-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
-Panie redaktorze, wy wy wy wy, ja nie wiem, ja nie glosowałem, to wina tamtej opozycji. A prezydent nie jest od orzekania, wy wy wy wy, czy coś jest konstytucyjne, czy nie jest. 🤡
Piękne 🤩 👇
Pisowska Polska opłaciła studia, akademik i stypendium człowiekowi FSB. Potem dała mu status uchodźcy. A potem sąd wydał wyrok. Winnych brak.
Igor R. i Irina R. weszli na wąską listę siedmiu „opozycjonistów” z programu MSZ. Para wzięła ok. 72 tys. zł.
Igor R. to dawny człowiek sztabu Nawalnego w Sarańsku - od 2020 r. donosił FSB. W Polsce zbierał dane o emigrantach, wykładowcach i urzędnikach MSZ.
W lipiec 2024 roku ABW przejmuje paczkę adresowaną dla Igora R. – materiały wybuchowe, zapalniki, elementy bomby kumulacyjnej.
Sąd w Sosnowcu wydał wyrok i skazał 7 lat więzienia dla Igora R i 3 lata dla jego żony, Iriny R.
Listę siedmiu stypendystów w MSZ, na której znalazło się małżeństwo R, ułożył ówczesny wiceminister Marcin Przydacz, który dziś zarządza Biurem Polityki Międzynarodowej u domniemanego Nawrockiego.
Dzięki Przydaczowi szpiedzy Kremla dostawali pensję, dach nad głową i ochronę z naszych podatków.
Ależ wije się poseł Kuźmiuk po pytaniu, dlaczego gdy rządzili przyjęli ustawę wprowadzającą podatek od dużych firm. I co ciekawe, ustawa ta działała wstecz. Kto za to odpowiada? Tak, zgadliście, winna jest ówczesna opozycja, która powinna była przygotować wniosek do TK😂🤪
Polska w rankingu World Happiness Report:
2023 - 39. miejsce
2026 - 24. miejsce
Polska w zaledwie 3 lata awansowała w światowym rankingu szczęścia o PIĘTNAŚCIE pozycji.
Dziękuję za wszystko, Panie Premierze. 🇵🇱❤️
Dziś rano zatrzymano Piotra Matczuka. Republika już przedstawia go przede wszystkim jako swojego dziennikarza. Warto więc przypomnieć, o kogo chodzi.
Matczuk był szefem Centrum Informacyjnego Rządu Beaty Szydło i współwłaścicielem spółki Solvere, którą założył razem z Anną Plakwicz, również byłą pracownicą KPRM. To Solvere robiło dla Polskiej Fundacji Narodowej słynną kampanię Sprawiedliwe sądy. Spółka dostała za nią 1,2 mln zł. Śledztwo dotyczy właśnie wydawania pieniędzy PFN na tę kampanię.
W lipcu CBA przeszukało dom Matczuka i zabezpieczyło jego telefon oraz komputer. Wtedy nie został zatrzymany. Dziś już tak i jest przewożony do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
Więc kiedy usłyszycie dziś, że służby zatrzymały dziennikarza Republiki, pamiętajcie o jednym. Nie chodzi o jego działalność dziennikarską. Chodzi o czasy, kiedy był człowiekiem od PR PiS i robił za publiczne pieniądze kampanię mającą przekonać Polaków do pisowskiej reformy sądów.
Dziś rano zatrzymano Piotra Matczuka. Republika już przedstawia go przede wszystkim jako swojego dziennikarza. Warto więc przypomnieć, o kogo chodzi.
Matczuk był szefem Centrum Informacyjnego Rządu Beaty Szydło i współwłaścicielem spółki Solvere, którą założył razem z Anną Plakwicz, również byłą pracownicą KPRM. To Solvere robiło dla Polskiej Fundacji Narodowej słynną kampanię Sprawiedliwe sądy. Spółka dostała za nią 1,2 mln zł. Śledztwo dotyczy właśnie wydawania pieniędzy PFN na tę kampanię.
W lipcu CBA przeszukało dom Matczuka i zabezpieczyło jego telefon oraz komputer. Wtedy nie został zatrzymany. Dziś już tak i jest przewożony do Prokuratury Regionalnej w Rzeszowie.
Więc kiedy usłyszycie dziś, że służby zatrzymały dziennikarza Republiki, pamiętajcie o jednym. Nie chodzi o jego działalność dziennikarską. Chodzi o czasy, kiedy był człowiekiem od PR PiS i robił za publiczne pieniądze kampanię mającą przekonać Polaków do pisowskiej reformy sądów.
@NigdyWiecejPiS Pamiętamy
Na 2027 ma podobne plany.
W ubiegłym roku pomógł Batyrowi, a potem się dziwił że ustawa o związkach partnerskich, którą nawet PSL przełknął jest zawetowana.
Podsumujmy dotychczasowe dementi ze strony Kancelarii.
Karol Rabenda potwierdza wszystko co napisaliśmy, ale uważa, że nie
Rafał Leśkiewicz dementuje coś czego nie napisaliśmy i dyskutuje z tezami, których w tekście nie ma
Panowie, mam kolejne pytania. Będą na mailu 😈
Mateusz Morawiecki – człowiek, który z polskiego budżetu uczynił prywatny plac zabaw, a z zadłużania przyszłych pokoleń swój znak rozpoznawczy – wychodzi dziś przed kamery i z miną mędrca poucza świat na temat ratingów kredytowych.
„Kłamstwo ma krótkie nogi”, mówią. W przypadku byłego premiera nogi te są tak krótkie, że aż dziw, iż udaje mu się na nich ustać pod ciężarem własnej obłudy.
