Minister Finansów w godzinach pracy urzędu rozdaje ulotki wyborcze partyjnej koleżanki. Czy praca pracowników ministerstwa jest wliczona w koszty kampanii wyborczej?
#KOrzyscPOlityczna
Soros płaci za szkolenie 20 ukraińskich aktywistów do występów w polskich mediach❗
Będą nas uczyć swojej „prawdy” o Wołyniu?
Projekt nazywa się "Mosty Ukrainy". Prowadzi go ukraińska inicjatywa "Hołka" razem z zarejestrowaną w Warszawie Fundacją Alians Młodzieży Ukraińskiej "24 sierpnia".
Założeniem projektu ma być śieć co najmniej 20 ukraińskich aktywistów w Polsce. Szkolenia z polskiego kontekstu społeczno-politycznego. Przygotowanie do wystąpień w mediach. Mentoring. Kampania rzecznictwa.
I element kluczowy. Wspólny analityczny "message box" dotyczący bezpieczeństwa, eurointegracji, wspólnej historii oraz przeciwdziałania propagandzie i dezinformacji.
Message box to w żargonie marketingu politycznego zestaw gotowych komunikatów. Lista tez do powtarzania w każdej rozmowie.
Innymi słowy: będą nas uczyć swojej wizji rzezi wołyńskiej czy promować akcesję Ukrainy w UE
Teraz pieniądze.
Finansowanie potwierdza Międzynarodowy Fundusz "Odrodzenie", część sieci Open Society Foundations założonej przez George'a Sorosa. W wynikach konkursu "Mosty solidarności z Ukrainą" z czerwca 2026 roku fundusz wskazał wsparcie dla projektu Hołki, opisanego jako wzmocnienie podmiotowości i zdolności rzeczniczych ukraińskich społeczności w Polsce.
Wcześniejszy etap projektu działał bez darczyńców, jako zwykła platforma informacyjna. Pieniądze pojawiły się przy budowie sieci rzeczników.
Teraz polski partner.
Fundacja Alians Młodzieży Ukraińskiej działa w Warszawie od września 2025 roku, przy alei Solidarności. Prezesem jest Artur Koldomasov. W celach statutowych wpisano promowanie interesów ukraińskiej młodzieży poprzez wektor dyplomacji młodzieżowej oraz wzmacnianie roli Ukraińców w aktywizmie europejskim.
Ta sama fundacja prowadzi projekt "Obserwatorium nienawiści", monitorujący polskojęzyczne wypowiedzi uznane za wrogie wobec Ukraińców.
Zbierzmy to razem.
Zagraniczny fundusz finansuje przygotowanie dwudziestu osób do mówienia jednym głosem w polskich mediach, z gotowym zestawem tez o historii i bezpieczeństwie.
Były szef ukraińskiej dyplomacji Dmytro Kułeba wzywał rodaków za granicą, by weszli do polityki i zajmowali wpływowe stanowiska, żeby rządy tych państw nie mogły działać wbrew interesom Ukrainy.
To jest realizacja tego postulatu, tylko w wersji medialnej.
Musimy zakazać obcego finansowania upolitycznionych NGO’sów w naszym kraju!
Jeśli się potwierdzi, że ktoś zrobił wrzutkę do ustawy, która blokuje de facto budowę CPK, to powinno się skończyć dymisjami i śledztwem w sprawie działania na szkodę spółki.
Absolutny skandal.
Alert o zagrożeniu z powietrza wysłany do niewłaściwego województwa. Państwo z kartonu. Tak poważnej pomyłki nie można zbyć jednym „przepraszamy”. Trzeba jasno wyjaśnić, jak do tego doszło i kto za to odpowiada!
Rząd Tuska zapłacił 20 000 000 za reklamowanie własnych działań. Sprawdza też, czy reklama… zadziałała na Polaków. CZY WYBORY MOŻNA WYGRAĆ ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW?
Tusk wydaje miliony na kampanie i potem na badanie skuteczności, plus 65% czasu antenowego dla partii rządzących.
To już nie jest materiał o „20 mln zł”. To jest materiał o tym, jak wygląda przewaga komunikacyjna władzy przed kolejnymi wyborami!
