@mareck1 Pytanie czy na pewno będziemy grać ze skrzydłowymi, nie znam możliwości nowych zawodników w ataku w 100%, ale czy nie jest możliwa jakaś wariacja 3-5-2 albo 4-4-2 z diamentem w środku pola?
Nie powiem, że dobrze że spadliśmy, ale niech to będzie nauczka. Nauczka, że to już nie są czasy że można utrzymać się w ekstraklasie po minimum. Dosłownie nasz skład nie jest lepszy niż ten co graliśmy w pierwszej lidze, a na wielu pozycjach zaliczyliśmy regres.
Potrzebna jest solidna przebudowa składu i to taka solidna przez duże "s". Nie chcę też współpracy z obecnym trenerem, bo skończy się jak kiedyś z Łobodzińskim.
Ja nie mam zamiaru wskazywać winnych, bo prawda jest taka, że zawinili wszyscy, oprócz kibiców, którzy do samego końca licznie przychodzili na stadion.
Najbardziej smuci, że nie ma większego sponsora i nie zapowiada się aby ktoś przyszedł.
No cóż, chyba trzeba będzie myśleć o ekstraklasie, wtedy kiedy przestawi się myślenie o piłce i budowie klubu na trzecią dekadę XXI wieku, a nie pozostawać na początku drugiej.
Szanuję za rozwój społeczności i spraw ogólnoklubowych, ale koniec końców, no nie za bardzo pomaga to w rozwoju sportowym. Nawet powiem więcej, nie zwiększyliśmy prestiżu klubu w ogóle pod względem pozycji negocjacyjnej dla nowych zawodników.
Najbardziej oczywiście dziwią decyzje transferowe (darujmy sobie gadanie o pewnym rumuńskim bramkarzu co teraz sobie popija drineczki z palemką na wakacjach), bo wyglądało to jakby jakiś plan był, ale koniec końców nie było ostatecznego klepnięcia z góry. No i tak zostaliśmy z tym co mamy, parę młodych perełek i parę dobrych zawodników z poprzedniego poziomu rozgrywkowego (którzy i tak nie grali na tyle na ile zasługiwali, patrz: Marc Navarro) + Kerk GOAT.
Dawid Szwarga? Ciężki osąd. Robił sporo dobrego jeśli chodzi o zgranie i taktykę (na pewno lepiej niż Banasik). Czy z nim u sterów byśmy nie spadli? Nie odpowiem na to pytanie.
Nie wiem co więcej powiedzieć, jaka sytuacja jest, każdy widzi. Nie chcę wracać do ekstraklasy i widzieć tego samego - no powoli się rozwijamy pod kątem społeczności, ale sportowo to powolutku do przodu. Coś się musi zmienić. Ja bym zaczął od skończenia o pierdoleniu o planie długoterminowym, skoro i tak go nie realizujemy.
Nie chcę mi się jakoś bardzo rozpisywać, whiskey se pierdolnę bo co mi zostało. Ostatnio chłopaki z Gryfa Wejherowo spoko wypuścili taką jedną z okazji 105-lecia...
Chciałbym serdecznie podziękować za 2 lata spędzone w Arce Gdynia.
Był to dla mnie ważny etap w życiu zawodowym.
Jestem bardzo wdzięczny za wsparcie i zaufanie, jakie otrzymywałem w trakcie mojej pracy.
@ArkaGdyniaSA życzę Wam dalszych sukcesów i wielkiej Arki, o której każdy z Was marzy.
W sumie najgorsze jest chyba to, że nie próbujemy grać inaczej. Jakakolwiek zmiana taktyki i zagrań to się u nas rodzi w bólach przez kilka meczy. O spróbowaniu przejścia na czwórkę z tyłu to całkowicie zapomnijmy, takie coś to w macierzy ryzyka świeci się na czerwono...
Po przespaniu się z myślą, że derby są meczami przeklętymi i nic na to nie poradzimy, obudziłem się w sumie nieco pozytywnie nastawiony.
Można powiedzieć, że trochę jesteśmy zwycięzcami wczorajszego remisu. Wczoraj widziałem Arkę, której dawno nie widziałem. Czyli taką, która daje radość z oglądania i potrafi przeprowadzić ofensywne akcje i kontry, a nie tylko klepać bezmyślnie z tyłu i liczyć na stałe fragmenty, które i tak często nie działały (wczoraj też żarły). I widać tu małą konsekwencję od meczu poprzedniego, tj. z GKSem. Mam nadzieję, że w końcu przełoży się to na CHOĆ TROCHĘ lepszy występ na wyjeździe. Nie chcę, aby znowu dobre wrażenie zostało całkowicie zamazane jakąś padaką na wyjeździe. Już za wiele razy w tym sezonie tak było i najwyższy czas to zmienić
Jak widać potrafimy postawić się lepszemu jakościowo rywalowi, potrafimy zagrać ładnie, a nie tylko męczyć bułę. Więc potrafimy też utrzymać się w tej popierdolonej lidze.
