@_AhmadHijazi One thing worth mentioning: BIRG effect is more likely to happen when you don’t strive for the same goal as the person who achieved success. That’s why people who don’t engage in sports are proud of their country’s sportsmen.
@pawel_wlk@Kuba_Wo@KlubJagiellonsk@totylkoteoria No myślę, że przydałoby się mieć stopień lub tytuł naukowy, żeby wypowiadać się na temat „problemu fałszywej nauki”. Inaczej wygląda to trochę śmiesznie, gdy osoby które naprawdę się nią zajmują, krytykują kolejne fantazje autora.
@PsychologMagda Uważam że to szkodliwe, podsumowywanie problemu w taki sposób. To prędzej zdrowa osoba dokona przemocy seksualnej niż ta z zaburzeniami.
@emporiumuranium To jest problem który dotyczyć może co najwyżej pierwszej generacji osób wychowanych na smartfonach, a nie dorosłych osób z ADHD o których jest tu mowa (bo mowa o ludziach którzy chodzą po diagnozę dla siebie, czyli pełnoletnich)! Dlaczego? ⬇️
@BABartusiak @a_bazydloMD To nie jest zarzut czyniony po to, by zastanowić się nad tym jak zapewnić lepszą opiekę zdrowotną, tylko po to, by odebrać ją tym osobom, które z jakichś przyczyn według autora na nią nie zasługują.
@BABartusiak @a_bazydloMD To prawda, ale zauważ że umieszcza też słowa w określonym kontekście. Mówienie o ludziach doszukujących się usprawiedliwienia by nie pracować nad sobą nie jest kontekstem sprzyjającym dyskusji o ograniczeniach obecnych kryteriów diagnostycznych.
@emporiumuranium Ponieważ problemy z uwagą *muszą występować od dzieciństwa* żeby zdiagnozowano ADHD.
Co miałoby skracać attention span dzieci we wczesnych latach 2000? Wieczorynka o 19?
@emporiumuranium To jest problem który dotyczyć może co najwyżej pierwszej generacji osób wychowanych na smartfonach, a nie dorosłych osób z ADHD o których jest tu mowa (bo mowa o ludziach którzy chodzą po diagnozę dla siebie, czyli pełnoletnich)! Dlaczego? ⬇️
@BABartusiak @a_bazydloMD Chodzi o ludzi którzy w zakątkach swojego umysłu znajdują różne nieistniejące/niezbadane problemy i wyolbrzymiają je do takiego poziomu, że tworzą się ogólnopolskie debaty oparte o nic, bo gdybać to można sobie w nieskończoność.
@niedakh To jest chyba ten rodzaj człowieka który nie jest w stanie wyobrazić sobie – nawet na poziomie kognitywnym – świata przeżyć innej osoby. A to czego nie potrafi sobie wyobrazić nie istnieje albo jest niespotykanym marginesem.
@niedakh Jak dla mnie to otrzymuje jej za dużo i całe funkcjonowanie jego i jego koleżanek oparte jest na wsparciu ze strony innych przy jednoczesnym odbieraniu go innym.
@BABartusiak @a_bazydloMD Dosłownie na tym opierała się argumentacja resortu zdrowia, który nie chce refundować leków dla dorosłych z ADHD. Bez danych na których można by było oprzeć takie zarzuty.
@BABartusiak @a_bazydloMD Poza tym tak, dotyczy tych osób, bo to one będą cierpieć w wyniku tej tępej propagandy. Nie będą otrzymywać potrzebnych im świadczeń zdrowotnych, bo „naddiagnozowanie” — wymyślone przez jakichś wielkich wolnomyślicieli.
@deanmckee757@hermittoday@daveromero What I’m saying is, it’s easier to influence thoughts by asking ourselves: „is the way I think good for me?” than influence our feelings in the moment by asking ourselves: „is the way I’m feeling good for me?”. With feelings, it’s kind of emergency care situation.