Słychać lament, jakby dwumilionowy Wehrmacht już stał na granicy grzejąc silniki. A nie stoi.
Po pierwsze, AfD wygrała w jednym skromnym landzie, a być może nawet nie będzie w nim rządzić.
Po drugie, nawet gdyby wygrała w całych Niemczech, to co może zrobić? Będzie się domagać ziem zachodnich? Nie sądzę, a nawet jeśli, to tylko sobie zaszkodzi. Obetnie pomoc dla Ukrainy? Może, ale zanim zdobędzie władzę w całym państwie, i tak będzie po wojnie. Ograniczy handel i inwestycje w Polsce? Chyba na własną zgubę. Przywróci współpracę z Rosją? To tak, jak każda inna niemiecka partia. A może zbuduje podmorski gazociąg, by złapać za gardło pół Europy? Zaraz, to już raz zrobili, a nawet dwa razy. Zahamuje i poluzuje europejską integrację? To byłoby dobrze, ale obawiam się, że tego nie ogarną. Będzie wciskać sąsiadom migrantów? To akurat prawdopodobne, ale mamy już doświadczenie w postępowaniu z takimi.
Po trzecie, skąd wiadomo, co AfD zrobi u rządów? Przecież ona sama nie ma zielonego pojęcia.
Po czwarte, jeśli czytacie opinie, jak to wzbiera brunatna fala i grozi nam utrata Wrocławia, radziłbym najpierw sprawdzić, jakie relacje ma autor opinii z niemieckim oraz unijnym mainstreamem, w tym z jego fundacjami, firmami i innymi organizacjami. Może nie jest całkowicie bezstronny?
@michalokonski Mam mieszane uczucia, z jednej strony faktycznie potrzeba czasu by się zespół zagrał, z drugiej to te zakupy nie wydają mi się do końca przemyślane, bierzemy najlepszych piłkarzy jacy są dostępni bez względu na to czy będą pasować do siebie. To może się nie udać.
@RHSzydlowski Słaby tejk... ale abstrahując, te deportacje to coraz głupsze, serio za wjechanie autem na morskie oko deportacja? To absurd przecież, tusk i zasrane ko zrobi wszystko za kilka głosów...