KPRM przyznaje, że kampanie są oceniane w badaniach opinii publicznej CAWI.
A od grudnia 2023 r. CIR wydało już ponad 20,2 mln zł na działania promocyjne, informacyjne i reklamowe.
Czyli schemat wygląda tak:
💰 podatnik płaci za przekaz
📱 rząd puszcza reklamy
📊 rząd bada, czy przekonał podatnika
CZY WYBORY MOŻNA WYGRAĆ PROPAGANDĄ ZA PIENIĄDZE PODATNIKÓW zadłużając państwo na dekady?
Ukraina fałszuje historię❗
Taras Kuzio, profesor Akademii Kijowsko-Mohylańskiej, zarzucił Polsce podwójne standardy. Twierdził, że Warszawa żąda potępienia OUN i UPA, a sama nie rozlicza zbrodni popełnionych na Ukraińcach.
Tylko, że Ukraińcy zawyżają liczbę ofiar po stronie ukraińskiej i zaniżają ją po stronie polskiej.
Zorganizowane ludobójstwo Polaków oraz związany z tym opór polskiej mniejszości uważa się za konflikt dwóch narodów. To kłamstwo i próba narzucenia koncepcji, która zafałszowuje historię.
Ta narracja funkcjonuje na Ukrainie nie tylko w debacie publicznej, ale też na poziomie państwowym i w edukacji. Ukraińscy badacze, którzy ją kwestionują, bywają marginalizowani.
Nie chodzi tylko o kwestię narracji o „tragedii wołyńskiej”. Ukraińcy wprost fałszują liczby.
Teraz liczby, bo tam kryje się sedno manipulacji. Na projekcie historycznym z Ukraińskiego Uniwersytetu Katolickiego wskazano liczbę 30 tys. ukraińskich ofiar.
Sęk w tym, że do ofiar przypisywanych stronie polskiej wliczono osoby zabite przez formacje niemieckie i sowieckie, jeśli służyli w nich etniczni Polacy. Doliczono ofiary sowieckich batalionów niszczycielskich NKWD oraz polskiej policji działającej pod niemieckim zwierzchnictwem.
Po odjęciu tego zostaje około 15 tys., czyli tyle, ile od dawna podawali polscy historycy.
Polaków zamordowanych na Wołyniu i w Galicji Wschodniej było 100 tys.
Każdy kłamca wołyński powinien otrzymać zakaz wjazdu do Polski!
Cenzura akademicka w sądownictwie staje się faktem.
‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️‼️
Prezes Sądu Okręgowego w Świdnicy Jacek Szerer wydał oficjalny sprzeciw wobec dalszego prowadzenia wykładów przez sędzię Kamilę Borszowską - Moszowską w Akademii Kultury Społecznej i Medialnej (AKSiM) w Toruniu. Decyzja ta uderza w wolność nauki oraz prawo do działalności dydaktycznej, która jest powszechną i legalną praktyką wśród sędziów. Stanowi jednocześnie bezpośrednią próbę wywołania efektu mrożącego i ukarania sędzi za jej niezależność oraz publiczną krytykę bezprawnego demontażu systemu sprawiedliwości.
W naszej ocenie używanie administracyjnych zakazów do ograniczania aktywności naukowej sędziów, stanowi rażące przekroczenie uprawnień i formę nacisku, naruszającą prawo do pracy i samorozwoju.
Sędzia Kamila Borszowska - Moszowska od wielu lat prowadzi działalność dydaktyczną i naukową, łącząc ją z wykonywaniem obowiązków orzeczniczych oraz stałym podnoszeniem kwalifikacji zawodowych. Wieloletnie wykonywanie tej działalności ukształtowało jej pozycję zawodową i uzasadnione oczekiwanie możliwości jej dalszej kontynuacji. A wszelkie próby arbitralnego ograniczania tej aktywności powinny podlegać szczególnie rygorystycznej ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności, ochrony wolności akademickiej oraz prawa do rozwoju zawodowego.
WP zrobiło materiał, jaka to nieszkodliwa jest warszawska ekspozytura "weteranów" Azova.
Przy okazji opublikowali zdjęcie dowodzące, że w tym lokalu prezentowane są nazistowskie znaki (wilczy hak).
