Dzień po powrocie z Paryża Maja Chwalińska została osobiście przyjęta w Ministerstwie Sportu i Turystyki przez ministra Jakuba Rutnickiego. Szef resortu pogratulował finalistce French Open znakomitego występu, a przy okazji poinformował o przyznaniu jej stypendium sportowego. Przez najbliższy rok tenisistka będzie otrzymywać świadczenie w najwyższej możliwej wysokości, 9600 zł brutto miesięcznie. Minister sportu przygotował dla Chwalińskiej również dodatkową niespodziankę. Oprócz stypendium tenisistka otrzymała zestaw krzyżówek.
PROSZĘ O RT!
Kochani, dziś w programie TVN Uwaga o 19:55 będzie reportaż o Dominiku młodym chłopaku, który na stacji kolejowej w Woli Bierwieckiej pomagał kobiecie z wózkiem i kilkumiesięcznym dzieckiem wysiąść z pociągu. Podczas tej pomocy został wciągnięty pod skład.
Przez długi czas walczył o życie w szpitalu. Dziś jest już w domu, ale przed nim nadal bardzo długa i trudna rehabilitacja.
Czy mogę Was prosić o zostawienie reakcji i podanie dalej?👍
Myślę, że każdy, kto pomógł w zbiórce na jego leczenie, powinien zobaczyć, jak wielkie serce ma ten chłopak.♥️
📢‼ Przez 46 lat Bogdan opiekował się synem z mózgowym porażeniem dziecięcym. A pod koniec swojego życia także żoną z demencją.
Kiedy syn został skierowany do DPS, 79-letni ojciec nie mógł się z tym pogodzić. Najpierw zabił jego, potem siebie.
Tak właśnie wygląda w Polsce rzeczywistość wielu rodzin osób z niepełnosprawnością. Przez lata tak naprawdę wyręczają państwo. A gdy zabraknie im sił i zdrowia, często jedynym rozwiązaniem, które oferuje system, jest wrzucenie człowieka do DPS.
Zapraszam na reportaż w @wirtualnapolska. I zachęcam, by pchnąć dalej.
Nathan Gill, jeden z liderów Brexit Party, skazany właśnie przez brytyjski sąd na 10.5 roku więzienia. Brał od Rosjan pieniądze za szerzenie rosyjskiej propagandy.
Działanie na rzecz wyjścia Polski z Europy też jest w interesie Rosji i zagraża naszej niepodległości. Dziś widać to szczególnie wyraźnie.
Panie Buda, to nie jest nawet kłamstwo, to ordynarny i prymitywny fejk. Idealnie oddaje on jakość Pańskiej aktywności w polityce i Pańskie możliwości intelektualne.
Patrycja Feliks, mama chorego Wojtka, który zmaga się https://t.co/yzSO9P3uTu. z niskorosłością i niedosłuchem na temat gestu Wojciecha Szczęsnego: "Syn od zawsze marzył, aby polecieć do Barcelony, ale kolejne operacje powodowały, że nigdy nie było takiej możliwości. Aż przystępował do Pierwszej Komunii Świętej i powiedział, że marzy, aby przybić "piątki" ze Szczęsnym i Lewandowskim. Powiedziałam sobie, że co mi szkodzi. Napisałam o tym w mediach społecznościowych. Opublikowałam wpis i po 24 godzinach dostałam komentarz od Wojtka Szczęsnego, że tak tego nie zostawimy, że marzenia trzeba spełniać. Czekałam na wiadomość prywatną od Wojtka i gdy się do mnie odezwał, to dotarło do mnie, że to się dzieje. Wojtek napisał, że zaprasza syna i całą rodzinę, również dziadków, do Barcelony. Syn bardzo się wzruszył, odjęło mu mowę. Nie wiedział nawet, co powiedzieć. Wszystko było zorganizowane od A do Z przez Wojtka Szczęsnego, niczym nie musieliśmy się martwić. On powiedział nam, że to ma być relaks dla nas. Opłacił nam loty, pobyt w hotelu, z lotniska odebrał nas jego kierowca. Nie wiedziałam, jak to będzie zorganizowane, wysiedliśmy z samolotu, odebraliśmy bagaże, a przy wyjściu z lotniska po prostu stał szofer z napisem "Wojtek Szczęsny".
O meczu z RCD Mallorcą: "Syn powiedział, że czuł się jak "Król Lew", bo dziadek podnosił go za każdym razem, gdy był gol, aby cokolwiek widział. A w tej bajce Rafiki też podnosił tak małego lwa. Nie potrafię słowami opisać radości syna. Wojtek Szczęsny zorganizował to wszystko bezinteresownie. To cud i nadal nie dowierzamy, że to się wydarzyło. Syn jest fanem Barcy. Zawsze marzył, by polecieć na jej mecz. Wojtek Szczęsny to jego idol, czytał o nim książki. Mamy na nazwisko Feliks, co po łacinie oznacza "szczęśliwy", więc nasze nazwiska się łączą. Los chciał, żeby te dwa Wojtki się spotkały." [@WPSportoweFakty] 💙❤️ 👏