Według badań Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego ponad 8 000 000 Polaków cierpi na zaburzenia psychiczne. Podejrzewam, że jest ich trochę więcej...
Dlaczego o tym piszę ❓❓❓ Bo niektórzy próbują nieudolnie "podważać" efekt Akcji "Iskra-Dog".
Najpierw jedno ze Świadectw.
PROTOKÓŁ nr 52
Świadek Zofia Sokołowska, lat 45, urzędniczka.
Zeznanie złożone 20 VIII 1944 r. w Grodzisku Mazowieckim :
„Dnia 9 sierpnia 1944 r. po wypędzeniu z mieszkań stałam z większą grupą na ul. Filtrowej i widziałam, jak Ukraińcy przyprowadzili 4 młode kobiety w wieku 18–20 lat i wciągnęli je w ciągu gwałtu i orgii do mieszkań domu nr. 71a. Wypuszczone nad ranem dziewczęta przyłączyły się do naszej grupy. Jedna z nich opowiadała mi, że przez całą noc były gwałcone, przechodząc z rąk do rąk żołdaków, i poddawane ich dzikim gwałtom przy pijatyce i muzyce; jedna z nich kurczowo nie opuszczała fortepianu, by grając bez przerwy ujść gwałtom – niestety i ona siłą, upojona wódką, była nękana w sposób okropny. Jedna z tych dziewcząt na drugi dzień została ponownie wyciągnięta pod pozorem, że wzywa ją komendant; po powrocie zwierzyła mi się, że była bita i szarpana oraz ponownie poddana gwałtom.
Grupa nasza prowadzona była na Zieleniak. Po drodze robiono przystanki; rewidowano wtedy, robiąc wszystko co im się podobało, wyciągano kobiety, przykładając rewolwery, a nawet noże. Również starsze kobiety były narażone. Widziałam, jak goniono i szarpano starszą kobietę około lat 60. Wszystkie te bestialstwa były popełniane przez Ukraińców”.
Akcja „Iskra–Dog” ⬇️
Akcję zainicjował Edward Serwański (ps. „Mietek”, „Karol Szymański”) - poznański historyk i prawnik, żołnierz AK, uczestnik Powstania Warszawskiego.
7 sierpnia 1944 r. Niemcy wyrzucili go z kamienicy przy ul. Żelaznej. Przeszedł przez PIEKŁO Woli i dotarł do Brwinowa pod Warszawą. Tam spisał własne przeżycia i zrozumiał, że trzeba natychmiast dokumentować zbrodnie, zanim świadkowie zginą lub rozproszą się. Patronat naukowy i organizacyjny objął prof. Zygmunt Wojciechowski (twórca Instytutu Zachodniego), a akcja działała w ramach struktur Polskiego Państwa Podziemnego.
Jak zbierano relacje Świadków ❓⬇️
Zaczęto ok. 3 tygodnie po wybuchu Powstania (od połowy sierpnia 1944 r.).
Pracował kilkudziesięcioosobowy (czasem do ok. 100 osób) zespół ankieterów : historycy, prawnicy, nauczyciele, studenci, pielęgniarki, robotnicy, rolnicy.
Relacje zbierano przede wszystkim wśród uciekinierów i wysiedleńców w miejscowościach podwarszawskich : Brwinów, Milanówek, Podkowa Leśna, Pruszków, Piastów, Ursus, Włochy i dalej (nawet do Skierniewic, Łowicza, Piotrkowa, Częstochowy).
Świadkowie opisywali :
Rzeź Woli, masowe egzekucje, gwałty, grabieże, palenie miasta, warunki w Dulagu 121 w Pruszkowie, walki powstańcze.
Dane osobowe i nazwy miejscowości szyfrowano (szyfr polialfabetyczny).
Protokoły przepisywano na maszynie, rękopisy niszczono.
Łącznie zebrano ok. 315 zaprotokołowanych relacji (część zaginęła).
Fragmenty tej UNIKLANEJ dokumentacji były wykorzystane podczas Procesu w Norymberdze.
