Dawid Kacprzyk, lekarz-polityk, który zarobił w 2025 r. 1,6 mln zł, przepracował w Szpitalu Południowym średnio 331 godzin miesięcznie. Daje to średnio 11 godzin dziennie, dzień w dzień.
Kacprzyk do tego pracuje w trzech innych placówkach, jest rezydentem, więc powinien mieć etat rezydencki, a także jest radnym dzielnicowym.
🙃
@Antyhajpqz@tomo9000p Ja nie uważam, że kształt systemu opieki zdrowotnej jest przypadkowy. On jest zamierzonym rozwiązaniem w którego kształtowanie byli zaangażowani sami lekarze. Problemem jest ocena całego środowiska przez pryzmat najbardziej pazernej grupy, która niszczy reputację zawodu.
@Antyhajpqz@tomo9000p Masa ludzi w innych zawodach w naszym kraju "nie robi na umowie" (domyślam się że chodzi o UOP). Jest to problem, ale to nie znaczy, że każdy taki pracownik jest oszustem, z lekarzami włącznie. Ci ostatni, znaczną grupą naciągają system, co zapewne ich lobby wywalczyło. 1/2
@GotfrydKarol Wpadli więc we własne sidła (program ściągania migrantów). Jedyne na co mogą liczyć to wybiórcza/krótka pamięć wyborców i to, że PO z Lewica mają tu więcej za uszami. Do Konfy i Brauna w tym temacie nie mają startu.
"Radny Ursusa, Dawid Kacprzyk (rocznik 1997, lekarz) w swoim oświadczeniu majątkowym za rok 2025 zadeklarował, że w ramach działalności gospodarczej w zeszłym roku osiągnął 1.6 miliona złotych przychodu.
Dawid w jednym z wywiadów podczas kampanii wyborczej powiedział:
Co w Pana ocenie, należy zrobić, żeby zatrzymać lekarzy w kraju? Czy jest to w ogóle możliwe?
Tak, ale konieczne jest zwiększenie nakładów finansowych na służbę zdrowia. A więc podniesienie płac młodym lekarzom, tak żeby mieli godziwe wynagrodzenie.
Dawid w 2024 powiedział, że przyjmuje tylko na NFZ i nie realizuje wizyt prywatnych."
Źródło:
https://t.co/UlA3WfxY5x
Moduły GSM, które są w samochodach różnych marek, są produkowane w ...Chinach 🇨🇳. I wygląda na to, że - wg Brytyjczyków 🇬🇧 - są także używane do "szpiegowania" dyplomatów.
Tego typu moduły są wymagane w Unii Europejskiej przez prawo (funkcja SOS) i są seryjnie montowane we wszystkich samochodach wszystkich marek. Ale wygląda na to, że hardware na którym są oparte, jeśli pochodzi z Chin, może dawać "dodatkowe możliwości" 😈 - czyli wracamy do dyskusji o bezpieczeństwie łańcucha dostaw i backdoorach.
Żodyn się nie spodziewał...
Pojawia się strach, że jak ktoś skorzysta z tych dodatkowych możliwości (💡i to niekoniecznie muszą być Chinvzycy!) to można przez taki moduł "unieruchomić" samochód.
Podobny incydent miał miejsce w 🇷🇺 rosji w przypadku Porsche (wyłączono łączność satelitarną z powodu wojny i system VTT samochodów stracił kontakt z centralą - samochody nie uruchamiały się).
Podobna afera dotyczyła też inwerterów do fotowoltaiki (także 🇨🇳 chińskiej produkcji i także oskarżanych o "dodatkowe możliwości").
To mogą być celowe działania
Ale to równie dobrze może być FUD bo nie jest tajemnicą że elektronika w Chinach często powstaje szybko, na ogólnych PCB (z większymi niż potrzeba możliwościami które mogą budzić zastrzeżenia) - tak jest taniej. A do tego kod jest pisany szybko i niechlujnie więc błędy bezpieczeństwa (niektóre) mogą nie być celowe. 🤷♂️
Z drugiej jednak strony, takie podejście to dla Chińczyków idealna przykrywka pod tzw. "plausible deniability" 🫠
Podsumowując: warto wiedzieć kto dostarcza bazowe elementy do "zaufanych" zachodnich producentów. I warto zdać sobie sprawę, że w dobie wszechobecnej elektroniki i wymogów łączności niekoniecznie tylko my mamy kontrolę nad naszym samochodem, fotowoltaiką, komputerem czy ...nawet pagerem 🫡
PS. I warto wziąć lekką poprawkę na poniższy artykuł bo Daily Mail to jednak nie jest najlepsze źródło.
Dziennikarz Leszek Krasowski został aresztowany.
Zarzuty, jakie mu postawiono są absurdalne.
Znany jest z krytykowania Romana Giertych w sprawie Polnordu.
Ostatnio głośno wolał o pomoc na X!
W jakim my kraju żyjemy?!
@Jakub_moscicki Pięknie to Jakub wygląda, ale na papierze i w kolorowych prospektach dla inwestorów. W kwestii uspołeczniania kosztów centrów AI, to było aż nadto przykładów z ostatnich miesięcy w "prasie" i nie chodzi o zatrudnienie (to służy podbijaniu wyników i szyciu narracji).
Skandal w Dino. Zarabiali miliardy, a ludzi… traktowali jakby był XIX wiek? Mocny komunikat UOKiK w sprawie polskiej firmy: „to praktyki kojarzące się z XIX wiekiem, a nie z nowoczesną gospodarką”. Urząd odkrył zmowę, której celem „mogło być zatrzymanie u siebie dotychczasowych pracowników, ograniczenie ich rotacji czy zmniejszenie kosztów rekrutacji. Wiedząc, że inne firmy nie zaoferują pracownikom wyższej pensji, sami nie musieli podnosić ich wynagrodzeń, które mogły być niższe niż w warunkach uczciwej konkurencji” (https://t.co/cyriFluofz)
@Jakub_moscicki i Samsunga, ostatnio także szykuje się na Tajwanie w fabrykach TSMC. Nie jest więc to pierwszy przypadek gdy strona społeczną/polityczna próbuje zająć się sprawą.
@Jakub_moscicki Sandrsa/demokratów/lewicy nie popieram, ale on poniekąd zwraca uwagę na ważną sprawę. AI hype robi typowe uspołecznianie kosztów (energetyka, woda, redukcja zatrudnienia, ochrona prywatności), prywatyzując zyski. Pomysł wpisuje się w to co miało miejsce w przypadku Korei Płd. 1/2