nadal mamy stan epidemii, liczba zakażonych ciągle rośnie, a wy co robicie? w pierwszy dzień zniesienia zakazu od razu wychodzicie z domu, żeby spotkać się grupowo ze znajomymi na piwko, bo "tak dawno sie nie widzieliście". potem tylko się nie zesrajcie jak ktoś bliski sie zarazi
dziewczyny, pamiętajcie, żaden ŻADEN facet nie ma prawa ucinać wam kontaktu z KIMKOLWIEK, nie ma prawa wam CZEGOKOLWIEK zakazywać, robić awantury po spotkaniach ze znajomymi/przyjaciółmi specjalnie, żeby zepsuć wam humor, lub później, żeby pojawiły się wyrzuty sumienia