No dobra to teraz odnośnie wiadomej sytuacji w polu karnym z drugiej połowy. Miałem to szczęście, że siedziałem na torach na idealnej wysokości by mieć bardzo dobry pogląd na to co się tam wydarzyło. Powiem tak, dla mnie skandalem nie jest to, że nie dostaliśmy karnego, bo te, w ostatnim czasie są gwizdane losowo we wszystkich meczach, ale fakt, że sędzia nawet nie podszedł do monitora. I jak to kurwa wytłumaczyć? Co, VAR powiedział, żeby "nie podchodził bo przegramy"? Ten monitor tam stoi aby wyjaśniać właśnie takie sytuacje i główny rozjemca powinien mieć psi obowiązek do niego podchodzić. Nie przy każdej pierdole, ale właśnie przy takich faulach w polu karnym, albo potencjalnych czerwonych kartkach. A nie że z wozu poszło info że nie ma faulu i chuj.
Dobra, to podsumowując, pozytywne słowo na sobotę:
Utrzymamy się. W bólach, ale się utrzymamy. Maszyna Szwargi ruszyła.
Dzień dobry,
Dziś 22.02, a to oznacza:
- że dziś gramy mecz z GKSem Katowice.
- że zostały 3 dni do zakończenia okienka transferowego w polskich ligach.
Zatem liczę, że po wygranym meczu przyjdą do nas jacyś ciekawi zawodnicy.
Analizując aktualny sezon, dochodzę do fundamentalnej konkluzji, że w sumie to nie trzeba wydawać dużo kasy aby przesunąć się do właściwego miejsca w rozkładzie Gaussa. Więc jak będzie? Przyjdzie ktoś? Ktokolwiek...
#transferyArki
Nic zabawniejszego niż reakcję kibiców pewnego klubu, z pewnego niedalekiego miasta na ten post dzisiaj nie przeczytam.
No bo jak to można podziękować komuś, kto ma dobry kontakt z osobami decyzyjnymi w klubie i dba o rozwój społeczności? Komuś, kto potrafi stworzyć ciekawe projekty, które oprócz forum dyskusyjnego są dodatkowym kanałem informacyjnym odnośnie sytuacji w klubie. A no najwyraźniej można.
Ja wiem, że dla niektórych osób co mentalnie nadal tkwią w co najwyżej w latach 90-tych (żeby nie używać pejoratywnych określeń), taka forma wsparcia to brak tego legendarnego kibicowskiego "honoru" . Że kiedyś to się zbierało do puchy jak zasłużyłeś. Chyba jednak pora się obudzić.
Tak u nas też są takie osobniki, co ciągle narzekają na to, że "hurr durr ci młodzi to w telefonie siedzą na meczu, a kiedyś to normalnie się spuszczało wpierdol na trybunie jak się meczem nie interesowałeś" (tu lekka hiperbolizacja, ale wiecie o co chodzi). Albo, że najwyższą formą wsparcia społeczności powinno być wywieszenie transparentu na trybunie o treści "PDW [tu wpisz ksywę kolegi co siedzi "za niewinność"]. Niektórzy nawet książkę o tym pisali...
Może to dla niektórych dziwne, ale świat (szczególnie internetowy) jest szybki i łatwo w nim zapomnieć co się przeczytało wczoraj wieczorem. Wiele osób chciałoby pomóc Markowi w tym co robi, a nawet nie wiedzą, że istnieje jakakolwiek forma wsparcia, bo przecież Marek nie jest z zawodu influencerem i nie spamuje tym, że ma konto na buymecoffee na prawo i lewo.
Każdemu klubowi życzę takiej osoby jak Marek. Tylko z tym kontaktem z właścicielami może być problem w momencie, kiedy nie do końca wiesz kto tak właściwie nim jest...
Siemaszko! 💛💙
jak co roku, zbliża się wydatek rocznej subskrypcji na portalu X. Ten wydatek, na dzisiaj, wynosi 408 zł na cały rok.
Przez ostatni rok, udało mi się poprawić jakość materiałów jakie tworzę na temat Arki Gdynia. Pokoje pojawiają się około raz na miesiąc, a dodatkowo, co tydzień, zacząłem dostarczać treści w ramach podcastu. Wydaje mi się, że taka częstotliwość i dynamika lepiej odpowiada na bieżące potrzeby nas, jako kibiców.
Ponadto, wystąpiłem o akredytację, dzięki czemu zacząłem pojawiać się na konferencjach prasowych, czym staram się propagować i stymulować ogólną dyskusję na temat Arki Gdynia.
Przy okazji, w roli dziennikarza, zdążyłem dwukrotnie wybrać się na wyjazd, raz po to by relacjonować na żywo ciemności ze stadionu w Radomiu. W tym obszarze chciałbym się zdecydowanie poprawić i mam nadzieję, że mi się to uda.
Zakup konta premium na platformie X, to coś co zdecydowanie mi pomoże w dalszej promocji treści jakie przygotowuje. To główny portal z jakiego korzystam i główne medium w którym tworzę.
Jeśli doceniasz ogół mojej pracy wokół klubu i chciałbyś ją wspomóc to serdecznie zapraszam Cię do postawienia mi wirtualnej kawy na serwisie @buycoffee_to.
Dokładny link do mojej strony na serwisie - https://t.co/1ChWBfPGQD
Jeszcze raz dziękuję!