Dlaczego gardzę redpill'em?
- Bo narzekają, że świat się zmienił, zamiast go zmieniać;
- Bo są handlarzami, którzy chcą więcej wpierw otrzymać potem płacić - ewentualnie;
- Bo niewiedzą czym jest miłość;
- Bo są egoistami;
- Bo chcą korzystać, zamiast zabezpieczać;
Zamiast budować świat, chcą go wynajmować po najniższej możliwej cenie.
Kiedyś mężczyzna był wilkiem lub psem pasterskim, dziś doszła zwykła hiena - nie za groźna, nie straszna, nie przydatna. Po prostu śmieszna.
W wielkiej bitwie pomiędzy wilkami, a psami pasterskimi, hieny się nie liczą - uciekną przed każdym.
To zgniłki współczesnego świata, na równi z feministkami.
W Polsce Art. 139 Konstytucji brzmi: "Prezydent Rzeczypospolitej stosuje prawo łaski". Kropka. Bez żadnych ograniczeń. W innych Artykułach sa ograniczenia, np.: Art. 41. Każdemu zapewnia się nietykalność osobistą i wolność osobistą. Pozbawienie lub ograniczenie wolności może nastąpić tylko na zasadach i w trybie określonych w ustawie.
Otóż w Art 139 niczego takiego nie ma. Jest to prawo oddziedziczone po monarchii, absolutne.
Ambasadorem USA w Polsce powinien być Marek o polskim nazwisku. Ale nie Mark Brzeziński tylko profesor Marek Chodakiewicz. Obywatel USA, wykładowca Institute of World Politics (@theIWP) i znawca historii Polski (w tym: Narodowych Sił Zbrojnych). To Marek zainspirował fragment w warszawskim przemówieniu @realDonaldTrump w roku 2017 dotyczący powstańczej barykady. Panie Prezydencie Trump, proszę wysłać prof. Marka Chodakiewicza do Warszawy!
Jaka to jest piękna, epicka, filmowa historia. Opowieść o niezwykłej determinacji jednego człowieka, który wbrew wszystkiemu i wbrew wszystkim, postawił na swoim, ratując przy okazji cały świat. Opowieść o człowieku, na którego postawiły, w którego uwierzyły setki milionów ludzi na całym świecie.
Po przegranej w 2020 roku próbowali Trumpa usunąć z mediów społecznościowych, potem skazać, próbowali uniemożliwić mu start w wyborach, próbowali go nawet zabić. Przetrwał to wszystko i wygrał.
Trump formalnie walczył z Harris, ale tak naprawdę walczył z rozpędzoną rewolucją kulturową, z coraz szybszym upadkiem naszej cywilizacji. To była bitwa o Helmowy Jar, otoczeni przez siły zła, byliśmy w miejscu, z którego nie było się już gdzie cofnąć. Zwycięstwo Harris oznaczające dalsze masowe migracje i kneblowanie wolności słowa mogłoby doprowadzić USA do punktu, z którego już nie ma powrotu.
To było epickie starcie dobra ze złem. Na wiecach Trumpa ludzie masowo się modlili, na konwencji Demokratów ustawiano mobilne gabinety aborcyjne. Po jednej stronie mieliśmy media, wielkie międzynarodowe korporacje, celebrytów, mieszkańców wielkich miast, po drugiej prowincjuszy, zwyczajnych ludzi, ciężko pracujących, starających się wychować jakoś swoje dzieci w tym coraz dziwniejszym świecie.
Pomimo olbrzymiej presji i nachalnej propagandy, zwykli Amerykanie nie chcieli jednak agresywnej tęczowej ideologii, cywilizacji śmierci, dyktatu wielkich korporacji, totalitarnej cenzury, ograniczania wolności i obniżania poziomu życia z powodu urojeń zielonych i czerwonych wariatów.
Jego zwycięstwo jest nadzieją na to, że uda się zawrócić historię, że dobrych ludzi jest więcej. Nie jesteśmy skazani na masowe migracje, cenzurę w Internecie, cywilizację śmierci i radykalną lewicową ideologię. Olbrzymia siła mediów i wielkich międzynarodowych korporacji jest do przezwyciężenia. Walka o wolność i normalny świat ma sens, warto mieć nadzieję, warto mieć do tego siłę i determinację.
