Mój Dziadek co miesiąc oddawał Babci całą pensję, a ona wydzielała mu kieszonkowe na jego drobne wydatki.
Parę razy jako mała dziewczynka słyszałam, jak prosił Babcię, żeby dała mu 10zł. Miałam wtedy mniej więcej tyle lat, co na zdjęciu.
Swoje dziecięce obserwacje i wnioski potwierdziłam lata później.
Pomimo wysokiego stanowiska w służbach mundurowych, Dziadek w domu był raczej cichy, nienachalny i zdawał się szukać sobie miejsca, w którym mógłby się trochę ukryć.
Jak Dziadek kiedyś zadecydował na przekór wszystkiemu zrobić coś tylko dla siebie i kupić sobie zielonego Matiza, którego potem nazywaliśmy „żabką”, Babcia była tak wściekła, że w dzień odbioru auta, prawie Dziadka emocjonalnie rozniosła.
To była wyrafinowana kombinacja płaczu, różnych złośliwości i wypominania bez związku ze sprawą.
Następny krok to taktyczne uspokojenie się udając ofiarę całej sytuacji, żeby za chwilę zacząć jazdę od nowa - Babcia była w tym bezbłędna.
Muszę wspomnieć, że Dziadek lubił jeść na śniadanie zupę mleczną z cukrem i makaronem i często miał zwracaną uwagę, że za głośno stuka łyżką o talerz.
Jak byłam starsza i Dziadka już nie było (zmarł nieoczekiwanie i przedwcześnie), czasem się zastanawiałam, dlaczego on sobie w zasadzie na takie traktowanie pozwalał?
Czemu się praktycznie nigdy, do cholery, nie postawił?
Miał tak silne poczucie odpowiedzialności za rodzinę, dzieci, dom, jednocześnie będąc tak zdominowanym i zaszczutym, że wybrał milczenie?
A może to wszystko dlatego, że chłopców od małego szkoli się, że „dobry mężczyzna” to ten, który się dopasuje, wytrzyma, zaniży swój potencjał, ukryje emocje, umniejszy swoim zasługom, obróci wszystko w żart?
Czy jedyną słuszną ofiarą może być zawsze tylko kobieta?
___
Dzisiaj jest Dzień Mężczyzn.
Po co to wszystko piszę?
Po to, żebyście przestali słuchać się kobiet na każdym kroku i nie służyli im zupełnie bezwarunkowo. Przestańcie robić wszystko dla kobiet, dla których to wszystko i tak zawsze będzie za mało.
Wychowujcie swoich synów na mężczyzn, którzy nie boją się od kobiet oczekiwać, egzekwować, mieć wysoko poprzeczkę i swoje zasady.
Mężczyznom błędnie wpaja się, że mają bezinteresownie dawać, ale nigdy brać.
Mają być hojni, domyślni, mają rozumieć niezrozumiałe, muszą ustępować i spełniać oczekiwania, których często nawet nie da się jasno zdefiniować, a co dopiero im sprostać.
Zwróćcie uwagę na takich mężczyzn w swoim otoczeniu i powiedzcie im, że widzicie w jakim potrzasku żyją. Ja nie zdążyłam.
A co do tej zupy mlecznej, to szczerze odradzam… okropnie słodka.
18-letni Polak, student brytyjskiego Uniwersytetu Southampton, został śmiertelnie dźgnięty nożem, a policja po przyjeździe skuła w kajdanki… samą ofiarę ataku.
Według relacji z procesu funkcjonariusze zareagowali w ten sposób po tym, jak napastnik oskarżył studenta o „rasizm”. Chwilę później, wskutek odniesionych ran, student zmarł.
Jeżeli państwo zaczyna bardziej bać się oskarżeń o brak poprawności politycznej niż realnego zagrożenia i potrzeby ochrony obywateli, to jest to bardzo niebezpieczny kierunek.
przypominam panstwu ze w Kłodzku przez 10 lat byly gwałcone dzieci i zwierzęta ..
to wszystko było nagrywane i sprzedawane w dark necie
#pedofiliaobywatelska
Pytanie do dziennikarzy którzy dziś rwą sobie włosy z głowy ponieważ mamy płacić 6 miliardów Pfizerowi;
Dlaczego w 2021 i 2022 nie pytaliście po co nam tyle dawek, tylko ludzi którzy pytali właśnie o to, nazywaliście szurami i antyszczepionkowcami?
Szmaciarze z was straszne.
Za poniższą oprawę #UEFA ukarała Crvene Zvezdę grzywną w wysokości 95 500 euro.
Za antypolskie ekscesy izraelskich kibiców do tej pory nie możemy doczekać się należytej reakcji.
Dziewczyna wracając do domu zobaczyła szpaka w studzience. Próbowała nakarmić go szynką, ale wystraszone zwierzę nie chciało jeść - nic dziwnego.
Na miejsce przyjechała straż pożarna i udało się uratować słodziaka. Według dziewczyny wpadł tam rynną i próbował się wydostać przez ca małą dziurkę.
