@two_eyed67823@odzimierz47156@K_Stanowski O kim mówisz? O Mussolinim? Bo jeśli tak to Mussolini nie dostał pokojowego Nobla tylko została zgłoszona jego kandydatura do komitetu Noblowskiego przez jakiegoś Niemieckiego urzędnika i tylko tyle. A to nie ma nic wspólnego z dostaniem Nobla.
@BAwinska@K_Stanowski Daj mi wypowiedź przed kamerą jakiejkolwiek osoby na którą on niby doniósł i ta osoba miała problemy przez to!! No proszę o jakikolwiek dowód! Bo inaczej to takie pieprzenie tylko za PiSowcami.
@grzegorz327@PanzerQbe@RBrzoska@Meta Nasza Klasa to była super. Bez żadnego porównania do tego gowna FB. Tam była fajna, kameralna, niemalże rodzinna atmosfera. Ale głupie ludziska woleli FB i NK upadła.
Doszły mnie słuchy, że sam premier Donald Tusk poświęcił mi chwilkę podczas Campusu, przypominając, że śmiałem się z niego, gdy mówił, że Rosja szykuje się do uderzenia na państwo NATO.
Otóż, Panie Premierze, ja śmiałem się z czegoś zupełnie innego. Śmiałem się z tego, że premier Polski mówi, że zaraz NATO będzie w stanie wojny, a więc Polska będzie w stanie wojny, a wszyscy w Polsce mają to gdzieś, nawet rząd ma to gdzieś, nic się nie dzieje, po prostu „będzie wojna”, a teraz narysujmy pieska, nagrajmy tik-toka, pokłóćmy się o progi podatkowe albo zróbmy… Albo nic nie zróbmy.
Jak rozumiem, aktualnie Premier triumfalnie ogłasza, że miał rację i że naprawdę za moment Rosja może uderzyć na państwo NATO.
To jeszcze gorzej. Chciałem się dowiedzieć, co się wydarzyło przez ostatnie pół roku - od wywiadu Premiera aż do triumfalnego ogłoszenia „miałem rację” (przy czym absolutnie nie przesądzajmy tej racji, po prostu dajmy się premierowi „nasycić” chwilą) - w zakresie przygotowania polskiego społeczeństwa do wojny? Ja, jako zwykły obywatel, przygotowany się nie czuję ani w zakresie teorii, ani w zakresie praktyki. Czy zadbaliśmy przez te pół roku o to, by każdy Polak wiedział co i w jakim momencie ma zrobić? Czy przeprowadziliśmy jakiekolwiek ćwiczenia związane z cywilami? Czy szpitale są gotowe na wariant wojenny? Jak to ze schronami jest, bo zatrzymałem się na etapie, gdy Rafał Trzaskowski dawał okejkę schronowi w Helsinkach? Przecież my nie potrafimy nawet obsługiwać alertów RCB. A o wojsko też oczywiście można pytać - o mobilizację, o jakieś większe ćwiczenia wojenne.
Wydaje mi się, że jeśli istnieje wielkie prawdopodobieństwo wojny to rząd powinien zrobić coś więcej niż zdjęcia przypływającego czy przylatującego sprzętu, zamówionego lata temu.
Ja się nie śmiałem z tego, że Rosja może zaatakować, tylko śmiałem się z tego, że można powiedzieć coś takiego i „pora na CS-a”.