Nie wiem coby pomyślał Marcel Proust, jakby się dowiedział, że czytam jego słowa, kiedy to w słuchawkach leci muzyka Paula Kalkbrennera, ale pewnie miałby rację.
Najtrudniej w te wakacje to powiedzieć poprawienie, że się zjadło croissant w Curaçao.
Na szczęście wakacje spędzam tradycyjnie w Marklowicach i będę spożywał krupniok.
@thrashrafal@SportNewsPoland Aj tam Rafał. I się już uspokój. Bylibyśmy na MŚ tobyś pisał „po kiego hulja my tam pojechali” i, że „szkoda kasy podatników” a na koniec „mogli jechać Szwedzi”.
Tak se myślę.
@thrashrafal Nie oglądałem żadnego meczu Szwedów. Moja ocena opiera się jedynie na nielotach naszych orłów.
Inna kwestia, to założenie, że na MŚ ma pojechać ekipa, która kompromitowała się mniej, jest dość zabawne.
@thrashrafal Oj tak.
No i z dżentelmenów dziennikarstwa sportowego to jeszcze pan Zydorowicz.
„Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo, ale za to nie grzeszą urodą.”
Albo pomeczowe pytanie do piłkarza, gdzie ciężko było znaleźć znak zapytania.
- Do przerwy jeden zero, po przerwie dwa zero.