Oto człowiek, który przez lata serwował Polakom kreatywną księgowość na niespotykaną w historii III RP skalę, dziś bez mrugnięcia okiem krzyczy o „amatorskim zarządzaniu gospodarką”.
Kiedy wczytamy się w jego buńczuczne wpisy o „długu plus i ratingu minus”, nasuwa się tylko jedno proste pytanie:
i Ty, człowieku, który to wszystko osobiście spowodowałeś, masz jeszcze czelność pisać takie rzeczy?!
1. Obłuda w wersji „Master”:
Kto naprawdę podłożył tę bombę?
Morawiecki, podobnie jak jego partyjny kolega Szefernaker, liczy zapewne na to, że Polacy mają pamięć tak krótką, że zatrze ona fakty sprzed zaledwie trzech lat.
Przypomnijmy więc byłemu premierowi panu „Pinokio” twarde, niepodważalne fakty:
Szalona emisja obligacji na wariackich odsetkach:
To za rządów Morawieckiego, w reakcji na szalejącą inflację i nieudolną politykę gospodarczą, wypuszczano na rynek potężne serie państwowych obligacji z koszmarnie wysokim oprocentowaniem.
Dzisiaj obecny rząd obecny rząd musi te obligacje wykupywać i płacić od nich gigantyczne odsetki!
Kasę z ich sprzedaży Morawiecki dawno przepuścił na przedwyborcze obietnice i socjalne łapówki, a rachunek za obsługę tego długu wystawiono dzisiejszym podatnikom.
Fundusze i debudżetyzacja:
To Morawiecki do perfekcji opanował wypychanie setek miliardów złotych poza budżet państwa.
Tworzenie równoległego systemu finansowego w BGK czy PFR miało na celu jedno:
ukrycie prawdziwego długu przed regułą wydatkową i opinią publiczną.
Agencja Moody’s w swoim komunikacie wyraźnie wskazuje na osłabienie ram fiskalnych i koszty obsługi zadłużenia jako główne przyczyny obniżki ratingu do A3.
To są wprost skutki demontażu przejrzystości finansów, którego głównym architektem był nie kto inny jak Mateusz Morawiecki.
2. Dwuosobowy kabaret:
Morawiecki i Szefernaker mówią jednym głosem
Aż żal patrzeć na ten skoordynowany spektakl manipulacji.
Najpierw Szefernaker, a chwilę po nim Morawiecki „zapominają” zacytować najistotniejszy element komunikatu Moody’s:
zmianę perspektywy z NEGATYWNEJ na STABILNĄ.
Agencja obniżyła ocenę z A2 do A3 (zrównując nas z ocenami Fitch i S&P), ale jednocześnie wysłała jasny sygnał:
kreatywna destrukcja finansów została zatrzymana, trend jest stabilny.
Prawdziwe tąpnięcie i zjazd po pochyłej to spuścizna po latach radosnej twórczości Morawieckiego.
Dzisiejsze deficyty sięgające 7% PKB to w ogromnej mierze koszty spłaty skumulowanych odsetek i nawarstwionych zobowiązań, które pozostawił po sobie poprzedni układ.
3. Zmiana gospodarki w rok?
Dziękujemy, już raz naprawiałeś!
Twierdzenie Morawieckiego, że w ciągu roku „przywróci gospodarkę na właściwe tory”, brzmi jak groźba, a nie obietnica.
Jeśli „właściwe tory” według byłego premiera oznaczają ukrywanie długu po kątach, drukowanie pieniędzy i płacenie miliardowych odsetek zagranicznym funduszom, to polska gospodarka drugi raz takiego „ratunku” po prostu nie przeżyje.
I na koniec ciśnie się na usta pytanie, które zadaje sobie dzisiaj coraz więcej Polaków zmęczonych tą bezczelnością:
Na co właściwie czeka prokuratura?!
Jak to jest możliwe, że człowiek odpowiedzialny za wyciągnięcie setek miliardów złotych poza kontrolę parlamentarną, za stworzenie nieprzejrzystego systemu funduszy i wpędzenie kraju w gigantyczne koszty obsługi długu, zamiast składać zeznania w sprawach o przekroczenie uprawnień i działanie na szkodę skarbu państwa, nadal bezkarnie wydaje wyroki na platformach społecznościowych?
Panie Morawiecki, czas politycznej bezkarności i zasłaniania się propagandowymi sukcesami dobiegł końca.
Można oszukać część wyborców, ale nie da się oszukać twardych cyfr w raportach agencji ratingowych.
A te cyfry jednoznacznie pokazują, kto podpalił ten lont.
Redaktor AtuśMi®
Bibliografia
Komunikat Agencji Moody's Ratings dotyczący oceny sovereign rating Rzeczypospolitej Polskiej (18 września 2026 r.).
Raporty Ministerstwa Finansów RP ws. struktury państwowego długu publicznego, wielkości emisji obligacji skarbowych oraz kosztów ich obsługi w latach 2021–2026.
Analizy i komunikaty PAP, Business Insider Polska oraz Interia Biznes ws. oświadczeń polityków opozycji i stanu finansów sektora general government (wrzesień 2026 r.).
Jak w dwa lata od ZERA zbudować biznes eventowy w Nowym Jorku za kasę od korporacji? Poznajcie pełną historię Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, która znalazła się w centrum afery wokół szczytu z m Karolem Nawrockim.🧵1/11
Jak w dwa lata od ZERA zbudować biznes eventowy w Nowym Jorku za kasę od korporacji? Poznajcie pełną historię Fundacji Centrum Strategii Rozwojowych, która znalazła się w centrum afery wokół szczytu z m Karolem Nawrockim.🧵1/11