One nie uciekają od człowieka. Nadal podchodzą po głaskanie. Nadal ufają... choć to właśnie człowiek zamknął je w pudełku i porzucił na pewną śmierć.
https://t.co/e1Ash0Dix1
13 GODZIN DO KOŃCA ZBIÓRKI 💔
Brakuje już tylko 420 zł, żeby zapewnić tej piątce leczenie, szczepienia i szansę na nowy dom. Każda złotówka ma znaczenie.
Nie pozwólmy, by ich zaufanie zostało nagrodzone kolejnym cierpieniem. 🐾
https://t.co/e1Ash0Dix1
#RatujemyZwierzaki #PomocZwierzętom #Koty
💔 Od 10 dni na zbiórce Barbórki nie pojawiła się ani jedna wpłata...
https://t.co/mbATU790T3
Ta dzielna kocia mama walczyła nie tylko o siebie, ale przede wszystkim o swoje trzy maleństwa. Głodna, brudna od pyłu węglowego i porzucona, szukała pomocy u ludzi. Dziś jest już bezpieczna, ale przed nią i jej dziećmi jeszcze leczenie, profilaktyka i kastracja.
Na zbiórce wciąż brakuje 1 448 zł. Każda, nawet najmniejsza wpłata, naprawdę ma znaczenie. Jeśli nie możesz pomóc finansowo, udostępnij ten post – może dzięki Tobie Barbórka otrzyma potrzebną pomoc. ❤️
https://t.co/mbATU790T3
Dziękujemy za każde dobre serce. 🐾
#RatujemyZwierzaki #PomocDlaKotów #KociaMama #Barbórka #AdoptujNieKupuj #PomagamyZwierzętom #BezdomneZwierzaki #Koty #RazemMożemyWięcej #DobroWraca #PomaganieMaMoc #Udostępnij #FundacjaFelineus
Zuri w ulewny deszcz szukała ratunku na przystanku autobusowym💔 Mimo porzucenia, na widok ludzi nieśmiało merdała ogonkiem. Jest już bezpieczna w OTOZ Animals, ale pilnie szukamy jej właściciela lub nowego domu.🐾
📍gm. Choczewo (znaleziona) / woj. pomorskie
📞 530 174 530
Holownia, Ty zdrajco, sprzedałeś swoich ludzi dla stołków i władzy. Naród dobrze pamięta Twoją zdradę, nie masz już czego szukać w polskiej polityce.
PROSZĘ O RT!
Kot Kiler nie może spać pogrążony w myślach i sprawach całego świata: czy Grzegorz Braun pójdzie do piekła? Co ze skradzioną przez Posła Kowalskiego kartą do głosowania? Czy Shrek przedawkował? Jak biedny Ziobrov poradzi sobie z kosztami leczenia? Jak widzicie życie przyszłego kociego premiera Polski nie jest łatwe 😀
Ograbil chorego staruszka z jego ostatniego majatku - mieszkania - w wiezieniu - przez podstawionego oszusta notarialnego - i takie dno zescie skrecili Polsce kacapy 🤮🤮
Dziś dzień psa
Brakuje go bardzo
13 lat razem....
Zeżarł siedzenia w samochodzie bo się nudził z tyłu
Wydrapał dziurę w kanapie, bo pewnie coś tam było schowane
Ale najlepszy przyjaciel
🚨 Została już tylko 1 godzina do zakończenia zbiórki dla kociej rodziny uratowanej z ulicy! 🐈❤️
https://t.co/bCV3PI0Tfl
Do osiągnięcia celu brakuje tylko 415 zł. Każda wpłata, nawet najmniejsza, ma ogromne znaczenie i przybliża je do bezpiecznego życia.
Pomóżmy domknąć tę zbiórkę! 🙏
https://t.co/bCV3PI0Tfl
#RatujemyZwierzaki #Pomagamy #Koty #Łańcut #DobroWraca
Paweł Ogarek wzruszył mnie komentując zdjęcie z Wenezueli o którym napisał:
TAK BÓLU...
Po niszczycielskich trzęsieniach ziemi, które wstrząsnęły Wenezuelą, obraz zaczął krążyć po świecie. Pośród gór betonu, kurzu i ciszy ratownicy znaleźli scenę, która poruszyła nawet najsilniejszych.
Pod szczątkami zawalonej struktury pozostał pies półkrwi. Nie szczekał. Nie próbowałem uciekać. Leżał nieruchomo, patrzył w oczy, a ciało stało się tarczą.
Pod nim spoczywało dziecko.
Podczas gdy wszystko wokół niego się zawaliło, ten mały chłopiec nadal żył, chroniony przez kolegę, który zdecydował się stawić czoła niebezpieczeństwu, niż porzucić kogoś, kto najbardziej go potrzebował.
