@nonam3mat Tyle dobrego, że pracują. Ja raz trafiłam na byznesmena, który całą drogę od pewnej stacji do Krakowa marudził, że co za gówniany pociąg, nie ma zasięgu!1!1
@opvszek@Nedops No to też było "mocne". Trzymali je długo w blokach, plus drugi spiker mówił, że start, że poczekajcie. No i że te osoby na wózkach stały na mecie i sobie rozmawiali i nikt nie zwrócił uwagi, że trzeba iść dalej, bo zaraz bieg