Nie dzierże poglądów lewicowych,a także PO.Sercem za sportem,a w nim siatkówka,piłka nożna,i inne.Interesuje się troszkę polityką bo nie można od niej uciec.
❗️Sąd Okręgowy Warszawa-Praga w związku ze złożonym pozwem o ochronę dóbr osobistych przez posła @michaldworczyk, nakazał wiceministrowi @MON_GOV_PL posłowi @CTomczyk opublikować wpis na portalu @x informujący o toczącym się postępowaniu w związku z kłamstwem jakoby @michaldworczyk prowadził korespondencję, w której ujawniał informacje objęte ochroną informacji niejawnych.
Wpis ma być przypięty na górze profilu, aby wszyscy użytkownicy mediów społecznościowych widzieli oświadczenie @CTomczyk.
Postanowienie jest wykonalne.
To pierwsza faza procesu, w którym @michaldworczyk walczy o ochronę dobrego imienia❗️
Słyszałam @AndriySadovyi, że dwa dni temu pochowaliście we Lwowie, "Bohatera z OUN/UPA i SS Galizien" ❓❓❓
A przyjaciele z pionu śledczego @ipngovpl śpią ❓
Czyli tradycyjnie wiejska nauczycielka ma się tym zająć ❓
A gdzie HONOR, NARODOWA DUMA i ZASADY ❓❓❓
Niech i tak będzie...dopóki starczy sił.
4. galicyjski pułk policji SS (Galizisches SS-Freiwilligen-Regiment 4) & "Bohaterowie z UPA" i ZAGŁADA Huty Pieniackiej ⬇️
"Zaciekły opór samoobrony został szybko złamany, gdyż nie była ona przygotowana do odparcia tak zmasowanego ataku. Esesowcy ukraińscy wraz z bandami UPA wdarli się do Huty Pieniackiej. Za nimi sunęły podwody ukraińskich bandytów, przygotowanych do rabunku mienia skazanych na zagładę Polskich Mieszkańców wsi. Napastnicy wbiegali do domów, wywlekali wszystkich znajdujących się wewnątrz : kobiety, starców, chorych, dzieci. Wynosili co cenniejsze mienie i ładowali na furmanki. Przeszukiwali domy. stodoły, kryjówki, piwnice. Do mieszkań wrzucali granaty, podpalali budynki. Wyprowadzali również inwentarz żywy - konie. krowy. nierogaciznę. Szalał terror, trwał rabunek mienia. Kto próbował ratować się ucieczką, dostawał serię z broni maszynowej. Cywilni bandyci z UPA byli nawet bardziej bezwzględni i okrutni niż mundurowi z SS Galizien. Rzadko kiedy używali broni palnej. Zabijali bezbronnych ludzi nożami i siekierami. Nie oszczędzali dzieci. Typowym sposobem unicestwienia dziecka było chwycenie go za nóżki i uderzenie głową o mur bądź rozdeptanie głowy podkutym butem. Inną odmianą bestialskiego mordu małego dziecka było przydeptanie jednej nóżki do ziemi butem i szarpnięcie drugiej nóżki oburącz w górę. Wywlekanych mieszkańców spędzano do środka wsi, do kościoła. Wszędzie słychać było krzyki, jęki i błagania o zlitowanie mordowanych i rannych ludzi. Huk ognia płonących budynków stale się wzmagał. Strzelanina, wybuchy granatów i pocisków moździerzowych nie ustawały. Jeden z ocalałych mieszkańców po wielu latach. zeznając przed prokuratorem. opowiadał: „Leżąc w kryjówce na strychu słyszałem strzały, płacz i jęki mordowanych ludzi. Słyszałem głos dziecka które prosiło : «zabijcie mnie koło mamusi, ale zabijcie z daleka»”. Z wieży kościelnej można było dokładnie obserwować szalejący terror, okrutne znęcanie się i mordowanie niewinnych ofiar. rabowanie mienia. Wujek Wojtek widział stamtąd, jak wpędzano do kościoła jego matkę i panią Michalewską. Potem