Okazuje się, że dopiero jak śpię 8h/noc i nie chodzę do pracy to odblokowałam pełny potencjał Atenzy. Mogłabym robić tyle rzeczy, gdyby tylko nie praca.
Serio, od trzech dni robię wyliczenia jakich pudełek potrzebuję, żeby ogarnąć bałagan w łazience. Wyrzuciłam milion rzeczy. Mam 4 rośliny w hydroponice. Kilka na palikach. Ukorzeniam szczepki. I ogryzki. Kupiłam też milion roślin, ale to się nie liczy.
Ludzi sprzedających produkty i usługi, które mają „oczyszczać” organizm powinno się skazywać na ciężkie roboty, jeżeli w ciągu 3 min nie są w stanie przedstawić dowodów, że to co robią działa tak jak obiecują.
Te 4 psy przewróciły i przeciągnęły typiarkę po ziemi przez pół parkingu rzucając się na Spajka. Nic nam nie jest, Spaj trochę nadwyrężył łapę, ja mam zdarte gardło. Propsy dla pana w aucie, który nas nie przejechał, jak wyskoczyłam na ulicę.