Ogromny skandal i próba sabotażu projektu CPK przed rządzącą ekipę. Oficjalnie deklarują wolę budowy, a równocześnie potajemnie wprowadzają niespotykane na świecie wymogi w rozporządzeniu, co zmusi do rozpoczęcia prac projektowych na nowo. Efektem będzie strata lat i miliardów.
BUUUUUUM ‼️‼️‼️
CPK jednak trzeba będzie przeprojektować?
Bo właśnie zmieniono przepisy dotyczące tuneli kolejowych.
I obecny projekt tunelu oraz położonego nad nim terminala na 99% wymaga zmian bo.... Rząd wprowadził nowe, nieznane w świecie regulacje, dotyczące co najmniej 4 metrowej odległości podpór tuneli, nad którymi znajdują się budynki, od osi torów głównych(Art 41. 2. Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budowle kolejowe i ich usytuowanie - scrn 1).
Oczywiście projekt tunelu CPK, który jest na ukończeniu i projekt terminala, który uzyskuje właśnie pozwolenie na budowę, są zgodne z regulacjami poprzedniego rozporządzenia, czy z regulacjami UE (TSI Infrastruktura) oraz najlepszą wiedzą inżynierską firm światowej czołówki która je projektowała.
Ale obłąkanych albo sabotażowych regulacji, wymagających aby tory główne zasadnicze biegły w nawie o szerokości, w świetle podpór ponad 12 metrów (lub każdy z tych torów we własnej nawie o szerokości ponad 8 metrów) nie przewidziałby nikt.
I nie mógł przewidzieć.
Prześledziłem proces legislacyjny rozporządzenia.
I tego przepisu, sprzecznego z dorobkiem światowej i europejskiej myśli inżynieryjnej (która rozwiązuje tego typu kwestie wymagając podpór o odpowiedniej wytrzymałości), nie było w pierwotnym projekcie rozporządzenia.
I nie zgłoszono go też w konsultacjach.
Pojawił się nagle w sposób tajny, po całym procesie konsultacji w lutym bieżącego roku.
I dotyczy jednego obiektu w Polsce, na którego projekt wydano (lub trzeba będzie wydać,- za wykonane już prace) ponad 2 miliardy złotych.
I to obiektu, którego budowę nadzoruje jako Pełnomocnik wiceminister @PiotrMalepszak, który jednocześnie sprawuje nadzór nad departamentem @MI_GOV_PL w którym powstało to tajemnicze "dzieło".
I teraz #CPK na 99% wymaga ponownego przeprojektowania, zarówno tunelu jak i terminala, gdyż na fragmencie trasy tunel przebiega pod obiektem terminala. Nie chodzi o sam dworzec CPK - tam raczej nie ma problemu (bo nie ma tam tunelu nad budynkiem a słupy są OK), chodzi o fragment terminala pod którym przebiega tunel - rys. 2).
Oczywiście Zarząd NeoCPK ( @PortPolska_info ) może wystąpić do ministra, który wprowadził te kuriozalne przepisy, o udzielenie odstępstwa ALE ... przecież nie po to wprowadzono te przepisy aby robić odstępstwo w jedynym obiekcie, którego te regulacje dotyczą.
Ale na ich miejscu bym to zrobił. Niech ze zmarnowania kilku lat i kilku miliardów tłumaczy się prokuratorom ten który za te decyzje odpowiada.
Gdyby takie przepisy obowiązywały wcześniej w Polsce, nigdy nie powstałby Dworzec Centralny.
Gdyby takie przepisy obowiązywały w Niemczech, nigdy nie powstałby Hauptbhanhof Berlin (rys. 3, fot. 4).
I mogę wymieniać dziesiątki innych obiektów tego typu na świecie które by nie powstały.
Ale nie wiem czy jest chociaż JEDEN, który takie kuriozalne wymogi spełnia.
I teraz wszystko, od wywalenie @LasekMaciej, przez brak pieniędzy na inwestycję, czy brak CPK w ustawie o przyspieszeniu inwestycji strategicznych przy umieszczeniu tam Duoportu, układa się w logiczną całość.