co chwila wywlekano kogoś z kościoła i torturowano. Wyprowadzono między innymi inżyniera Kazimierza Wojciechowskiego, który kierował samoobroną wioski. Potwornie go pobito, torturowano go, a następnie oblano benzyną i podpalono. Zginął w męczarniach niczym płonąca pochodnia. Ci z SS Galizien kazali wyjść z Kościoła najstarszym osobom. Tych kilkadziesiąt starszych osób wepchnięto siłą do najbliższej stodoły, zaryglowano drzwi. oblano benzyną i podpalono. Płomień natychmiast. ogarnął budynek. Po niedługim czasie płonący dach zawalił się na stłoczonych, zamkniętych w stodole ludzi. Następnie wyprowadzono z kościoła kolejną grupę Polaków: tym razem były to kobiety z dziećmi. Wepchnięto je do kolejnej chałupy, zamknięto i podpalono. Identyczna operacja” została powtórzona jeszcze wielokrotnie. Tak oto partiami po kilkadziesiąt osób wyprowadzono z kościoła i unicestwiono wszystkich ludzi znajdujących się w tym dniu w Hucie Pieniackiej. Komu udało się wydostać z ognia, był likwidowany serią z automatu".
„Do kościoła ludzie byli wpędzani przez zakrystię i wejście boczne od strony budynku nowej szkoły. Przechodzili przez dwurzędowy szpaler esesowców z bronią gotową do strzału, byli zmuszani do wchodzenia biegiem do wnętrza Świątyni. Ukraińscy żołnierze SS Galizien, którzy stanowili 98% stanu dywizji. sprofanowali kościół rzymskokatolicki. Wnętrze kościoła było zdewastowane, rozbite tabernakulum, przed ołtarzem rozsypane Hostie a szaty liturgiczne leżały rozrzucone na posadzce, na której były widoczne ślady krwi. W nocy z 27 na 28 lutego 1944 r. Józefę Michalewską z domu Bernacką, lat 26, zamieszkałą przy ul. Żarkowskiej, zaatakowały bóle porodowe. Była przy niej położna - akuszerka. Esesowcy wtargnęli do jej domu, wyprowadzili ją wraz z położną i z innymi zamieszkałymi przy tej ulicy. Doprowadzili do kościoła. posadzili na stopniu ołtarza a przy niej położną. Gdy bóle przybierały na sile, a Michalewska bardzo jęczała i zaczęła rodzić to podszedł do niej Ukrainiec, wyrwał z niej siłą dziecko, rzucił na posadzkę przed ołtarzem i rozgniótł esesmańskim butem. W obronie rodzącej wystąpiła obecna przy niej położna. W odpowiedzi obydwie zostały zastrzelone a ukraiński esesowiec narzucił na nie szaty kościelne”.
Śp. Urszula Kierepka - była jedyną położną w Hucie Pieniackiej #UkraińskieZbrodnie #GenocidumAtrox
Kochani...jeżeli uważacie, że Gehenna Narodu Polskiego którą od dekady przypominam nie jest warta, kliknięcia 500 czy 1 000 RT i cyklicznego korzystania z naszej kawiarki to może napiszcie do mnie jasno :
"Daj sobie spokój IDIOTKO z tym pisaniem o martyrologii !". Tak będzie chyba uczciwiej...
https://t.co/uYX0ELCMFj
Zmarła Pani Izabela z Torunia.
Zatrzymana przez policję za wpis skierowany do Jerzego Owsiaka, a następnie nieprawomocnie skazana za słowa, które były jedynie głosem sprzeciwu wobec pogardy dla zwykłych ludzi i podsycania podziałów między Polakami.
Schorowaną emerytkę organy ścigania potraktowały jak groźnego przestępcę.
O swoją niewinność i o prawo do wolności słowa dla wszystkich Polaków walczyła do końca. W Jej sprawie toczy się postępowanie apelacyjne.
Niech odpoczywa w pokoju wiecznym. Amen.
