shoutout dla meksykańskiego dziecka które wczoraj koło mnie siedziało na koncercie soad i co jakiś czas odwracało swoj naszyjnik z krzyżem do góry nogami
ej szczerze, troche wolalam jak cucurucho byl taką scary mysterious postacia i cala federacja tez a nie ze nagle plot to jest to ze cucu sie kloci ze swoim bratem XDDD