#StopCPK wjechało na pełnej mimo zaawansowania projektu i bez względu na konsekwencje. Co najmniej w jednej ministerialnej głowie.
Bo aż w taki bajzel, nie jestem w stanie uwierzyć.
Acha i jeszcze jedno:
O zabudowie północnej pierzei Alei Jerozolimskich (nad torami) możecie już zapomnieć. Nowy tunel tej trasy musiałby być znacznie szerszy niż obecnie.
Wojna z CPK ma swoje "collateral damage".
Kierwiński obrońca UBeków! Nie rodziny, niepełnosprawni czy chorzy na raka a fukncjonariusze komunistycznej bezpieki są największymi beneficjentami rządu Tuska. To do nich przechodzą największe transfery pieniężne z państwa. Kierwiński wydał już ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji przywracających emerytury i renty zmniejszone ustawą dezubekizacyjną. Wyrównania kosztują nas już ponad 3 mld zł.
Krąży plotka, że nielegalny SAFE nie wystarczy by spiąć przyszłoroczny budżet, więc władza zamierza sięgnąć po oszczędności Polaków i rezerwy NBP, po to też jest im potrzebny skok na TK, który ma tę kradzież zalegalizować..
‼️MEGA WAŻNE‼️
‼️‼️‼️WBREW POLSKIM INTERESOM TUSK CHCE SIĘ ZGODZIĆ NA UNIJNY BUDŻET‼️‼️‼️
Już 15 października zbiera się w Brukseli Rada Europejska, na której mogą zapadać kluczowe rozstrzygnięcia.
„Wg aktualnego projektu polska składka i obciążenia z nowych unijnych podatków to blisko 17 mld euro rocznie, co oznacza w ciągu 7 lat obligatoryjną kwotę wpłat do budżetu około ‼️120 mld euro‼️, a koperta dla Polski podzielonych już środków (spójność, WPR, polityka regionalna) to kwota ok. ‼️123 mld euro‼️, [Polska wychodzi wtedy w zasadzie na ZERO‼️] przy czym wypłaty tych środków obligatoryjne dla KE już nie są, obowiązuje bowiem ‼️MECHANIZM WARUNKOWOŚCI I TZW. KAMIENIE MILOWE‼️, przy pomocy których KE będzie narzucać realizację polityk unijnych krajom członkowskim.
W tej sytuacji presja rządu Tuska na jak najszybsze zakończenie negocjacji budżetowych jest DZIAŁANIEM ANTYPOLSKIM I TYLKO OSTRZEŻENIE PŁYNĄCE Z KANCELARII PREZYDENTA ŻE GŁOWA PAŃSTWA NIE RATYFIKUJE USTAWY O NOWYCH UNIJNYCH PODATKACH, będzie jakimś ostrzeżeniem dla rządzących.
Co więcej, z punktu widzenia Polski, NAJLEPSZY BYŁBY IMPAS w negocjacjach budżetowych, bo przecież jeżeli wieloletni budżet nie zostanie przyjęty, to od 2028 roku UE będzie funkcjonowała w oparciu o budżet z obecnej perspektywy finansowej [takie prowizorium budżetowe jest przewidziane przez prawo UE], oczywiście odpowiednio zwaloryzowany, a ten będzie znacznie korzystniejszy dla Polski niż ten obecny forsowany przez KE.”
⬇️
https://t.co/DXRFUhcygr
⬇️
https://t.co/eeDdc2U3JK
Rząd Tuska rękami urzędników zamrozi ci konto za udostępnienie posta lub nieprzychylny komentarz?
Cenzura pod płaszczykiem walki z dezinformacją wchodzi do gry jako projekt, a co tam znajdziemy, relacjonuje prawnik Maria Kobryń (@mecenas_od_biznesu na Tiktok)
Byli funkcjonariusze służb PRL coraz częściej odzyskują pełne emerytury. Robią to w sądach, ale też dzięki art. 8a ustawy dezubekizacyjnej, który pozwala szefowi MSWiA przywracać świadczenia.
Od grudnia 2023 r. zapadło ponad 2,7 tys. pozytywnych decyzji. O szczegółach informuje „Gazeta Wyborcza”.
🖋️ Tomasz Pałasz