Rzecznik MSZ Rosji Maria Zacharowa :
"Nawrockiego oczywiście skręca, że jego naród zawdzięcza swoje istnienie Armii Czerwonej" 😳.
Добрый вечер @mfa_russia. Przekażcie Pani Zacharowej co Naród Polski "zawdzięcza" Armii Czerwonej ❗️❗️❗️⬇️
Armia Czerwona po wkroczeniu do Polski, zamordowała ok. 20 000 cywilów.
Np. w Wielkopolsce odpowiadała za :
ok. 40% morderstw, 70% napadów rabunkowych, 80% gwałtów.
Na Pomorzu i Śląsku :
„Rabunki i gwałty dokonywane przez żołnierzy sowieckich. Oficjalna liczba zgwałceń w Toruniu wynosi 300. Masowe gwałty kobiet w wieku od lat 7; znany wypadek zgwałcenia dziewczyny przez 15 żołnierzy i wyrzucenia potem przez okno z drugiego piętra. Z całego terenu napływają do Katowic i większych miast prośby lekarzy o przysłanie specjalnych ekip sanitarnych celem spędzania płodu i leczenia chorób
wenerycznych ofiarom gwałtów sowieckich żołnierzy. W szpitalu Spółki Brackiej w Chorzowie w kwietniu wykonano 185 zabiegów przerwania ciąży na zlecenie prokuratora, po stwierdzeniu, że ciąża była wynikiem gwałtu dokonanego przez żołnierzy sowieckich. Wszystkie kobiety były Polkami. Dużo zgwałconych zakonnic, którym bp Adamski zabronił przerywania ciąży. Zakonnice te będą rodziły. Około 25 % kobiet uległo zarażeniu”.
Przykładów takich było tysiące, a ofiar do dzisiaj nikt
nie zdołał policzyć.
27 I 1945 r. wasi @mfa_russia gieroje z Armii Czerwonej przeprowadzili kilkunastogodzinną Zagładę wsi Przyszowice.
Mordowali mężczyzn bez względu na wiek, a większość dziewcząt i kobiet zgwałcili. Nie pomagały ani prośby w języku polskim, ani przedwojenne polskie dokumenty. Zabijali ludzi gaszących pożary i pomagających rannym.
Zmasakrowanym odbierano życie strzałem w głowę. Już po wszystkim znaleziono zwłoki mężczyzny z czaszką zmiażdżoną czołgową gąsienicą. Śmierć poniosło 69
osób. Najmłodsza z nich miała 10 dni, najstarsza 78 lat. Od kul zginęli również czterej więźniowie KL Auschwitz - kilka dni wcześniej uciekli z „marszu śmierci”.
Spłonęło prawie 70 domów i zabudowań gospodarczych.
W Miechowicach, obecnej dzielnicy Bytomia, od 25 do
28 stycznia czerwonoarmiści wymordowali prawie 380 osób.
Miejscowego proboszcza Śp. ks. Jana Frenzla torturowano, a następnie również zastrzelono.
W ostatnich dniach stycznia 1945 r. w leżącej po zachodniej stronie Odry wsi
Boguszyce, zamordowali 283 cywilów. Byli wśród nich zarówno mieszkańcy wsi, jak i uciekinierzy z Opola oraz okolicznych miejscowości. W prawobrzeżnej części
Opola zamordowali ok. 280 ludzi; w Byczynie ‒ ponad 200, w Czarnowąsach - 150, w Pokoju ‒ 118, w wiosce Kup - ok. 100. Przykłady można mnożyć bez końca.
Nie oszczędzano księży, zakonników i sióstr zakonnych. Kapłani ginęli, stając w obronie parafian, zwłaszcza kobiet, lub próbując mediować z rozbestwionymi
żołnierzami. W Gogolinie zastrzelono kilkanaście kobiet ukrytych z księdzem, a dom oblano benzyną i podpalono. W Brzezince pod Gliwicami zamordowano
czterech duchownych, w Prudniku - trzech, a w Bytomiu, Gogolinie i Opolu - po dwóch. W części Górnego Śląska należącej przed 1 września 1939 r. do Niemiec z rąk czerwonoarmistów śmierć poniosło od stycznia do maja 1945 r. łącznie 39 księży katolickich i jeden pastor ewangelicki. Wśród nich było siedemnastu proboszczów i siedem zakonników.
