W wywiadzie dla Jastrząb Post Justyna Steczkowska skomentowała projekt ustawy dotyczącej wsparcia artystów
"...Jeśli chodzi o samą ustawę, to nie chciałabym nikogo urazić, ale ona po prostu jest zła. Nie dlatego, że z prostego powodu. Wyobraź sobie sytuację, że o tym, kto jest artystą godnym dopłacania mu do zus-u decyduje komisja. To jest cofnięcie się w jakieś głębokie czasy prl-u i bardzo niebezpieczne, bo rodzi mnóstwo nadużyć w takiej komisji. Poza tym Po kilku latach, gdzie ta komisja jest stała, ta komisja zarabia więcej niż niejeden artysta z tych dopłat, więc to jest po prostu złe. Samo wsparcie dla artystów, którzy mają są w trudniejszej sytuacji, ale to też jest trudne, bo wielu ludzi jest w trudnej sytuacji, nie tylko artyści, wiele zawodów, które nie są artystyczne. Więc to jest bardzo trudny, skomplikowany temat..."
Najgorszy typ zakończenia znajomości dla mnie to taki, gdzie po prostu się kontakt urywa. Bez żadnej kłótni, nieporozumienia, tylko po prostu z dnia na dzień przestajecie pisać, dzwonić, rozmawiać