Ja kocham Beatę Kozidrak, ale nie w pierwszy wolny dzień od trzech tygodni, kiedy muszę dokończyć licencjat i nauczyć się na egzamin z psychopatologii, z całego semestru w parę godzin
Przecież w czerwcu nic się już nie robi. Jak ktoś myśli, że serio będzie lawina kartkówek i sprawdzianów to nie wiem do jakiej szkoły chodzi i myśli, że nauczycielom się chce. Według mnie to decyzja z dupy i tylko dlatego, że rodzice płacz��, że muszą siedzieć z dziećmi w domu
Jak jesteście thirsty for drama to polecam posty the vegetarian butcher, nikt się tak nie sra jak ludzie jedzący mięso, że produkty wege/vegan nazywa się mięsem, polecanko