Zawsze jak jestem w pracy to słyszę od jakiś randomowych facetów jaka jestem piękna, cudowna, miła itp. I to nie robi na mnie wrażenia, bo czekam aż mój będzie mi tak mówił a jest to bardzo rzadko i - I’m kinda sad
Dodatkowo wykupywał te filmiki po tym jak mi się oświadczył, 7 dni po oświadczynach. Żenada. Uzależnieniec pierdolony. Żałuję że byłam zaślepiona tym że mówił że się zmieni bo bym już wtedy odeszła
Beka z typa. W ogóle nie widzi swojej winy i zwalił wszystko na mnie XDD
No tak, bo ja płaciłam za czyjeś ruchanie się żeby to obejrzeć, no tak bo ja nie umiem rozmawiać o swoich emocjach i to ja nie potrafię się kontrolować 365 dni w roku żeby sobie nie zwalić do porno
Teraz się dziwi, że jestem zła. No kurwa może dlatego, że mnie wywalił jak śmiecia gdzie jeszcze rano od niego słyszałam, że mnie kocha i mnie głaskał po głowie
Pierdolony avoidant