Członkowie zespołu ratowniczego donoszą, że na miejscu zdarzenia zaniemówili. Najpierw udało im się wyciągnąć psa, który opierał się oddaleniu się od dziecka, dopóki nie upewnił się, że też zostanie uratowany. Chwilę później mały został wyciągnięty żywcem pomiędzy oklaskami, łzami i wzruszeniem tych, którzy byli świadkami tej chwili.
Poza tragedią, która wisi dziś Wenezueli, ten obraz przedstawia coś, czego żadne trzęsienie ziemi nie może zniszczyć: nadzieję.
Ponieważ kiedy natura wystawia na próbę siłę ludu, pojawiają się też gesty, które mogą nam przypomnieć, że współczucie, lojalność i miłość mogą pojawić się tam, gdzie najmniej się tego spodziewa.
Ta fotografia okrążyła świat, ponieważ podsumowuje w jednej scenie ból narodu i jednocześnie pewność, że życie zawsze znajduje powód, by się opierać.
I wtedy rodzi się pytanie, na które każdy odpowie z własnej wiary i własnego sumienia:
Czy to był cud... czy najczystszy instynkt zwierzęcia gotowego oddać wszystko, by chronić życie?
Bez względu na odpowiedź, ten obraz przypomina nam, że nawet wśród gruzów może rodzić się nadzieja...
One same nie poproszą o POMOC‼️
Koci sezon trwa, a nasze serca pękają każdego dnia... Telefon za telefonem, wiadomość za wiadomością.
Działamy, ratujemy, pomagamy...
Możesz nas wesprzeć choć troszeczkę?
https://t.co/CZ3TjBH5I0
Na początku chciałbym Was przeprosić…
W ostatnim czasie dwa razy doprowadziliśmy starszą panią do łez.
Na szczęście były to łzy szczęścia.
Przez długi czas Pani Alicja nie miała sprawnej pralki. Prała ręcznie, choć nawet najprostsze codzienne czynności są dla niej ogromnym wyzwaniem.
Dziś siedzi w swojej wyremontowanej łazience. Jeszcze chwilę temu było to miejsce, które kojarzyło się z codziennymi trudnościami. Dziś może z niego korzystać spokojnie, bez stresu i z większą samodzielnością.
To pokazuje, że czasem wystarczy jeden konkretny gest, by odmienić czyjąś codzienność.
Dziękuję każdej osobie, która dołożyła do tego swoją cegiełkę. Dzięki Wam Pani Alicja odzyskała nie tylko wygodę, ale przede wszystkim poczucie godności i większą samodzielność.
A jeśli ktoś kiedyś zapyta mnie, po co to wszystko... pokażę mu właśnie to zdjęcie.
Jesteście Wielcy!❤️
Lili po amputacji ucha z powodu podejrzenia nowotworu, walczy o zdrowie.
Do końca zbiórki zostały 2 dni, a wciąż brakuje 2 068 zł.
Każda wpłata, przybliża ją do powrotu do świata, który kocha. Proszę, pomóżmy.
https://t.co/VdkVGy4Q8F
Sympatyczny kociak szuka kochającego domu ❣️
Fred to bury kocurek urodzony w kwietniu 2026 roku. Jest niezwykle ufny i towarzyski, nie traci czasu na nieśmiałość, bo wychodzi z założenia, że każdy człowiek przyszedł go pogłaskać. Mruczenie włącza niemal od razu, a wspólna zabawa to dla niego najlepszy sposób na spędzanie dnia. Fred jest jednym z ośmiorga rodzeństwa i bardzo lubi kocie towarzystwo. Dlatego będzie najszczęśliwszy, jeśli zamieszka z jednym z rodzeństwa lub z innym przyjaznym kotem. (nie jest to warunek konieczny).
Kocurek jest zdrowy, zaszczepiony, odrobaczony i posiada książeczkę zdrowia. Samodzielnie je, wzorowo korzysta z kuwety i z ogromnym entuzjazmem odkrywa świat. Jeśli szukasz mruczącego kompana, który od pierwszego dnia będzie zachowywał się tak, jakby mieszkał z Tobą od zawsze, Fred czeka właśnie na Ciebie.
Tel. kontaktowy 512 182 032
Freda znajdziesz też na portalu https://t.co/lTvM9Nu8Pk
Pokochaj i wspieraj ❣️🔻
https://t.co/EZkiVjjVvl
#adopcjaniegryzie #kociaki #felineus
🐾 Pomóż nam odmienić los chorych, niechcianych i bezbronnych kotów. Podaruj nam swój 1,5%. KRS 0000405803 🐾
🐈Zostań naszym PATRONEM wspierając cyklicznie nasze działania na rzecz zwierząt 👇
https://t.co/TZqYztvKXV