Z perspektywy trybun oglądałem, jak Maja Chwalińska przechodzi do historii polskiego sportu! Wraz z 15 tys. widzów na korcie Philippe'a Chatriera zobaczyłem zawodniczkę, która wyróżnia się techniką, przewidywaniem ruchów rywalek i wyjątkowo ujmującym sposobem bycia. Jej występ na kortach Rolanda Garrosa może zainspirować tysiące adeptów sportu w naszym kraju, nie tylko tych uprawiających tenis.
Korespondencja z Paryża do przeczytania w poniedziałkowym wydaniu @przeglad.
Dziś na trybunach podczas finału singlistek Rolanda Garrosa śmietanka towarzyska. Maję Chwalińską oklaskuje https://t.co/J79MQ8GiIV. Brad Pitt 😃 Za rolę w "Moneyball" w ukochanym Oakland Athletics ma u mnie Oscara 🏆
🎾 Udało się! Jestem już na kortach Rolanda Garrosa i czekam na finał z udziałem Mai Chwalińskiej.
Przesyłam kilka zdjęć zza kulis, gdzie mocno widoczni są sponsorzy turnieju. Zegar Rolexa odlicza ostatnie minuty do meczu, a Renault wystawiło dość awangardowy model samochodu 4x4. 🚗
Odliczanie do mundialu trwa – w czwartek Skarb Kibica z @przeglad. Tak prezentuje się okładka, w środku 272 strony – kadry, historia, eksperci, ciekawostki, terminarz i długo, długo by wymieniać, co jeszcze. Zapraszamy! @PWolosik@TomekMoczerniuk@apawlukiewicz@sobis_es@szmig
1,62 mln - tylu widzów oglądało na żywo wczorajszy mecz WIELKIEJ 🐝 MAI CHWALIŃSKIEJ w jednej stacji, czyli w Eurosporcie 1.
1,76 mln - tylu widzów oglądało na żywo ostatni finał Ligi Mistrzów w TRZECH polskich stacjach ŁĄCZNIE, w tym dwóch ogólnopolskich.
To są tak zwane fakty, szanowni Państwo.
Oglądałem na żywo półfinał Rolanda Garrosa z udziałem naszej Mai Chwalińskiej!
Po minięciu bram kompleksu można poczuć się jak na wakacjach w kurorcie. Luksusowe loże wielkich firm, strefy VIP, szampan, saloniki z odzieżą. Z drugiej strony panuje tu sportowy klimat – wielu kibiców przyjechało na rowerze, a tłumy widzów oglądają nie tylko mecze Wielkiego Szlema, ale też zmagania dzieci i tenisistów na wózkach.
Więcej o kulisach French Open przeczytacie w weekendowym @przeglad.
🇫🇷🚴 Jestem już w Paryżu – korzystam z dwóch wolnych godzin i jeżdżę na rowerze.
O 16:00 melduję się na kortach Rolanda Garrosa, gdzie będę trzymać kciuki za Maję Chwalińską! 🎾🇵🇱
Przed finałem Ligi Mistrzów w Budapeszcie przy Puskás Arénie można było kupić obwarzanki sprzedawane na rowerowych konstrukcjach. Kibice z Krakowa poczuliby się jak u siebie 😃
Budapeszt przez kilka dni był centrum europejskiej piłki. Gdyby na PGE Narodowym było niewiele więcej krzesełek, również i w Polsce moglibyśmy zorganizować finał Ligi Mistrzów.
Stolica Węgier pokazała mi dwie twarzy – z jednej strony nieco staroświecką, z drugiej z nowoczesnym stadionem. Na Puskás Arénie swoją lożę miał David Beckham, który zaprosił do niej https://t.co/5LBmtMLr0v. Micka Jaggera. Na trybunach spotkałem też byłego premiera Viktora Orbána – bez obstawy, ubrany w dżinsową koszulę i kapelusz.
Przed finałem wielu kibiców narzekało na dość wczesną godzinę rozpoczęcia meczu (18:00). Okazało się jednak, że UEFA strzeliła w dziesiątkę, ułatwiając 60 tys. kibiców powrót ze stadionu.
Więcej o kulisach finału Ligi Mistrzów w korespondencji w poniedziałkowym wydaniu @przeglad.
😉 Trzy godziny snu, pełny bak paliwa, trzy systemy winietowe i pół litra mocnej kawy... A wszystko po to, by dotrzeć do Budapesztu i zobaczyć na własne oczy...
⚽ Finał Ligi Mistrzów w tym pięknym mieście!
👏🏼 Wielkie gratulacje dla PSG! 🏆
Dzisiaj jestem na finale Ligi Mistrzów w Budapeszcie, ale trzymam kciuki za Jana Przyrowskiego, który ściga się w Spa-Francorchamps oraz jego sponsorów, w tym za naszego partnera technologicznego https://t.co/u7o7wL2ZPM.
🎾 Turecka tenisistka Zeynep Sönmez zakończyła udział w Rolandzie Garrosie z powodu kontuzji kostki, której nabawiła się... wbiegając na bandę marki Lacoste ustawioną na korcie. To lekcja dla organizatorów: bezpieczeństwo na korcie powinno być istotniejsze niż kontrakty sponsorskie.
Podczas finału Ligi Konferencji w Lipsku kolejny raz upadł mit o niemieckiej perfekcji. Pod względem organizacji i atmosfery różnica na korzyść Wrocławia (ubiegłorocznego gospodarza) jest znacząca.
Pozytywem jest natomiast postawa kibiców Crystal Palace i Rayo Vallecano, dla których był to najprawdopodobniej najważniejszy mecz w życiu. Właśnie dla takich klubów powstała Liga Konferencji.
Więcej wniosków w mojej korespondencji na łamach weekendowego @przeglad.