"Strażacy przyjechali szybko i nie miało znaczenia co to za życie. W ogóle nie pozwolili żeby poczuć że to błaha sprawa. Moje serce dziś urosło X 2 🥺❤️" - napisała more_._coffe
Ewa kilka godzin przed śmiercią pisała na Facebooku, że kończy pisać, bo rano wybiera się w podróż. Ale nie dożyła rana. Usłużni łódzcy policjanci i prokuratorzy szybciutko orzekli, że to samobójstwo. Natychmiast po informacji o śmierci Żarufki GW także podała, że było to samobójstwo.
Przez wiele lat pisała o polskiej mafii pedofilskiej, ale przez lata policja nic nie zrobiła z informacjami zgromadzonymi przez dziennikarkę. Wyjątek to pedofil Krzysztof P. "Zoolo", zatrzymany w Rosji. Reszta mafii pedofilskiej: politycy, sędziowie, dziennikarze i celebryci, profesorowie, prokuratorzy, policjanci, lekarze i biznesmeni do dziś są bezkarni.
Proszę o podawanie dalej, to trzeba nagłośnić❗ Lewicowi aktywiści z Hajnówki, którzy przemycali nielegalnych imigrantów przez granicę polsko-białoruską, zostali uniewinnieni, bo na polecenie Żurka WYCOFANO apelację❗
Ta władza ma za nic nasze państwo i bezpieczeństwo 🤬 Prokurator generalny i minister sprawiedliwości nie tylko przyzwala na bezprawie, ale wręcz osobiście chroni łamiących prawo. Z tą patowładzą wszystko jest wywrócone do góry nogami.
Aktywiści zwani "piątką z Hajnówki" zostali złapani na gorącym uczynku, gdy przewozili nielegalnych imigrantów. Niestety Sąd Rejonowy w Hajnówce uniewinnił ich w pierwszej instancji, bo - uwaga - według sędziego korzyść z nielegalnego przekroczenia granicy uzyskali tylko imigranci, a aktywiści już nie 🤡 Co za absurd! A gdy można było skazać ich w drugiej instancji, to minister i prokurator generalny, Waldemar Żurek, osobiście postanowił o wycofaniu apelacji i uniewinniający wyrok z pierwszej instancji się uprawomocnił.
Przecież w ten sposób można bez końca przemycać imigrantów przez granicę i unikać konsekwencji! Przy okazji nadmienię, że jedna z tej piątki dostała też zarzuty organizowania międzynarodowego przerzutu nielegalnych imigrantów do Niemiec. Tutaj też Żurek ruszy na pomoc?
Mamy do czynienia z antypaństwową patologią - politycy koalicji Tuska najpierw wyzywali strażników granicznych i wspierali nielegalną imigrację podrzucaną nam przez Rosję i Białoruś w ramach wojny hybrydowej, a teraz, gdy są przy władzy, uniewinniają za takie działania lewicowych aktywistów.
Polscy strażnicy graniczni codziennie narażają swoje zdrowie i życie, by bronić nas przed nielegalnymi imigrantami - należy im się pełne wsparcie, a nie plucie na ich pracę dla Polski. A dokładnie tym jest działanie Waldemara Żurka. Wstyd i hańba.
Podobno przy budżecie Sił Obronnych wynoszącym 186 mld, Policji 20,5 mld i Straży Granicznej 3,2 mld brakuje pieniędzy na podstawowy sprzęt.
Ja bym się jednak zastanowił dwie sekundy czy obecne środki są właściwie zagospodarowane przed braniem kolejnego kredytu.
Chyba, że ktoś robi nas w ciula.
Pani Weronika, matka małych dzieci, ma iść do więzienia za komentarz na zamkniętym forum na Fejsbuku.
Jakaś inna matka zapytała o opinie o ginekologu Piotrze A. z Gdańska i Starogardu Gdańskiego. Pani Weronika odpowiedziała, że go nie poleca, bo błędnie zdiagnozował Zespół Downa u jej dziecka i namawiał ją na aborcję.
Ten ginekolog był w przeszłości skazany za aborcje, fałszowanie dokumentacji medycznej, narażanie życie i zdrowia pacjentek przez samodzielne znieczulanie do zabiegów bez odpowiednich kwalifikacji, oraz wymuszenia dodatkowych opłat przy pomocy współpracownika, który miał zastraszać pacjentki. Jednak sąd nie odebrał mu prawa do wykonywania zawodu, nie przesiedział też ani dnia w więzieniu.
Za to, że napisała, że ginekolog ją źle zdiagnozował i namawiał na aborcję, sąd skazał Weronikę podwójnie:
1. Na prace społeczne - codziennie zostawia swoje dzieci pod opieką obcych ludzi i chodzi sprzątać obiekt sportowy.
2. Za odmowę przeproszenia ginekologa, Weronika ma iść DO WIĘZIENIA na kilka miesięcy.
Petycja o ułaskawienie, podpisana przez wielu z Państwa, trafiła do prezydenta Nawrockiego trzy miesiące temu, ale nie wiadomo jeszcze jaki jest jej wynik.
Jeżeli Prezydent nie pomoże w ciągu najbliższych tygodni, matka trafi do więzienia.
Chcesz pomóc? Link w komentarzu.
[red. -Personel WC]
W poniedziałek, 9 marca, minął termin na złożenie przez polski rząd skargi do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej na umowę z Mercosurem.
Polski rząd jej oczywiście nie złożył.
Kogo reprezentuje Kosiniak-Kamysz?!
Bo na pewno nie polskich rolników.