@MikolikAnna U żony się zamknął i hurtownia w której kupowali z tego względu też się zamknęła bo już nie ma gdzie dostarczać ,mały biznes nie ma szans w tym kraju.
@MikolikAnna tam już ze 2 lata było kiepsko bardzo ,wszystko w gorę ,prąd,woda,śmiecie -markety dookoła trzymała tylko dlatego że sama lubiła tam pracować .W wolne niedziele też pracowała szefowa żeby trochę nadrobić ,ale nie dała rady .W wiosce obok otworzyli dino i też się sklepik zamknął..