Pod koniec marca 1945 r. w Nysie, gdzie po ewakuacji ludności pozostało około 200 Sióstr - boromeuszek, Elżbietanek, Marianek i Zakonnic ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame, które opiekowały się pozostałymi w mieście chorymi i ludźmi starszymi. Sowieci uśmiercili 27 z nich, a ponad 150 zgwałcili, część
wielokrotnie. Największy dramat przeżyły Siostry z Domu św. Elżbiety. Pijani żołnierze nie oszczędzili nawet 80 letnich staruszek. Zabijano zakonnice próbujące bronić innych Sióstr.
W płomieniach stanęły budynki Klasztoru św. Jerzego i Klasztor św. Notburgi. Pijani żołnierze również i tutaj podpalili dom starców, gdzie spłonęli żywcem zamknięci ludzie.
Łącznie w latach 1944–1945 na Ziemiach Polskich (w granicach przedwojennych) uwięziliście @mfa_russia. ok. 200 000 Obywateli Polskich, w tym ponad 50 000 Żołnierzy AK.
Jeżeli miałabym do tego dodać tysiące zbrodni NKWD, Smiersz i NKGB to nie starczyłoby nocy ❗️
#SowieckieZbrodnie
Aha i jeszcze jedno : przekażcie @mfa_russia Pani Zacharowej, że nie "Nawrocki" ❗️ Tylko : Pan Prezydent Karol Nawrocki @NawrockiKn ❗️
Jeszcze nie podbiliście @mfa_russia Polski i nie zainstalowaliście tu swoich pachołków z UB...więc trochę kultury ❗️
Na zdjęciu Śp. Franciszek Urbański z rodziną, przedwojenny pracownik Ministerstwa Skarbu w Warszawie - po Powstaniu Warszawskim
znalazł się na Górnym Śląsku i został zamordowany przez Armię Czerwoną 26 I 1945 r.
Sprawy ORGANIZACYJNE ⬇️
Jak już skończycie klikać infantylne wpisy swoich ulubionych polityków, to możecie zajrzeć do Szkoły i kliknąć RT naszych lekcji i wesprzeć panią od historii.
Jeżeli ktoś nie czuje się Polakiem, to oczywiście jest zwolniony z tego przywileju albo obowiązku.
https://t.co/uYX0ELCMFj
❗️Wiceprzewodnicząca @Obywatelska_KO poseł @Leszczyna prawomocnie przegrywa proces z posłem @marcinwarchol oraz musi przeprosić za kłamstwo na jego temat i zapłacić zadośćuczynienie pieniężne.
Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił właśnie apelację @Leszczyna i zasadził na rzecz powoda zwrot kosztów procesu.
Wcześniej Sąd Okręgowy w Rzeszowie uwzględnił powództwo @marcinwarchol przeciwko @Leszczyna o ochronę dóbr osobistych i zadośćuczynienie za podanie na portalu @X nieprawdziwej informacji w dniu 2.04.2022 r. jakoby @marcinwarchol w projekcie ustawy antylichwiarskiej, nas którą pracował, „roztoczył parasol ochronny” nad spółką „Vivus”, a także „dla niepoznaki” określił projekt mianem „antylichwiarskiej”.
@Leszczyna ma usunąć swój wpis, przeprosić @marcinwarchol, zapłacić 10.000 zł na Fundację Podkarpackie Hospicjum dla Dzieci w Rzeszowie oraz pokryć koszty procesu także w pierwszej instancji.
