47-letni mieszkaniec Bociek na Podlasiu potrącił na swojej posesji 4,5-letniego syna przyczepką podpiętą do samochodu. Chłopiec trafił do szpitala, ale jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Podczas interwencji policjanci zatrzymali także partnerkę mężczyzny, która ukrywała się między balami siana. Kobieta była poszukiwana do odbycia kary za spowodowanie śmiertelnego wypadku po alkoholu, w którym zginął jej 3-letni syn.
Mężczyzna usłyszał zarzut narażenia dziecka na niebezpieczeństwo oraz utrudniania postępowania karnego poprzez ukrywanie partnerki. Zastosowano wobec niego dozór policyjny. To nie pierwszy tragiczny wypadek na tej posesji – trzy lata wcześniej jego 10-miesięczny syn zginął pod kołami prowadzonego przez niego samochodu.
Policjanci otrzymali zgłoszenie o blisko 2-metrowym wężu, który pojawił się na poboczu DW 218 między Sopieszynem a zjazdem na Nowy Dwór Wejherowski. Gad syczał w kierunku przejeżdżających samochodów.
Funkcjonariusze zabezpieczyli miejsce i wezwali weterynarza. Specjalista bezpiecznie odłowił gada, który następnie trafił do przychodni weterynaryjnej.
Fot. KPP Wejherowo
W Pakistanie Muhammed rozwiódł się z żoną tylko dlatego, że nie podawała posiłków na czas. Później chciał ją odzyskać, jednak zgodnie z prawem szariatu kobieta musiała przejść halalę (stosunek seksualny z innym mężczyzną). Kiedy odmówiła, zmusił ją do odbycia halali z własnym ojcem.🤮
W Gubinie doszło do nietypowego i niebezpiecznego zdarzenia. Na skrzyżowaniu ulic Kresowej i Kujawskiej mężczyzna wszedł na linie energetyczne i poruszał się po nich między słupami, co zmusiło służby do pilnej interwencji. Na czas akcji wyłączono prąd w części miasta oraz zablokowano ruch na skrzyżowaniu. Po długich namowach mężczyzna zszedł na ziemię i został przewieziony karetką do szpitala. Przyczyny jego zachowania nie są na razie znane.
Po 20 latach ukrywania się w Dominikanie w ręce policji wpadł 60-letni mieszkaniec Krakowa, były szef grupy przestępczej zajmującej się masową produkcją nielegalnych papierosów. W latach 2004–2005 kierował on jedną z największych w Europie fabryk wyrobów tytoniowych, w której zabezpieczono aż 40 mln sztuk papierosów. Ogromne zyski z przestępczego procederu pozwalały mu prowadzić luksusowe życie.
Mężczyzna był poszukiwany od 2005 roku – wydano za nim list gończy, Europejski Nakaz Aresztowania i czerwoną notę Interpolu. Choć w 2012 roku zatrzymano go w Dominikanie, nie mógł zostać wydany z powodu braku umowy ekstradycyjnej.
Dzięki wieloletniej współpracy polskiej policji i Interpolu, we wrześniu br. możliwe stało się jego deportowanie. Po zatrzymaniu w Santo Domingo został przetransportowany do Polski i trafił do aresztu w Krakowie.
📸 | Policja Małopolska
W środę szwajcarska wioska Blatten w kantonie Valais została niemal całkowicie zniszczona przez lawinę lodu, skał i błota, wywołaną oderwaniem się dużego fragmentu lodowca.
Katastrofa była przewidywana od kilku dni, dzięki czemu mieszkańcom udało się bezpiecznie opuścić miejscowość.
Według władz, około 3,5 miliona metrów sześciennych lodu, skał i zmrożonego śniegu całkowicie pogrzebało 90% wioski.
W wyniku tragedii jedna osoba wciąż jest uznawana za zaginioną.
Władze Szwajcarii oraz eksperci wskazują, że przyczyną katastrofy jest przyspieszone topnienie lodowców spowodowane zmianami klimatycznymi.