Swoją wielką rolę odegrał też Elon Musk, który tworzy swoją własną piękną historię. Najpierw kupił Twittera, ratując wolność słowa w Internecie, potem zrozumiał, jak wielkim zagrożeniem jest woke, a po zamachu na Trumpa wyraźnie go poparł, włączając się na koniec aktywnie w kampanię.
Z pomocą do urn ruszyli nawet swoimi dorożkami Amisze, zupełnie jak Enty u Tolkiena.
Tego zwycięstwa by nie było, gdyby w lipcu kula zamachowca przeleciała kilka centymetrów dalej, gdyby nagle Trump nie odwrócił głowy, ratując swoje życie. Trajektoria tej kuli zmieniła losy świata. Trudno o lepszy przykład efektu motyla!
Trump ma wiele za uszami, proponuje wiele złych rozwiązań, można mu naprawdę wiele zarzucić. Trump to sukinsyn, ale to nasz sukinsyn. Często tak bywa, że zły człowiek zostaje wybrany, by dokonać wielkiego dobra. Miejmy nadzieję, że Trump nie zawiedzie oczekiwań ludzi z całego świata, którzy mają nadzieję na to, że jego zwycięska bitwa odwróci losy tej wielkiej wojny o wolność i przyszłość naszej cywilizacji!
"To nie w Warszawie kobiety są gwałcone zbiorowo przez migrantów. To nie w Krakowie schroniska dla kobiet pękają w szwach. To nie we Wrocławiu kobiety boją się wyjść nocą na ulice. Ale w Berlinie, w Hamburgu, w Kolonii i w Frankfurcie". ⬇️⬇️⬇️
https://t.co/z6UbKehGYq
.@dw_polski: "W czasie pandemii koronawirusa bawarski minister gospodarki zakupił 90 tys. mopów. Teraz 20 tys. nakładek na nie wyśle na Dolny Śląsk". Dziękujemy. To niezwykle wzruszające.
Kierujemy do wsparcia Policji żołnierzy wyposażonych w noktowizory i termowizory. Szabrownicy - noc i brak prądu nie będzie już waszym sprzymierzeńcem.
10 radiowozów (!) wysłanych, aby zatrzymać auto z premierem J. Kaczyńskim. Rząd Tuska w taki sposób poniża polską policję. To złośliwy spektakl prześladowania opozycji.
#StopPATOwładzy
Ludzie myślą po lewacku!
Normalny człowiek myśli: "Wszędzie brakuje rąk do pracy. Importujemy pracowników. Jak PKPCargo zwalnia 4000 ludzi - to hosanna! Jakieś rozpaczliwie szukające ludzi firmy przeżyją!".
Związkowcy w XIX wieku walczyliby o nie wyrzucanie z pracy stangretów...
...tylko gdyby w swoim czasie nie powyrzucano z pracy stangretów, forysiów, kołodziejów, lakierników, karetników, przeprzęgowych, masztalerzy itd. - to skąd by się wzięli kolejarze?
Sanatorzy twierdzili naiwnie, że klęska powstania styczniowego (1863) była zwycięstwem odłożonym w czasie, aż do 1918 r. To brenia.
Istnieje jednak podobne, a prawdziwe zjawisko w polskich dziejach:
Zamach majowy (1926) był klęską Polski odłożoną w czasie do 1939 roku.
Szef MSZ Ukrainy Dmytro Kuleba nazwał „terytoriami ukraińskimi” obszar Lubelskiego, Podkarpacia i Małopolski. To wydarzenie bez precedensu w relacjach polsko-ukraińskich. Po ponad dwóch latach ratowania Ukrainy sprzętem wojskowym oraz wszelkim innym wsparciem, Polska jest traktowana z pogardą i bezczelnością przez ukraińskie władze. Wy robicie nie tylko źle, panie @DmytroKuleba, wy robicie głupio.