W toku postępowania pozwana podnosiła https://t.co/8Bpc6eGdd9. fakt posiadania immunitetu i wnosiła o odrzucenie pozwu. Sąd Okręgowy i Sąd Apelacyjny w Rzeszowie oddalił ten wniosek. ❗️
Jarosław Kaczyński sigma. Ale nie w tym rzecz. Najważniejsze pytanie brzmi: skąd @GoniecPL ma nagrania z prokuratury? Hm, no skąd może mieć nagrania, którymi może dysponować tylko prokuratura? 🤔
Pomijając całkowitą masakrę pracy habilitacyjnej posła Roberta Kropiwnickiego z @Obywatelska_KO, to artykuł w @rzeczpospolita wiele mówi o tym jak wygląda stan naszej nauki.
Recenzentami pracy habilitacyjnej na SWPS (były dziekan Wydziału Prawa - @Adbodnar, stopień doktora obronił tam również @ArkadiuszMyrcha) - jak czytamy - zawierającej wiel błędów merytorycznych, byli:
dr hab. Ryszard Balicki, prof. UWr - obecnie członek PKW z rekomendacji @Obywatelska_KO
dr hab. Joanna Juchniewicz, prof. UWM - autorka opinii na zlecenie @MS_GOV_PL za @Adbodnar i @ArkadiuszMyrcha o tym, że można zatrzymać posła @RomanowskiPL pomimo posiadanego przez niego immunitetu międzynarodowego;
dr hab. Anna Rakowska, prof. UŁ - autorka opinii dla @MS_GOV_PL za @Adbodnar, że można usunąć Dariusza Barskiego od wykonywania funkcji Prokuratora Krajowego;
dr hab. Konrad Składowski, prof. UŁ. - członek PKW z ramienia @Obywatelska_KO.
Jak pisze dr Maciej Pach:
„Druga istotna uwaga prof. Balickiego odnosi się do generalnej oceny merytorycznej pracy (s. 5): „nie odnajduję w pracy twierdzeń oczywiście nieprawidłowych bądź też rażąco niekompletnych”.
Tymczasem z fragmentu na s. 181 wynika, że zdaniem autora książki sekretarze stanu, będący wedle niego tzw. ministrami bez teki, ponoszą odpowiedzialność konstytucyjną przed Trybunałem Stanu. Zatem należy wyjaśnić, że – po pierwsze – sekretarze stanu nie wchodzą w skład Rady Ministrów, a ministrowie bez teki, owszem, wchodzą, ale to inna kategoria. Po drugie, sekretarze stanu nie odpowiadają przed Trybunałem Stanu, bo art. 198 ust. 1 Konstytucji stanowi o członkach Rady Ministrów. Poseł Kropiwnicki powinien w związku z tym przed napisaniem książki zapoznać się z art. 147 Konstytucji, normującym skład rządu.
Otwieram książkę na s. 266, fragment dotyczy Rzecznika Praw Obywatelskich. Kropiwnicki pisze: „Odwołanie [RPO – przyp. MP] następuje wyłącznie przez Sejm, bez udziału Senatu, większością 3/5 głosów przy minimum połowie obecnych. Ustawa przemilcza, kto może uruchomić uchwałę [tak w oryginale – przyp. MP] o odwołaniu w przypadku zrzeczenia się urzędu. Należy przyjąć, że powinien to zrobić również Marszałek Sejmu”.
Zatem spójrzmy do ustawy o RPO, do art. 7 ust. 1 pkt 1: „Sejm odwołuje Rzecznika przed upływem okresu, na jaki został powołany, jeżeli zrzekł się wykonywania obowiązków”. Dalej mamy art. 7 ust. 3: „Sejm podejmuje uchwałę w sprawie odwołania Rzecznika, w przypadku określonym w ust. 1 pkt 1, na wniosek Marszałka Sejmu”.
System Informacji Prawnej LEX wykazuje, że obecne brzmienie art. 7 ustawy o RPO otrzymał 15 marca 2007 r. Nie zarejestrowała tego faktu monografia aspiranta habilitacyjnego z 2024 r., czyli dr. Kropiwnickiego, a rażącego błędu nie wychwycił też prof. Balicki.”
😬😬😬