Korzystał z nich m. in. brytyjski prokurator Elwyn Jones
Akcja "Iskra - Dog" jedne z najwcześniejszych i najbardziej AUTENTYCZNYCH świadectw o ZBRODNIACH podczas Powstania Warszawskiego.
Kochani bardzo proszę o POMOC w moje zbożnej pracy.
Nic dla siebie ❗️ WSZYSTKO dla Ojczyzny czy Pamięci Polskich Męczenników.
Robimy RT, piszemy komentarze i pomagamy w ocaleniu Strażniczki Pamięci Narodowej.
https://t.co/uYX0ELCMFj
Wielu Uczniów pyta mnie :
"Proszę pani a ilu Ukraińców brało udział w tłumieniu Powstania Warszawskiego" ❓❓❓
Kochani a dlaczego mnie o to pytacie 🤔 ?
Przecież na X ma swoje konta kilku znanych historyków i Pan Prezydent @NawrockiKn .
Tak się przyzwyczailiście ??? No dobrze.
W tłumieniu Powstania Warszawskiego wzięły udział niemieckie formacje policyjne złożone z Ukraińców podległe Orpo i Sipo. Dwie kompanie liczące ok. 300 osób. We wrześniu dołączyły do nich dwa bataliony policyjne SS (II i III z 34 Pułku) i Ukraiński Legion Samobrony. Podczas całego Powstania w formacjach
policyjnych znalazło się ok. 1 500 Ukraińców.
W szeregach Wehrmachtu etatowo służyli tzw. hiwisi (Hilfwillige) byli to przede wszystkim byli żołnierze Armii Czerwonej, którzy dostali się do niemieckiej niewoli, a następnie na ochotnika zgłosili się do służby w Wehrmachcie. Ale drugą liczebnie po Rosjanach grupą narodowościową w tych oddziałach byli Ukraińcy.
Ale nikt do tej pory nie badał : ilu ich było i czy służyli wtedy w Warszawie.
Tak samo nikt nie badał ilu Ukraińców służyło w Einsatzkommando SS-Hauptsturmführera Alfreda Spilkera. I tak mogłabym wymieniać nazwy niemieckich jednostek, których historii nikt do dzisiaj nie zbadał.
#PowstanieWarszawskie #Warszawa1944
Mam PROŚBĘ : jak wrócicie już z plaży, to bardzo zajrzeć do naszej kawiarki, bo dzisiaj wszyscy ją omijają. Pani od historii nie ma wakacji i działa...jak zawsze...na wysokich obrotach. A Wasze wsparcie bardzo POMAGA mi utrzymać odpowiedni rytm pracy 😊. Dziękuję.
https://t.co/uYX0ELCMFj
OŚWIADCZENIE pani od historii ❗️❗️❗️
Ponieważ zauważyłam, że na X objawili się MIŁOŚNICY pewnej nacji...dlatego powiem tak :
ja nikomu NIE OGRANICZAM wolności ❗️
Każdy ma jakiś rozum (albo go nie ma...)
Każdy może się starać rozwijać zasoby swojej wiedzy albo tkwić w ciemnocie i propagandzie.
Przecież ja nikomu nie zabraniam :
nazywać płk UB Józefa Goldberga "Jackiem Różańskim" czy płk. UB Izydora Kurca "Józefem Czaplickim".
Każdy ma prawo twierdzić, że we wrześniu na Polskę napadli "naziści" a nie Niemcy.
Albo, że GENOCIDUM ATROX na Polakach dokonali tylko banderowcy bez udziału zwykłych sąsiadów.
Czy zresetować sobie mózg, żeby zapomnieć o tym, że na Ukrainie jest ⬇️
- ponad 40 pomników i ok. 500 ulic, placów i skwerów imienia Stepana Bandery.
- przynajmniej 5 pomników i kilkadziesiąt ulic Romana Szuchewycza.
- ok. 30 miejsc "uhonorowanych" imieniem szefa OUN-M, Andrija Melnyka.
