedzialność karną i materialną poniosą również prokuratorzy, którzy zgodzili się zrealizować polityczne polecenie.
Lanckorona: człowiek, który na swojej posesji wywiesił banner "niebać Tuska" usłyszał zarzuty znieważania organu konstytucyjnego państwa. Czyli człowieka, który zdobył władzę na hejcie KOD, soku z buraka, silnych razem, TVN itd. Rozjazd standardów państwa z dykty. Dzień dobry.