- ok. 50 miejsc imienia, głównego zleceniodawcy GENOCIDUM ATROX, dowódcy UPA-Północ - Kłyma Sawura.
- setki miejsc z nazwami innych "Bohaterów z UPA".
I te liczby ROSNĄ po 2022 r.
Gdyby świat usłany był tylko mądrymi ludźmi to żylibyśmy w Raju a nie Piekle na Ziemi. Proste 😊.
https://t.co/uYX0ELDkuR
Jedna chwila lekkomyślności może zniszczyć lata rozsądku ❗️❗️❗️
Wielu Uczniów, dopinguje mnie w ten sposób :
"Proszę pisać o wszystkim !"
Czy wiem dużo więcej niż to o czym piszę ? Tak.
A co musiałby się stać żebym tą wiedzą podzieliła się ze społeczeństwem ??? Niech pomyślę 🤔.
Np. Kiedy powstanie w Polsce Rząd w którym minimum przez 8 lat, ministrem sprawiedliwości i prokuratorem generalnym będzie Pan Grzegorz Braun 😉.
Wtedy miałabym pewien komfort psychiczny.
Rachela "Szela" Ginsburg urodzona w Mohylewie, służyła w Armii Czerwonej. W 1946 r. wróciła do Warszawy już z nową tożsamością jako "Stefania Jabłońska". W latach 1947- 49 "pracowała" w katowni UB na Mokotowie. Na stałym etacie w VI Departamencie MBP. Jej podpis widnieje m. in. na protokole dotyczącym egzekucji ostatniego Komendanta Narodowych Sił Zbrojnych Śp. płk. Stanisława Kasznicy.
W 1946 r. została asystentką Śp.Mariana Grzybowskiego.
prof. Marian Grzybowski - Człowiek LEGENDA.
Twórca Polskiej Szkoły Dermatologii.
Podczas okupacji niemieckiej :
Ukrywał członków Armii Krajowej – wśród pacjentów kliniki i w gabinecie.
Na terenie Kliniki Dermatologicznej zorganizował skrzynkę kontaktową Delegatury Rządu na Kraj (czyli cywilnego ramienia Polskiego Państwa Podziemnego).
Organizował tajne nauczanie medycyny (był kierownikiem naukowym tajnego Studium Lekarskiego, a potem członkiem konspiracyjnej Rady Wydziału Lekarskiego Tajnego Uniwersytetu Warszawskiego).
Pomagał rodzinom lekarzy aresztowanych przez Niemców lub wywiezionych na Wschód.
Przed wybuchem Powstania Warszawskiego, na rozkaz Szefostwa Sanitarnego Okręgu Warszawskiego AK, zorganizował w klinice magazyn leków, materiałów opatrunkowych i broni.
Aresztowany przez UB 26 XI 1949r. po dwóch tygodniach już nie żył. Zatłuczony w mokotowskiej katowni.
Rachela...protegowana Jakuba Bermana, kilka dni po zamordowaniu Śp. prof. Grzybowskiego już siedziała w jego fotelu. Przejęła po nim katedrę, dorobek naukowy, w tym jego niepublikowane materiały i zrobiła BŁYSKAWICZNĄ karierę :
1950 – doktorat
1951 – habilitacja
1952 – profesura (w wieku 32 lat !!!)
Jej mąż Paweł Segał, siostra Irena Hausmanowa i mąż siostry Artur Hausman...również pracowali dla UB.
Rachela w 1949 r. wyjechała na stypendium do USA
A w 1950 r. wstąpiła do PZPR.
Rachela przeżyła prof. Mariana Grzybowskiego o 68 lat...
Grubsze życiorysy zacznę publikować wtedy, kiedy majestat Państwa Polskiego zapewni mi pełny immunitet BEZPIECZEŃSTWA.
A na razie proszę robić RT, pisać komentarze i wspierać panią od historii, żeby dotrwała do ZWYCIĘSTWA ✌️
https://t.co/uYX0ELCMFj